Ż
żądny wiedzy
Zwróć uwagę, że autor wątku prawdopodobnie zadłużył się w 2006 roku i Ty się dziwisz, że Best się pojawił? Prawo dopuszcza skupowanie należności i dłużnik powinien się z tym liczyć!
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Prawdopodobnieżądny wiedzy napisał:autor wątku prawdopodobnie zadłużył się w 2006 roku
Nic bardziej mylnego. Zależy co zostało podpisane przez Dłużnika.damian xxx napisał:przedawnione więc niewymagalne
Kanas napisał:Nic bardziej mylnego. Zależy co zostało podpisane przez Dłużnika.
A skąd ty wiesz że dziadek miał w ogóle dług? Widać nie znasz "możliwości" firmy Bestżądny wiedzy napisał:Przepraszam Damian, ale gdyby spłacił dług na czas to nie byłoby problemu.
Bo może rzeczywiście jest poszkodowany?żądny wiedzy napisał:Nie wiem dlaczego w każdej dyskusji dłużnika stawia się w pozycji poszkodowanego?
Nie ma nic. Biznes jak biznesżądny wiedzy napisał:Ponadto co to ma do rzeczy za ile Best zakupił dług?
Używaj interpunkcji i ortografii, łącznie z zasadami pisowni "nie" - bo tak na dobrą sprawę to nie wiadomo co napisałeś. A biorąc pod uwagę prawidłowe zasady pisowni w jęz. polskim, to wg twojej wypowiedzi windykacje zajmują się spłaconymi zobowiązaniami, zaś ten kto nie wziął pożyczki to duma co by zrobić by nie płacić...żądny wiedzy napisał:Gdyby nie spłacone długi, to takich firm by nie było! Uwierz nie jeden dłużnik ma się lepiej od Wierzyciela! Dlatego mi nie szkoda dłużników. Prosta zasada - brałeś to spłać! A nie wziąłem i dumam jak nie spłacić!
Skoro nie zawarł żadnej umowy, to dłużnikiem nie jest - np. na jego dane wyłudzono kredyt, pożyczkęKanas napisał:czy z tytułu umowy której nigdy się nie zawierało.
Jeśli w momencie podpisania ugody roszczenie było przedawnione - to nadal można podnieść zarzut przedawnienia. Niejedną sprawę tak rozwiązaliśmy (oczywiście w ugodzie nie może być wprost dorozumianego zrzeczenia się tegoż zarzutu). Powiedzmy że na 90% obstawiam przedawnieniedigiton napisał:Cokolwiek by starszy pan nie podpisał, to nazywa się to ugodą... A udowodnienie zawarcia jej w złej wierze przez wierzyciela...słabo to widzę.
Nie to, żebym się czepiał, jednak czy przeczytałaś cały post którego tylko część cytujesz ?amelia2013 napisał:Skoro nie zawarł żadnej umowy, to dłużnikiem nie jest - np. na jego dane wyłudzono kredyt, pożyczkę
Napiszę kolejny raz, nie wiemy co zostało podpisane. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia i można sobie podnosićamelia2013 napisał:Jeśli w momencie podpisania ugody roszczenie było przedawnione - to nadal można podnieść zarzut przedawnienia
Pewnie, że można i należy. Niestety, tu już trzeba większej woli zainteresowanegokorf napisał:Trzeba i należy powalczyć
Kolega jednak nie czyta całości. A stoi jak byk to zastrzeżenieKanas napisał:Napiszę kolejny raz, nie wiemy co zostało podpisane. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia i można sobie podnosić![]()
Ups, biję pokłony z przeprosinami przyznając rację. To przez tą godzinęamelia2013 napisał:Kolega jednak nie czyta całości. A stoi jak byk to zastrzeżenie
Naucz się pisać po polsku i właściwie myśli wyrażaćżądny wiedzy napisał:Oj Amelia, coś taka czepliwa, chyba wywód zrozumiałaś?
Mowa była o hipotetycznej sytuacji jakich wiele - nie zaś o tej sprawie dziadka. Widzę że do braków w pisaniu dochodzą braki w czytaniu...żądny wiedzy napisał:Widzę, żeś Amelia duchem świętym i już wiesz, że nie było żadnej umowy.
Kanas napisał:Dość często Dłużnik nawet nie wiedział, że jest dłużnikiem, np. zadłużenie za czynsz w lokalu w którym się nie zamieszkiwało, czy z tytułu umowy której nigdy się nie zawierało.
amelia2013 napisał:Naucz się pisać po polsku i właściwie myśli wyrażać
Zejdź na ziemie, bo strasznie gwiazdorzysz :!::smile:
Kanas napisał:Nie wciągniesz mnie w zbędną dyskusję. Już Ci napisałem, takie rozmowy nie na forum prawnym
Nie będę wydawał swojej opinii czy moralne jest kupowanie przedawnionych wierzytelności, nie będę również się wypowiadał, czy moralnym jest branie kredytu którego nigdy nie miało zamiaru się spłacić w całości.
Kwestia formalna, cesjanika1989 napisał:ze dług przejęli cysją
Przeprowadziliście postępowanie spadkowe?nika1989 napisał:kontaktowaliśmy się z prawnikiem, który poradził,żeby nie kontaktować się z tą firmą i że najprawdopodobniej spotkamy się z nimi w sądzie.