problem z firmą windykacyjną

  • Autor wątku Autor wątku OnaBN
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OnaBN

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
24
Miałam zadłużenie wobec orange, które zostało przejęte przez jedną firmą windykacyjną. Jestem młodą osobą, która w tej chwili nie pracuje, tylko studiuje. Próbowałam dojść z nimi do porozumienia,ale się nie da, wysłałam 2 razy emaila z prośbą o rozłożenie na raty długu- nie odpisali, codziennie dzwonią, piszą smsy. Za każdym razem odbieram telefon i próbuje się dogadać, powiedzieli mi,że jedynym rozwiązaniem jest spłata długu w dwóch ratach( czyli po 2tys zł) nie mam takich pieniędzy. Sprawę oddali do sądu i dostałam kilka dni temu nakaz spłaty w postępowaniu upominawczym. Od tej pory firma dzwoni po kilka razy na dzień, w dodatku są niemili, straszą mnie, że komornik cytuje "wjedzie mi z drzwiami, pozabiera wszystko, że jestem nieodpowiedzialna). Co mam robić? nie chce mieć komornika, nie wiem co dalej, panikuje, bo to moja pierwsza taka sytuacja, a nie pozwolę sobie też na to, by ktokolwiek mnie straszył. Jak rozwiązać ten problem?
 
Po pierwsze potrzebne jest więcej szczegółów , podstawowych , przecież my nie jesteśmy wróżkami...

1. Kiedy zawarłaś umowę z Orange ?
2. Kiedy zapłaciłaś ostatnią fakturę ?
3. Jakie były okoliczności iż przestałaś płacić ?
4. Kiedy firma windykacyjna zaczęła windykować , działa na zlecenie Orange , czy jest w posiadaniu długu , tzn. czy go kupiła od Orange ?
 
1. umowa została zawarta w październiku 2013 roku.
2. Zapłąciłam 6 rat
3. Straciłam pracę
4. Firma kupiła dług, pozew wnieśli 17 grudnia 2014r, a windykują od końca listopada/początków grudnia
 
OK, najbardziej podstawowe szczegóły już znamy, teraz :

1. Czy jest to E-sąd Lublin ?
2. Co było umową z Orange , telefon , internet, itd , i na jak długo podpisałaś umowę ?
3. Jak nazywa się firma windykacyjna ?
4. Byłaś powiadomiona o tym iż umowa została wypowiedziana , dostałaś ponaglenia od windykacji listownie , masz te listy w domu ?
5. Pracujesz teraz ?

Powiem ci to prosto w twarz , zaniedbałaś sprawę , mogłaś dać znać wcześniej na forum, w ten czas gdy już miałaś problemy ze spłatą rat , wtedy ewentualnie społeczeństwo z tego forum pomogło by ci opracować podania i wnioski aby należność rozłożyć na raty bądz też na pewien czas wstrzymać płatność rat. Jesteś winna swojemu długowi i teraz będzie ciężko znalezć kogoś kto to wszystko poodkręca. Jak wiesz panuje tutaj regulamin i jest zakaz udzielania tego typu pomocy , twoim obowiązkiem jest spłacić dług. W tym wypadku nawet jeśli dogadasz się z windykacją na raty miesięczne powiedzmy 100 zł to 70 % z tej kwoty to będą same odsetki i będziesz to spłacać przez pare lat , dzięki czemu windykacja się wzbogaci .

Jeżeli natomiast uważasz że coś było nie tak z twoją umową , coś co przyczyniło się do tego że przerwałaś płacić raty to inna bajka , lecz ty już na wstępie powiedziałaś że przestałaś płacić bo straciłaś pracę.
 
1. tak, to e-sąd lublin
2. na 2 lata: telefon+internet
3. fornet
4.Tak, tak
5.nie pracuje,ale mama zadeklarowała mi pomóc spłacać zadłużenie
Wiem,że zaniedbałam, z windykacją próbuje się dogadać na raty po 200zł miesięcznie,ale się nie da, nie chcą się zgodzić tylko wydzwaniają i mnie straszą komornikiem, że wszystko mi zabierze
 
Windykacja ma właśnie taki tryb działania , aby zastraszyć dłużnika, wpłynąć na jego psychikę , zestresować i utrudnić życie aby w końcu podjął czynności w spłacie zadłużenia.

Tak naprawdę windykacja nic nie może co jest związane z egzekucją. Od tego jest komornik. Poczytaj sobie na google , " co może windykacja a czego nie ", jest tam ładnie wszystko opisane.

W tym momencie jeżeli nie złożysz sprzeciwu w e-sądzie , po ok . 1 - 2 miesiący nakaz się uprawomocni. Gdy tylko windykacja będzie już miała prawomocne postanowienie sądu , i przy braku spłaty z twojej strony , przekaże kwity komornikowi który zajmie się już sprawą. Poczytaj sobie na google " egzekucja komornicza" , jest tam opisane co może zabrać , jak wygląda zajęcie konta w banku itd. Komornik sprawdzi czy pracujesz , czy masz jakieś nie ruchomości , ruchomości itd. Jeżeli nic nie znajdzie to sprawę umorzy. Będziesz przez pewien czas wolna od komornika, lecz po pewnym czasie , roku dwóch , czterech to zależy od windykacji , prześlą kwity jeszcze raz do komornika, i znowu te same czynności. I tak przez 10 lat , bo nakaz jest ważny przez 10 lat zanim się przedawni , i tutaj uwaga , każde czynności egzekucyjne ze strony komornika przerywają bieg przedawnienia. Czyli nawet gdy przez 9 lat cisza i zero odezwu od komornika , i nagle wpływa wniosek i jest egzekucja , bieg zostaje przerwany i znów jest 10 lat.
 
A czy sprawy związane z telekomunikacją nie przedawniają się szybciej? jesli złożę sprzeciw w e-sądzie co to będzie znaczyć? dlaczego zgłaszam sprzeciw? po co?
 
Roszczenia z rachunku telefonicznego oraz inne związane z umową z operatorem przedawniają się z upływem 3 lat od daty wymagalności.

Sprzeciw składa się po to, jeżeli się z czymś nie zgadza , należność jest nie prawidłowa bądz inne zarzuty. Lecz w twojej sytuacji nie ma co podważyć "uczciwie" ujmując.

Gdy złożysz sprzeciw w e-sądzie w terminie, nakaz straci moc i sprawa zostanie przekazana do sądu własności ogólnej , czyli do sądu rejonowego w mieście w którym mieszkasz.
 
Więc jeśli dług wykupiłs firma windykacyjna i potem przejmie ją komornik to ma prawo ubiegać się o spatę przez 3 lata? Więc sprzeciw w tej sytuacji jest bezcelowy? nie składać go?
 
Zle to zrozumiałaś ...

Te 3 lata to czas aby windykacja lub wierzyciel podjęli kroki aby odzyskać dług. Jeżeli minie trzy lata od ostatniej nie zapłaconej faktury , ty wtedy możesz wnieść zarzut przedawnienia, i sprawę wygrać.
 
Rozumiem. Backyard czyli jeśli w ciągu 2 tyg. nie spłacę zadłużenia (a tego nie zrobię) to muszę czekać na komornika? nic innego nie da rady zrobić? jakoś tego wstrzymać?
 
Jeżeli w ciągu tych 2 tygodni nie wniesiesz sprzeciwu , nakaz zapłaty uprawomocni się, czyli jeżeli od dzisiaj do 11.03.2015 nie wniesiesz sprzeciwu to na przełomie kwietnia / maja windykacja będzie miała wyrok z sądu i wtedy gdy im nie zapłacisz dogadają sie z komornikiem i to on bedzie prowadzil egzekucję. Czyli komornika możesz sie spodziewać gdzieś na koniec maja.
 
A czy przy wnoszeniu sprzeciwu muszę podać powód sprzeciwu?
 
Tak, coś co według ciebie jest nie tak , np. że roszczenie jest nie należne , z racji takiej iż dokonałaś wpłat rat a te raty nie zostały odnotowane i jest takie a nie inne zadłużenie.
 
Jeżeli to jest e-sąd, to wystarczy napisać słowo sprzeciw, zaskarżyć nakaz w całości, wnieśc zarzut iż roszczenie jest nienależne i nic więcej nie trzeba.
Zasadnicza kwestia: czy w umowie jest mowa o karze umownej czy zwrocie ulgi?
 
Powrót
Góra