O
OnaBN
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 24
Miałam zadłużenie wobec orange, które zostało przejęte przez jedną firmą windykacyjną. Jestem młodą osobą, która w tej chwili nie pracuje, tylko studiuje. Próbowałam dojść z nimi do porozumienia,ale się nie da, wysłałam 2 razy emaila z prośbą o rozłożenie na raty długu- nie odpisali, codziennie dzwonią, piszą smsy. Za każdym razem odbieram telefon i próbuje się dogadać, powiedzieli mi,że jedynym rozwiązaniem jest spłata długu w dwóch ratach( czyli po 2tys zł) nie mam takich pieniędzy. Sprawę oddali do sądu i dostałam kilka dni temu nakaz spłaty w postępowaniu upominawczym. Od tej pory firma dzwoni po kilka razy na dzień, w dodatku są niemili, straszą mnie, że komornik cytuje "wjedzie mi z drzwiami, pozabiera wszystko, że jestem nieodpowiedzialna). Co mam robić? nie chce mieć komornika, nie wiem co dalej, panikuje, bo to moja pierwsza taka sytuacja, a nie pozwolę sobie też na to, by ktokolwiek mnie straszył. Jak rozwiązać ten problem?