Problem z narkotykami

  • Autor wątku Autor wątku problem_zielarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

problem_zielarz

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
Witam!
Sprawa jest dosyć długa, zaczynam od początku jest 4 niepełnoletnich.
Michał, Mieszko, Przemysław i Stanisław. (imiona oczywiście tylko w celach waszych odpowiedzi/który jaki wyrok dostanie)

Wiec sprawa wygląda tak:

-Michał: posądzony o posiadanie i rozprowadzanie
w domu posiadał nasiona marihuany, pokazal też pole posadzone przez kogoś (napewno nie przez niego), mimo to że pokazał policji gdzie rośnie około 50 kg zielska, policja ciągle uważa że to on zasadził pole. Raz z Przemysławem urwał kwiatostany tej rośliny. Palili je od czasu do czasu, schowane bylo na klatce schodowej Michała. Drugi raz pojechał tam z Mieszkiem, było to ok 200g zielska które Mieszko wziął do domu.
Przy złapaniu przez policję posiadał przy sobie wagę elektroniczną, która normalnei służy mu do ważenia jego kolekcji monet i numizmatów (ma ją w domu) ale zapomniał jej wyjąć z plecaka dzień wcześniej.

-Mieszko: posądzony o posiadanie
w domu posiadał 200g marihuany, tylko raz w życiu palił ją

-Przemysław
przy sobie miał 15-20g marihuany którą wcześniej przyniósł mu Mieszko, palił często

-Stanisław
przy sobie miał 2 fifki, jedna opalona (osmolona marihuaną), druga czysta

Chciałbym dowiedzieć się jak potoczy się sprawa.
Ciekaw jestem jakie wyroki dostaniemy ,jedna z tych osób to ja :(

Pozdrawiam

Zielarz
 
[cytat="problem_zielarz"]
Ciekaw jestem jakie wyroki dostaniemy ,jedna z tych osób to ja :(
[/cytat]

Proszę wybaczyć, ale uczestnicy forum nie zajmują się wróżbiarstwem.
Nikt rozsądny nie jest w stanie odpowiedzieć na zadane pytania nie wiedząc o:
- wieku podejrzanych,
- ich wcześniejszej karalności.
- czy udzielanie narkotyków było w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej (dilerka) czy też jeden dawał drugiemu "po koleżeńsku",
- ile lat mają ci którzy dostawali narkotyki od udzielającego,
- czy i jakie wyjaśnienia złożyli podejrzani,
- co faktycznie znajduje się w aktach postępowania, a w szczególności jaka jest treść uzyskanych opinii z zakresu fizykochemii, oraz ew. zeznań świadków.

Co do wagi służącej rzekomo do ważenie wyłącznie narkotyków, to proszę mieć na uwadze, iż proste badanie przeprowadzone przez laboratorium kryminalistyczne wykazuje czy dany przedmiot miał styczność z narkotykami. Samo twierdzenie podejrzanego, iż ta waga służyła wyłącznie do numizmatów, o niczym jeszcze nie świadczy. Nadto, posiadanie wagi szalkowej czy elektronicznej nie jest zabronione.
 
Wszyscy podejrzani mają po 16 lat, nigdy nie byli karani, udzielanie narkotyków było wyłącznie "po koleżeńsku", bez żadnej korzyści majątkowej.
Narkotyki te obracały się tylko wokół tych 4 osób, więc nikt inny ich nie dostał. O wyjaśnieniach podejrzanych za dużo niewiem, ale wszystko jest najprawdopodobniej tak samo jak w pierwszym poście. O aktach postępowania nic nie wiem, świadków nie było. Zostaliśmy złapani na gorącym uczynku. Na wadze nigdy nie były ważone narkotyki, a pomimo to kobieta z policji mówi że, cytuję "Nie rób ze mnie pajaca...", gdy mówie jej o kolekcji numizmatów. :what:

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
 
W tej sytuacji wszyscy będzie odpowiadać przed Sądem rodzinnym i nieletnich.
Poniżej wklejam link do tekstu Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.
http://www.ifp.pl/html/nielaty/02_11_109.html

Co do zagrożenia, to w najgorszym razie grozi poprawczak. Jeśli jednak nie mieliście wcześniejszych konfliktów z prawem, złożycie szczere wyjaśnienia, wyrazicie skruchę to jest szansa na to, iż postępowanie zakończy się np nadzorem kuratorskim.
Zachęcam do lektury przepisów, a potem do zadawania dalszych pytań.
 
Powrót
Góra