B
bar5
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 12
- Autor Autor
- #21
Owszem, była to współpraca na zasadzie pomocy koleżeńskiej typu "dawaj ziomek mi pomożesz bo masz lepszy sprzęt".
Nadmienię również (ale pewnie nie ma to znaczenia), że tamta redakcja jest tylko i wyłącznie portalem internetowym, ale nie zarejestrowanym jako prasa.
Ustną? Jaką konkretnie?
Jeżeli zakładam, że zleceniodawca to portal na który trafił wywiad to portal ten nie może udowodnić zlecenia komuś czegokolwiek, o ile sytuacja poniższa nie zalicza się jako takowa: (ja w niej nie uczestniczyłem)
Wyglądało to tak /dialog
"Jedziesz na imprezę XY?
- Tak, wybieram się
- To jak możesz nagraj nam wywiad taki a taki
- Ok" w formie komunikacji elektronicznej.
Nadmienię również (ale pewnie nie ma to znaczenia), że tamta redakcja jest tylko i wyłącznie portalem internetowym, ale nie zarejestrowanym jako prasa.
Podejmując współpracę zawarłeś umowę
Ustną? Jaką konkretnie?
Jeżeli zakładam, że zleceniodawca to portal na który trafił wywiad to portal ten nie może udowodnić zlecenia komuś czegokolwiek, o ile sytuacja poniższa nie zalicza się jako takowa: (ja w niej nie uczestniczyłem)
Wyglądało to tak /dialog
"Jedziesz na imprezę XY?
- Tak, wybieram się
- To jak możesz nagraj nam wywiad taki a taki
- Ok" w formie komunikacji elektronicznej.