problem z proficredit prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku monis1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monis1982

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
17
Witam wzięłam pożyczke w profi credit 2500zl na 24miesiace rata wynosi 280zł. Termin pierwszej raty byl na 4 marzec 2015, kilka dni pozniej na wyplate wszedl mi komornik ktory zabral mi calosc niestety pracuje na umowe zlecenie więc mial takie prawo dopuki nie napisalam prośby o ograniczenie do 50% , w związku z czym nie mialam pieniędzy i nie wplacilam pierwszej ani drugiej raty.W tym miesiącu dopiero dokonalam przelewu na konto proficredit 240zł ale zadzwonil do mnie pan ze juz za późno i do prokuratury poszedl pozew o wyludzenie i dzis bedzie u mnie w domu po splate całości mam zorganizowac 8100zł wtedy wycofie pozew i pozatym zajmie moje kosztowne przedmioty w domu i narobi wstudu przed sasiadami oraz zadzwoni do mojej pracy z informacja ze przeciwko mnie toczy sie sprawa o wyludzenie.Powiedzialm panu ze nie mam możliwości zebrania tylu pieniedzy i ze od teraz bede splacala regularnie.Pan faktycznie zjawił sie pod moim adresem tyle ze juz tam nie zamieszkuje (dalej jednak jestem zameldowana) wiec wyslal sms ze w związku z brakiem spłaty calosci sprawa trafia do prokuratury i na policje o ustalenie adresu, dodam ze zalogowalam sie na swoj profil w proficredit i wplacone 240zl jest zaksiegowane przy czym pisze umowa pozwana.Co mi teraz grozi czy faktycznie zostanę oskarżona o wyludzenie?przecież nie sfałszowalam dokumentow tylko miałam problem finansowy z którego powoli wychodze i chce splacac ten kredyt
 
Ostatnia edycja:
Jedno mnie zastanawia . Wzięłaś pożyczkę , czemu podałaś stary adres pod którym nie przebywasz ?

Napisz do nich pismo i wyjaśnij im sytuację , wyślij to do nich za potwierdzeniem odbioru.

Podstawy mają żeby Cię oskarżyć o próbę wyłudzenia ale to już od prokuratora będzie zależało jak spojrzy na sprawę.
 
Gdy bralam pożyczkę mieszkalam jeszcze pod tym adresem.Czy jezeli bede wypłacała pieniądze dalej na ich konto poprawi to jakos moja sytuację?
 
Człowiek z profi credit to zapewne windykator terenowy na pewno nie może zabrać Ci kosztowności itp. bo nie ma do tego uprawnień , sytuacja raczej przypomina działania eurobanku sprzed kilku lat oni też straszyli ludzi. Napisz pismo do nich im zapewne też będzie bardziej zależało na odzyskaniu pieniędzy szybciej niż poprzez wszczynanie egzekucji.
 
Zaczęłaś płacić, sądzę że prokuratura nie dopatrzy się znamion przestępstwa.
Co do narobienia wstydu, zabierania kosztowności i telefonów do pracy - koleś bredzi. Ale niech to zrobi - wtedy prokuratura zajmie się ale nim :)
 
Jeszcze dzisiaj wyślę to pismo ale wątpię czy to coś da... Pan wyraznie powiedział ze albo spłacam 8100zł w całości albo będę oskarżona o wyłudzenie, zresztą czytałam na forum że z tą firmą nie da się dogadać. I jeszcze jedno, czy mam obowiązek wpuścić tego osobnika do domu?
 
Windykator może co najwyżej pocałować twoją klamkę i nie może wejść do twojego mieszkania chyba że sama go wpuścisz.
 
monis1982 napisał:
Pan wyraznie powiedział ze albo spłacam 8100zł w całości albo będę oskarżona o wyłudzenie
Zapytaj go, czy ćpie.
Ani jedno, ani drugie. Żądanie 8100 zł przy kwocie pożyczki 2500 zł to próba wyłudzenia i groźba - art. 115 § 12 kk
 
grzywka44 napisał:
(...)sytuacja raczej przypomina działania eurobanku sprzed kilku lat oni też straszyli ludzi (...)
A w jakim konkretnie celu podajesz nazwę tego banku, hmm?
 
dział windykacyjny tegoż banku także straszył ludzi było o tym głośno swego czasu czyli chodzi mi o metody zastraszania dłużnika. Jeżeli nie można używać nazw to posypuję głowę popiołem.
 
Ludzie i metody przeszły do Armady, teraz VEX :)
 
Witam chciałabym się dowiedzieć paru rzeczy a mianowicie :wzięłam pożyczkę w Profi Kredyt 8 tysięcy na spłatę innych zobowiązań i tak się porobiło że nie miałam na pierwszą ,drugą ratę i wczoraj odwiedzili mnie dwaj panowie i powiedzieli że grozi mi więzienie od 6 miesięcy do 8 lat za wyłudzenie i że zajmą mi kosztowności w wynajmującym mieszkaniu jak i tam gdzie jestem zameldowana czy mają takie prawo???Jestem teraz w stanie spłacać zadłużenie ale powiedzieli że ich to nie obchodzi że albo będę miała całość 21 tysięcy albo sprawa trafia do prokuratury .Strasznie się boje proszę poradzcie mi coś
p.s wiem wiem że trzeba było spłacać w terminie ale wypadki chodzą po ludziach
ja po prostu chciałabym uniknąć tej prokuratury.
 
nie nie były płacone raty teraz będą .Prosze o odpowiedz
 
nie nie płaciłam teraz dopiero będę czy mam się bać naprawdę ?
 
mika890 napisał:
nie nie płaciłam teraz dopiero będę czy mam się bać naprawdę ?
Z Twojego opisu wynika, że rzeczywiście dokonałaś wyłudzenia (doskonale wiedziałaś, że nie oddasz pożyczki), więc panowie z windykacji mówili prawdę. Dogaduj się natychmiast (płać ile możesz).
 
nie nie wiedziałam że tak się stanie teraz jestem w stanie spłacać i co mam płacić ile mogę by nie trafiła sprawa do sądu ??? ja chciałam się dogadać ale oni nie
 
Robilee napisał:
Jak będziesz wpłacać sensowne kwoty od razu zrobią się milsi.
W przypadku Proficredit i ich absurdalnych żądań trudno jest mówić o sensowności kwot
 
no ale chyba jak wpłacać będę sensowne kwoty to nie złożą pozwu
 
Powrót
Góra