E
elzbieta dudek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 2
w czerwcu ub roku firma xxxxxxxxxxxxxx połozyła na obszarze ok 150m2 kostke brukowa xxxxxxxxxxxx. Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt ze po Umownym terminie ok 2 -tgodni zmiotłam piach i co sie okazało kostka polozona jest w kilku kolorach/umowa dot. jdenolitego koloru/ roznych terminow produkcji /2009, 2010 i 2011/ niechlujnie, poprzycinana i poszarpana w miejscach cięcia,ułozona byle jak , w niektorych miejscach z malym stawikiem
Na moją pierwszą pisemną reklamację własciciel firmy xxxxxxxx. moderacja i udając ze nie wie o co chodzi wysłal odpowiedz wymijającą.
Przy okazji pwowolujac do oględzin przedstawiciela firym xxxxxxxxxxxxxx, ktory ze zdziwieniem stwierdził i słusznie ,że wina lezy po stronie wykonawcy
Wygląd wjazdu na posejsę wygląda okropnie , obrzydliwie
Na dowod wykonalam kilka zdjec
Do firmyxxxxxxxxxxxxxx wysłałam drugie pismo w dniu 26.09.2011 potw. odbioru 7.10.2011 bez odpowiedzi. Wielekrotnie probowałam sie kontaktować telefonicznie zostawiając rozniez moj nr telefonu ale bez reakcji.
Co ma dalej robic /gwarancja kostki z 2009 roku kończy sie w 2012 orku czyli w tym roku
Na moją pierwszą pisemną reklamację własciciel firmy xxxxxxxx. moderacja i udając ze nie wie o co chodzi wysłal odpowiedz wymijającą.
Przy okazji pwowolujac do oględzin przedstawiciela firym xxxxxxxxxxxxxx, ktory ze zdziwieniem stwierdził i słusznie ,że wina lezy po stronie wykonawcy
Wygląd wjazdu na posejsę wygląda okropnie , obrzydliwie
Na dowod wykonalam kilka zdjec
Do firmyxxxxxxxxxxxxxx wysłałam drugie pismo w dniu 26.09.2011 potw. odbioru 7.10.2011 bez odpowiedzi. Wielekrotnie probowałam sie kontaktować telefonicznie zostawiając rozniez moj nr telefonu ale bez reakcji.
Co ma dalej robic /gwarancja kostki z 2009 roku kończy sie w 2012 orku czyli w tym roku
Ostatnią edycję dokonał moderator: