Może to pomocne będzie w sprawie weksla...
Przedmiotem ochrony omawianego przepisu jest interes podmiotu znajdującego się w przymusowym położeniu, któremu sprawca narzuca w umowie niekorzystne warunki. 2. Sprawcą przestępstwa może być każdy. Jest to zatem przestępstwo powszechne. 3. Zachowanie się sprawcy polega na zawarciu umowy, która jest niekorzystna dla strony znajdującej się w przymusowym położeniu. „Przymusowe położenie” jest sytuacją, w której dana osoba nie może zawrzeć umowy na równych prawach, np. ze względu na zbliżający się terminu płatności, w braku funduszy na ten cel. Przymusowego położenia nie należy interpretować tylko w kategoriach majątkowych, ponieważ może dotyczyć również sytuacji życiowej, zdrowotnej. W tym zakresie art. 304 k.k. jest szerszy niż jego odpowiednik art. 268 z k.k. z 1932 r., który dotyczył tylko obowiązku świadczenia majątkowego oczywiście niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym. Na gruncie kodeksu karnego z 1932 r. podkreślano, że sprawca musi położenie przymusowe wyzyskać, tj. wykorzystać dla zawarcia umowy. To przymusowe położenie musi być dla drugiej strony motywem skłaniającym ją do przyjęcia krzywdzących warunków umowy zaproponowanych przez sprawcę. Przymusowe położenie jest kategorią ocenną, której nie można rozciągać na większość sytuacji w jakich znajduje się pokrzywdzony. Przymusowe położenie to innymi słowy sytuacja krytyczna w jakiej znalazł się pokrzywdzony, z której poszukuje on wyjścia. Nie można za taką sytuację uznać położenia osoby poszukującej nagle określonej sumy pieniężnej w celu - np. spekulacyjnym. Na ten fakt zwracano już uwagę na gruncie kodeksu karnego z 1932r. podkreślając, że przez przymusowe położenie rozumieć należy taki stan rzeczy, przy którym pokrzywdzony zmuszony jest natychmiast zaciągnąć zobowiązanie na warunkach szczególnie uciążliwych pod groźbą jeszcze większych szkód lub przykrości doraźnych. Nie będzie zatem wyzyskaniem położenia przymusowego zażądanie nawet nadmiernych korzyści w takich warunkach, przy których dłużnik bierze na siebie zobowiązanie, żeby na tym zarobić. Osoba, która o tym wie i pożycza mu pieniądze na bardzo wysoki procent - nie wykorzystuje przymusowego położenia, bo była tu tylko chęć spekulacji [S. Glaser A. Mogilnicki, Kodeks karny..., s. 960 i nast.]. 4. W literaturze przedmiotu, na gruncie kodeksu karnego z 1969 r., formułowano pogląd, iż mówiąc o przymusowym położeniu nie stawia się warunku tego rodzaju, aby położenie to było nie zawinione przez pokrzywdzonego. Przymusowe położenie jest okolicznością obiektywną, należącą do istoty przestępstwa, przyczyny powstania są tutaj obojętne. Polega ono na tym, iż aktualne warunki życia pokrzywdzonego kształtują się tak dalece niekorzystnie, iż bezpośrednio grożą wielką szkodą lub niemożnością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych własnych i rodziny. W tej sytuacji pokrzywdzony, aby tego uniknąć, skłonny jest przyjąć na siebie - w celu poprawy tych warunków - zobowiązanie nawet niewspółmiernie większe od świadczeń wzajemnych innej osoby [J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., s. 274]. 5. W teorii prawa karnego obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym określano umową krzywdzącą. Za taką uznawano tę, która nakładała na pokrzywdzonego świadczenia niewspółmierne do tych świadczeń, jakie sam otrzymał od sprawcy czynu. Ta niewspółmierność musi być oczywista, tj. niewątpliwa, a więc taka której prawdziwości nie trzeba szczegółowo dowodzić [S. Glaser, A. Mogilnicki, Kodeks karny..., s. 962]. W Motywach Ustawodawczych Komisji Kodyfikacyjnej do Kodeksu karnego z 1932 r. wskazano, że ograniczenie podstawy wyzysku do przymusowego położenia, które skłoniło kontrahenta do przyjęcia krzywdzących warunków umowy odróżnia Projekt od obowiązującego wówczas ustawodawstwa niemieckiego i austryjackiego. Projekt uznał za słuszne odstąpić od wszystkich schematycznych określeń i poprzestać na podkreśleniu tego, co stanowi realną istotę krzywdzącego charakteru umowy, tj. niewspółmierność świadczenia do jakiego się zobowiązuje pokrzywdzony, ze świadczeniem jakie on otrzymuje. Jako określenie tej niewspółmierności projekt podaje tylko jeden warunek: niewspółmierność ta musi być oczywista. Ta formuła zdaniem projektodawców odpowiada konieczności stworzenia kodeksowej podstawy do indywidualnej oceny stosunku, który może być lichwiarskim lub nie, w zależności od szczegółów pojedynczego wypadku [S. Glaser, A. Mogilnicki, Kodeks karny..., s 964]. 6. Przestępstwo to uzależnione jest od obowiązku świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, wymaga ustalenia, iż zawarta umowa krzywdzi w sposób oczywisty jedną ze stron. W tym zakresie należy zatem ustalić, iż jest ona niewspółmierna do świadczenia wzajemnego, a to z kolei nie może być utożsamiane np. z przekroczeniem w umowie ustawowych odsetek. Zgodnie z art. XXV przep. wpr. k.c. przestępstwem było zastrzeżenie lub pobranie korzyści majątkowej przewyższającej wysokość odsetek określoną w rozporządzeniu Rady Ministrów wydanym na podstawie art. 359 § 3 k.c. Takie zachowanie stanowiło zawsze o odpowiedzialności bez względu na sytuację pokrzywdzonego. Odpowiedzialność była uzależniona od przekroczenia, w umowie pożyczki, maksymalnej stopy procentowej wskazanej w rozporządzeniu Rady Ministrów, bez względu na to czy pokrzywdzony znajdował się w przymusowej sytuacji czy też nie. Art. XXV przep. wpr. k.c. wspominał tylko o tym, że dla ustalenia wysokości odsetek konieczne jest określenie tego w rozporządzeniu Rady Ministrów. Takie rozporządzenie wydawano wielokrotnie. Obecnie ustalone są tylko odsetki ustawowe, a nie maksymalne. Art. 304 k.k. zobowiązuje, aby każdorazowo zbadać czy pokrzywdzony był w sytuacji przymusowej i czy z tego powodu umowa była dla niego krzywdząca. 7. Przestępstwo to nie jest uzależnione od nastąpienia jakiegokolwiek skutku. Jest ono popełnione z chwilą zawarcia krzywdzącej umowy, bez względu na to czy w wyniku tej umowy zostało już wykonane niewspółmierne świadczenie. 8. Omawiane przestępstwo zgodnie z regułą wyrażoną w art. 8 k.k. można popełnić tylko umyślnie. W literaturze podkreśla się, że przestępstwo to popełnić można tylko w postaci zamiaru bezpośredniego. Stanowi o tym znamię „wyzyskanie przymusowego położenia”, które należy interpretować jako celową działalność sprawcy, który zmierza do wykorzystania sytuacji, w której znalazł się pokrzywdzony, dla osiągnięcia korzyści majątkowej. W teorii prawa karnego zwraca się uwagę, że dolus eventualis, czyli samo tylko godzenie się na zawarcie umowy o charakterze lichwiarskim nie wystarcza do odpowiedzialności sprawcy, zresztą życiowo rzecz biorąc, trudno sobie wyobrazić, aby mogło się zdarzyć zawarcie takiej umowy bez zamiaru bezpośredniego [I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s. 632]. Autor: Marek Bojarski - komentarz do kodeksu karnego.
---------------------