Problem z zakupem w internecie

  • Autor wątku Autor wątku einhard
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

einhard

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
4
Witam,

Chciałbym przedstawić Państwu sprawę oraz zapytać jakie kroki można podjąć w związku z zaistniałą sytuacją:

Przed świętami moja narzeczona dokonała zakupu zegarka Apple Watch Series 2 Stalowy 42mm ze skórzanym paskiem w sklepie internetowym firmy RTV EURO AGD. Zegarek był przeceniony na 2400zł (obecna wartość około 3500zł), a w paczce przyszedł przyszedł nawet nie Apple Watch Series 1, tylko zwykły Apple Watch (najstarszy model zegarka Appla), który jest normalnie sprzedawany w cenie około 2200zł. W pierwszy dzień świąt okazało się, że ktoś z wyżej wymienionej firmy bezczelnie podmienił linki prowadzące do kupionego przez nas, przecenionego Apple Watch Series 2 i linki, które do niego prowadziły zaczęły prowadzić do starego modelu, który został nam przysłany (oczywiście przeceniony model, który zakupiliśmy zniknął ze sklepu). Zamówienie na zegarek zostało złożone telefonicznie i narzeczona przepytała konsultanta dokładnie czy to na pewno jest Apple Watch Series 2, skąd tak wielka przecena i czy towar nie jest uszkodzony, bądź z ekspozycji. Konsultant zapewnił, że towar jest nowy, oryginalnie zapakowany i jest to Apple Watch Series 2, a cena wynika z przedświątecznych promocji i z faktu, że są to ostatnie dostępne sztuki zegarka w ich sklepie internetowym. W tej samej rozmowie z konsultantem zostało, więc złożone zamówienie na zegarek. Jak informuje przed rozmowami firma - rozmowy są nagrywane, więc jest na to dowód, poza tym po zalogowaniu się na konto na stronie firmy w liście zamówień widnieje Apple Watch 2, ale jak pisałem wcześniej, gdy się kliknie w bezczelnie podmieniony link to prowadzi on do starego modelu zegarka. W związku z tą sprawą kontaktowaliśmy się z firmą telefonicznie i Pani, która z nami rozmawiała zapewniła, że towar możemy zwrócić i odzyskać pieniądze, gdyż według niej zamówiony został stary model zegarka (Apple Watch). Zegarek kupiony został w podanej firmie, bo był przeceniony (na tamtą chwilę o około 900zł) i gdyby nie to, to zostałby kupiony gdzie indziej. Zwrot pieniędzy nas nie urządza, bo za kwotę 2400zł nie kupię nigdzie modelu, który został zamówiony w firmie RTV EURO AGD, a nie może być również tak, że jeśli firmie się uda kogoś oszukać to fajnie, a jeśli ktoś się zorientuje, że jest oszukiwany to zwróci pieniądze i nie poniesie żadnej kary za próbę jawnego oszustwa.

Firma RTV EURO AGD nie odpowiada kontakt mailowy - dwukrotnie zostały wysłane emaile poprzez formularz zgłoszeniowy na stronie firmy. Według automatycznej odpowiedzi na wysłane maile: "Szanowny Kliencie, dziękujemy za przesłanie wiadomości. Odpowiemy na nią najpóźniej w terminie do 2 dni roboczych."

Jednak po ponownym kontakcie telefonicznym konsultant powiedział, że zgłoszenia rozpatrzone zostaną w ciągu 14 dni, co całkowicie pochłonie czas, w którym istnieje ewentualna możliwość odesłania zegarka i odzyskania pieniędzy bez podania przyczyny, a jedynym widocznym działaniem firmy był fakt, że podmieniony link - po drugiej rozmowie telefonicznej został całkiem usunięty.

Omawiany link: Strona nie została znaleziona
 
To czemu nie złożycie pisma reklamacyjnego żądając wymiany na towar z zamówienia?
 
Po prostu do tej pory nie spotkała nas taka sytuacja i dlatego piszę o poradę :) Takie pismo wysłać pocztą, czy mailowo? Bo w wysłanych mailach do firmy poprzez ich formularz reklamacyjny jasno żądaliśmy wymiany towaru na ten, który został zamówiony i opisywaliśmy całą sytuację.

Zdaje sobie sprawę, że próby wyjaśnienia tego z firmą zajmie sporo czasu, ale co wtedy z 14-dniowym terminem na zwrot towaru? Nie chcę znaleźć się też w takiej sytuacji, w której zostanę ze starym zegarkiem i nie będę miał już nawet możliwości odzyskania za niego pieniędzy.
 
Odpuść temat [zwróć zegarek].

Poczytaj sobie opinie o tym sklepie w internecie i na forum.
 
Takie pismo wysłać pocztą, czy mailowo? Bo w wysłanych mailach do firmy poprzez ich formularz reklamacyjny jasno żądaliśmy wymiany towaru na ten, który został zamówiony i opisywaliśmy całą sytuację.
Pocztą poleconym ZPO lub osobiście jest najpewniej; można też mailem, ale odradzałbym tą formę. Wzór formularza reklamacji z rękojmi jest dostępnych choćby na UOKiKu. Ewentualnie poproś o pomoc rzecznika konsumentów. Faktycznie osobiście raz spotkałem się z sytuacją, że wciskają swój formularz do tzw gwarancji, więc nie daj go sobie wciskać.

Odpuść temat [zwróć zegarek].
O ile nie minęło 14 dni od otrzymania zegarka. Weź pod uwagę też, że mogą robić problemy jak uznają, że niby sprzedali ten droższy a oddawany jest tańszy model.
 
14 dni od odbioru przesyłki mija 5 stycznia. Dopiero we wtorek 3 stycznia będzie możliwość skontaktowania się z powiatowym rzecznikiem (obecnie jest na urlopie).

Po dalszym robieniu zamieszania z mailami, telefonami i szczególnie facebookiem firma odpowiedziała mailowo - "proszę o przysłanie zdjęcia kodu EAN z opakowania. Zgłoszenie zostanie przesłane do weryfikacji magazynu.", a następnie "dziękuję bardzo za zdjęcie. Pana zgłoszenie zostało przesłane do weryfikacji działu handlowego. Jak tylko otrzymam bardziej szczegółowe informacje, niezwłocznie się z Panem skontaktuję. Proszę o cierpliwość." - czy ma to jakieś znaczenie, czy jest to zwykła gra na czas?

I dalsze pytanie - z maili wychodzi, że rozpoczęty został chyba jakiś proces weryfikacji "reklamacji" i czy w związku z tym termin na ewentualny zwrot zegarka i odzyskanie pieniędzy się wydłuża w jakiś sposób? (zaznaczam, że takie działanie to dla mnie ostateczność - wolę zgłosić sprawę na policję i pójść do sądu jeśli jest taka możliwość - trzeba walczyć o swoje)
 
Wszystko zależy od tego czy reklamacja jest traktowana jako rękojmia za wady (na Twoim miejscu upewniłbym się) czy jakiś ich pseudoprawny wymysł zwany "weryfikacją". Jeśli to drugie to proponowałbym złożyć pisemną reklamację z tytułu rękojmi za wady u sprzedawcy (pisemnie poleconym ZPO albo osobiście za potw. odbioru). Wtedy masz pewność, że w razie nieustosunkowania się w terminie 14 dni do reklamacji zostanie ona uznana.
 
Ok więc sytuacja ma się w ten sposób:
1. Na prośbę firmy przesłałem zdjęcie kodu kreskowego (EAN) z opakowania zagarka

2. Firma podziękowała i kazała cierpliwie czekać

3. W międzyczasie stwierdziłem, że się nie doczekam, a 14-dniowy termin na zwrot niedługo mija, więc odesłałem im zegarek razem z wydrukowanym zamówieniem na "Watch 2" oraz pismem reklamacyjnym, w którym powołując się na przepisy kodeksu cywilnego żądam przysłania towaru zgodnego z zamówieniem.

4. Zegarek z pismem jeszcze do firmy nie dotarł, ale otrzymałem takiego maila: "Szanowny Kliencie, W odpowiedzi na zgłoszenie reklamacyjne informujemy, że potwierdzamy wystąpienie niezgodności w opisie produktu. W zaistniałej sytuacji dokonamy obioru towaru i rozliczenia środków. Prosimy o podanie adresu pod którym będzie możliwość odbioru reklamowanego towaru w godzinach 9-17 oraz danych do przelewu."

Pytanie brzmi czy mogą się wywinąć terminem "niezgodności w opisie produktu" i zwrócić jedynie pieniądze? Bo teoretycznie nie przyznają się do wysłania produktu niezgodnego z opisem tylko do wystąpienia błędu w opisie produktu. Czy nie jest tak, że muszą teraz wysłać towar zgodny z opisem lub udowodnić, że "niezgodności w opisie produktu" nie wynikła z ich bezpośredniej winy?
 
Ostatnia edycja:
Pytanie brzmi czy mogą się wywinąć terminem "niezgodności w opisie produktu" i zwrócić jedynie pieniądze?
Jeśli skorzystałbyś z rękojmi i nie mogliby wymienić zegarka na zgodny z umową (np nie mają już takiego) to wówczas mogą zwrócić pieniądze (odstąpienie od umowy).
 
Powrót
Góra