Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ripper napisał:
Nie będzie przedłużony. Będzie orzeczony nowy. Jeżeli trafisz na czas, w którym jeden zakaz się skończy, a drugi nie będzie jeszcze prawomocnie orzeczony, to możesz zdać egzamin praktyczny, a pewnie nawet odebrać PJ i się nim trochę nacieszyć (o ile masz badania zrobione). Tyle tylko, że jak nowy zakaz dostaniesz na ponad rok, co nie jest nieprawdopodobne, to potem znowu będziesz musiał zdawać i płacić.
OK rozumiem... Tak czy owak na zawiasach i grzywnie się nie skończy... Jeszcze będę musiał czekac :/
 
Tak. A kiedy dokładnie kończy ci się obecny zakaz kierowania?
 
To sąd może jeszcze zdążyć z nowym wyrokiem. W takim przypadku kara pozbawienia wolności nie będzie mogła być warunkowo zawieszona.
 
Ripper napisał:
To sąd może jeszcze zdążyć z nowym wyrokiem. W takim przypadku kara pozbawienia wolności nie będzie mogła być warunkowo zawieszona.
Tak ale byłem trzeźwy to raz, dwa że przez cały okres nie miałem problemów z prawem. Oczywiście nie ma co gdybac tutaj sąd podejmie decyzję a ja tylko muszę pokazać skruche i tyle..
 
Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, to jest problem z prawem
 
mypetro napisał:
Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, to jest problem z prawem

No tak oczywiście, teraz tylko muszę czekać na sprawę.
 
A wiesz o tym, że te 6 miesięcy na 2 lata wcale nie uległo jeszcze zatarciu, gdyż nie skończył sie 3 letni zakaz?
 
Zawiasy są przez 3 lata?? Myślałem że od zdarzenia przez 2.5 roku nie mogę popełnić przestępstwa.
 
Trzepik napisał:
Zawiasy są przez 3 lata?? Myślałem że od zdarzenia przez 2.5 roku nie mogę popełnić przestępstwa.

Zgadza się. 2 lata i 6 miesięcy potrzebne na zatarcie, pod warunkiem że w tym czasie upłynął termin na który został orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów
 
leon39 napisał:
Zgadza się. 2 lata i 6 miesięcy potrzebne na zatarcie, pod warunkiem że w tym czasie upłynął termin na który został orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów

Aha,więc skoro 6 miesięcy na 2 lata zawiasy a zakaz na 3 lata to w takim razie będąc teraz sadzony dalej mam wyrok w zawieszeniu?!
 
Oczywiście bądźmy realistami za to że byłem trzeźwy do więzienia nie pójdę, wszystko zależy na jakiego sędziego trafię, modlę się o wysoką grzywnę ale jak najmniejsze przedłużenie zakazu bo sytuacja jest tragiczna bez samochodu.
 
Nie będziesz sądzony o to, że byłeś trzeźwy, tylko za to że masz w głębokim poważaniu postanowienia sądów. Raczej nikt nie lubi jak się go lekceważy
 
Nie masz wyroku w zawieszeniu, ale jesteś osoba skazaną na karę pozbawienia wolności, a to oznacza, że kolejna kara pozbawienia wolności nie będzie mogła być warunkowo zawieszona.
 
Ripper napisał:
Nie masz wyroku w zawieszeniu, ale jesteś osoba skazaną na karę pozbawienia wolności, a to oznacza, że kolejna kara pozbawienia wolności nie będzie mogła być warunkowo zawieszona.
Więc według was jaki będzie wyrok?
 
2-3tys i zakaz na rok , lub prace społeczne i zakaz na rok
 
leon39 napisał:
2-3tys i zakaz na rok , lub prace społeczne i zakaz na rok
Jeśli taka dostanę karę to będę wdzięczny Bogu... Satysfakcjonująca nauczka.. Wczoraj byłem na komisariacie odmówiłem zeznac będę zeznawal przed sądem. Myślę że to lepsze rozwiazanie
 
Jechałem pijany autem :( nie wiem jak to się stało

Witam,
na wstępie chciałem powiedzieć że bardzo żałuje swojego czynu.
Sprawa wygląda tak, ostatnio mam mnóstwo problemów z kasą, z rodziną i miłosne rozterki za które płacę naprawdę wysoką cenę, nie pije na co dzień alkoholu ale raz z kumplem wypiliśmy 0,7 whisky i stało się wsiadłem do auta w nocy. Wydmuchałem 1,5 promila. Nie pamiętam czym się kierowałem, czy mogę dobrowolnie poddać się karze i liczyć na to ze prokurator weźmie pod uwagę moją sytuację, załamałem się psychicznie przez ostatni czas i naprawdę nie kontroluje tego co czasem robię, zmieniłem się całkowicie.

Dodam zę naprawdę uważam że muszę iść po jakąś pomoc ale po tej akcji na pewno to zrobię.
 
RE: Jechałem pijany autem :( nie wiem jak to się stało

Po pomoc jak najbardziej powinienes sie udac. Twoje problemy z kasą raczej się w tym momencie nie skończą. Minimum jakie możesz dostać to 5000 zł kary oraz 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów. Powinieneś się cieszyć jezeli tylko tyle dostaniesz. Pamiętaj że prokurator niemalże codziennie ma takich rozgoryczonych załamanych życiem ludzi. Którzy nie wiedzą dlaczego wsiedli po pijaku do samochodu. każdy z nich jest wtedy załamany i przechodzi depresje
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra