Jan Sprawiedliwy
Stały bywalec
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 972
Krajec napisał:...mam rozpocząć post i pokutę?....
Spokojnie, cierpliwości i bez pośpiechu Sąd na pewno nie skaże cię na post i pokutę, to bez sensu żebyś to rozpoczynał
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Krajec napisał:...mam rozpocząć post i pokutę?....
Jan Sprawiedliwy napisał:Może jednak podejrzewał i dlatego powiadomił Policję a twoje twierdzenie jest błędne i okaże się na sprawie że jest świadek który czuł od ciebie woń alkoholu i co wtedy powiesz że wszyscy się zmówili przeciwko tobie i Policja i świadek ??? Żałosne.
Jan Sprawiedliwy napisał:Oczywiście że żałosnebo ty tylko chcesz tu skonsultować jaką chcesz przedstawić wersję, a wszystko przeczy temu co piszesz, tendencja spadkowa, żaden z ciebie kubica po prostu miałeś szczęście jadąc tak nawalony, zamiast myśleć jak naprawić auto i dojechać do celu ty bierzesz się za alko, zakres wypitego przez ciebie alkoholu 100-200 ml pewnie zależenie jaka ilość by pasowała lepiej do wyników które wydmuchałeś, ty już byłeś pijany po pół godzinie (0.57) od wypicia alko, gdzie normalnego człowiek "rozbierało" by g 1-1.5 godz. Jedno przeczy drugiemu i nic nie trzyma się kupy. W miedzy czasie gdzie miałeś czas na zakup alkoholu ?? Zdarzenie wydarzyło się koło nocnego monopolowego, czy miałeś w kieszeni "małpkę" jak to określiłeś
![]()
Michal19911 napisał:wczoraj tj 27.08.2018 zatrzymała mnie Policja po pijaku miałem 1 promil alkoholu. Dodam że czułem się dobrze i sam jestem w szoku że tyle miałem, piłem ale dużo wcześniej w nie dużej ilości. Czy te sprawy będą się łączyć? I czy mam szanse na Warunkowe umorzenie postępowania ws. jazdy popijaku w takiej sytuacji?
Ripper napisał:@Michal19911 - wybacz, ale albo robisz sobie jaja, albo jeszcze nie wytrzeźwiałeś. Przecież sam, nie dalej jak wczoraj, na tym forum, przyznałeś się do jechania po pijaku!!
Do kogo więc ta gadka?
Jeżeli zaś chodzi o ten wspaniały manewr opanowania pojazdu po uderzeniu w krawężnik... Jeżeli kierowałbyś trzeźwy, to prawdopodobnie nie jechałbyś zygzakiem, nie uderzyłbyś w krawężnik i nie musiałbyś się teraz dywagować na temat tego, jakiego manewru nie da się wykonać z promilem we krwi.
Michal19911 napisał:Wchłanialność alkoholu zależna jest od organizmu z tego co wiem oraz wagi.....
Michal19911 napisał:.....Miałem "małpkę" w aucie.....
Michal19911 napisał:....35 minut od ZATRZYMANIA wydmuchałem 0,57 a 1:05 po ZATRZYMANIU wartość spadała...
Michal19911 napisał:....Zaufaj mi że własną wersję mam i ona jest zgodna z prawda, forum jest od tego aby się wypowiadać...
Jan Sprawiedliwy napisał:....No własnie i na moje okopiłeś tak gdzieś co najmniej godzinę do dwóch wcześniej....
Jan Sprawiedliwy napisał:Sorry trochę źle się wysłowiłemskończyłeś pić godzinę-dwie wcześniej, odczekałeś trochę i zacząłeś jechać do momentu ,aż nagle krawężnik wpadł na twoje koło, ty mając dużo szczęścia opanowałeś pojazd
inny kierowca widząc to zatrzymał i chciał ci pomóc, ty szybko "wybełkotałeś" że nie trzeba...ażeby nie podchodził i nie poczuł alkoholu, lecz mimo to zadzwonił zgłosił (bo mu się twój bełkot nie spodobał) i dlatego tu jesteś. Pewnie wypiłeś wcześniej więcej, ale wyszło ci ok promila na dmuchaniu i stąd ta ilość wódki (poczytałeś trochę w necie ile trzeba wypić żeby mieć ok promila) którą niby wypiłeś już po odstawieniu auta i kombinowanie z wchłanianiem alko i inne bzdury
![]()
Michal19911 napisał:.... Dobra rozumiem dla ciebie to moralnie może być usprawiedliwione że nie chcesz pomóc w takiej sprawie ale po prostu się nie wypowiadaj......
Michal19911 napisał:......Co do mojego "bełkotu" to cię zdziwię ale nie "bełkocze" po alkoholu....
Michal19911 napisał:.......Jak to jest z zatrzymywaniem prawa jazdy, policja mi je zatrzymała poza autem więc nie byłem kierującym pojazdem a prawo o ruchu drogowym mówi tak:
a) uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
Ripper napisał:Nowy zakaz będzie orzeczony obligatoryjnie, nie ma więc sensu się wykosztowywać na egzamin.