Q
Qba_27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 4
Niby wydmuchał, ale raptem 2 promile
Jakie, to ma znaczenie w tym przypadku?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Pl4y napisał:Ostatnią ratę mam w marcu przyszłego roku, czyli od marca musi minąć rok, i nie będę już widniał w KRK? Bo już się bałem że będę jako "niedoszły morderca" widniał przez 10 lat.
A tak z ciekawości, kolega migele już odzyskał prawko czy jeszcze zakaz trwa?
Nie sądzę. Musi być skuteczność doręczenia, bo od tego momentu liczy się upływ do uprawomocnieniaJaksonBB napisał:U mnie sprawa była 29 lipca i dalej czekam na polecony z sądu.
Śmieszne że sąd w którym było posiedzenie mam 5 minut z buta.
Czy mogę wybrać się do tego je....go sądu po ten wyrok?
Niech ktoś uczony mnie poprawi, ale idąc psią logiką mieli nadzieje, ze podpisze bez czytania, albo go potem wymaglują, ze skoro zażył to jak miał wcześniej nie posiadać ...Bizon19 napisał:Dobry kolega wracał z Belgii do Polski i w Niemczech zatrzymała go policja. Policjanci kazali zrobić test na mocz, z którego wyszło że ma w moczu thc i metaamfetaminę. Sprawa jest o tyle dziwna, że kolega nigdy metaamfetaminy nie brał, a zieleń palił 9-12 dni wcześniej. Po wycieczce na komisariat i pobraniu badań krwi, dali mu dużo papierów do podpisania, przy czym kolega zauważył że podejrzewają go o naruszenie nie jednego, a dwóch przepisów prawnych: "Wykroczenie prawne §§ 24a (2) StVG" [ chodzi o jazda pod wpływem środków odurzających] oraz "czyn karalny §§ 29 (1) Nr. 3 Btmg" [tutaj prawdopodobnie chodzi o podejrzenie posiadania narkotyków]. W związku z tym kolega zaznaczył na jednym z druków, że nie przyznaje się do winy. Czego teraz ma się spodziewać mój kolega? Dlaczego postawili mu ten zarzut o czyn karalny §§ 29 (1) Nr. 3 Btmg skoro nie miał niczego przy sobie, policjanci nawet nie przeszukali mu samochodu? Czy w PL grożą mu jakieś konsekwencje? Będę wdzięczny za odpowiedź.
mariooo_87 napisał:Witam, mam 33 lata i nigdy nie byłem karany. Jestem alkoholikiem, który od kilku lat z różnym skutkiem walczy z chorobą (mam różne wypisy, również wypisy z prób samobójczych). Generalnie z prawem nie miałem nigdy żadnych kłopotów. Prowadzę czynnie własną działalność gospodarczą. Od czwartku zacząłem pić piwo do stanu upojenia, w nocy spać, w piątek klin i znowu popijanie piwa przez cały dzień, no i nadszedł wczorajszy dzień. Wypiłem do południa kilka piw i położyłem się spać. Jakoś po 18 się obudziłem i czułem się w miarę ok, i coś mnie podkusiło, że podjadę autem po jedzenie. Po drodze zaczepiła mnie jakaś kobieta, że wymusiłem na niej pierwszeństwo i chyba jestem nietrzeźwy, powiedziałem, że jest ok i pojechałem dalej, ale już w kierunku domu. Ktoś zaobserwował to zjawisko i jechał za mną i zatrzymał mnie na bocznej uliczce i wezwał policję. Okazało się, że miałem aż 2,7 promila mimo, że czułek się jakby normalnie (alkohol z kilku dni się skumulował). Nie awanturowałem się, samochód został zholowany na parking policyjny a ja trafiłem na komendę, tam również zachowywałem się spokojnie i kontaktowo. Policjanci również byli ok. Kobieta, która pierwsza chciała mnie zatrzymać będzie świadkiem w sprawie. Po wypełnieniu przez nich wszystkich papierków, dostałem pokwitowanie zholowania samochodu oraz pokwitowanie zatrzymania prawa jazdy. Karnie to ja wiem jak to wygląda z artykułów. Ale chciałbym raczej zapytać z czyjegoś doświadczenia jak to wygląda przy takim wyniku oraz gdy w chwili rozprawy będę uczęszczał na terapię oraz nigdy nie byłem karany? Czy to, że się leczę i leczyłem może być jakimś złagodzeniem wyroku? Czy kiepska sytuacja materialna może również się przyczynić do niżej grzywny? Oczywiście do wszystkiego się przyznaję i okażę skruchę i żal za moje postępowanie. Czy za pierwszy raz może grozić mi więzienie bez zawiasów?