Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie.

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mam pytanie odnośnie zatarcia skazania, wiem, że jeśli jest kara grzywny to od momentu jej uiszczenia liczy się 1 rok i skazanie jest zatarte. Pytanie: jeśli wpłaciłam grzywnę i upłynął rok czy skazanie zostanie zatarte pomimo, że zakaz prowadzenia pojazdów będzie trwał jeszcze 2 lata? Jeśli nie, to czy jest jakaś możliwość aby napisać wniosek o sądu o zatarcie??
 
z tego co wiem zatrze się z automatu ... możesz iść wziąć zaświadczenie o niekaralności, koszt 30 zeta dostajesz na miejscu i będziesz miała pewność 100%
 
Za grzywne ,zatarcie skazania nastąpi w dni w którym skończy sie zakaz
Z art 178a par1 za 3 lata
 
Ripper napisał:
Policjanci zeznają, zgodnie z prawdą, że poruszał się po drodze publicznej, a po zatrzymaniu i sprawdzeniu trzeźwości okazało się, że jest nietrzeźwy.
myślę, że ta sprawa jeszcze się nie wyjaśniła ponieważ prokurator umorzył dochodzenie w sprawie o przestępstwo, teraz będzie postępowanie w sprawie o wykroczenie

więc pytanie czy policja może sobie teraz tak zeznać (tylko dlatego, że to policja), że do zatrzymania doszło w innym miejscu niż działka kierowcy, nie chodzi już tutaj o kierowanie w stanie po spożyciu ale o miejsce zatrzymania

kierowca został zatrzymany na gruntach rolnych zabudowanych - piszę tak jak powiadomiło prokuratora Starostwo o statusie tej działki i czy jest tam droga
 
leon39 napisał:
Za grzywne ,zatarcie skazania nastąpi w dni w którym skończy sie zakaz
Z art 178a par1 za 3 lata

mam jeszcze jedno pytanie, bo wyczytałam, że jeśli zdecyduje się na alcolock to musze go mieć przez 3 lata, czy w takim razie mój status osoby karanej wydłuży się o ten czas 'z alcolokiem'?
 
D-Anna napisał:
mam jeszcze jedno pytanie, bo wyczytałam, że jeśli zdecyduje się na alcolock to musze go mieć przez 3 lata, czy w takim razie mój status osoby karanej wydłuży się o ten czas 'z alcolokiem'?

Alcolock musisz mieć do końca odbywanej kary.
Więc jeśli zabrano Ci prawko na 3 lata to przed upływem 18 miesięcy, najlepiej po 16-17 miesiącach musisz napisać pismo do sądu w którym wnosisz o możliwość złagodzenia kary, takie pismo można kupić na paru stronach. Jeśli nie byłaś karana i byłaś grzeczna przez ten czas to zapewne się zgodzą na to ;)
Wówczas alcolocka musisz mieć przez ostatnie 18miesięcy w aucie.
Sam będę wnioskował o taki manewr ale jeszcze muszę troooochęęę poczekać hehe
 
Kenny97 napisał:
więc pytanie czy policja może sobie teraz tak zeznać (tylko dlatego, że to policja), że do zatrzymania doszło w innym miejscu niż działka kierowcy
Będzie to fałszywym zeznaniem. Trudno zrozumieć, dlaczego w tej sytuacji policjant miałby się narażać na odpowiedzialność karną. Co miałby tym osiągnąć?
 
Jacyków69 napisał:
Alcolock musisz mieć do końca odbywanej kary.
Więc jeśli zabrano Ci prawko na 3 lata to przed upływem 18 miesięcy, najlepiej po 16-17 miesiącach musisz napisać pismo do sądu w którym wnosisz o możliwość złagodzenia kary, takie pismo można kupić na paru stronach. Jeśli nie byłaś karana i byłaś grzeczna przez ten czas to zapewne się zgodzą na to ;)
Wówczas alcolocka musisz mieć przez ostatnie 18miesięcy w aucie.
Sam będę wnioskował o taki manewr ale jeszcze muszę troooochęęę poczekać hehe

wiem, natomiast wyczytałam na jednej stronie, że jak sąd zamienia zakaz na alkolock to trzeba z tym jeździć 3 lata. jest to dla mnie bardzo ważne , ponieważ przez karalność mogę w każdej chwili zostać zwolniona z pracy, więc jeśli miałabym przez blokadę dokładać sobie 18 m-cy bycia karaną, to zrezygnuje z alcolocka.
 
Wiec informuje Cie ze to co czytalas jest nieprawda. Blokada alkoholowa obowiazuje do konca zakazu prowadzenia pojazdow. Gdy zakaz minie to mozesz jezdzic bez blolady
 
Ripper napisał:
Będzie to fałszywym zeznaniem. Trudno zrozumieć, dlaczego w tej sytuacji policjant miałby się narażać na odpowiedzialność karną. Co miałby tym osiągnąć?
narażając się na kompromitację, że zatrzymał kogoś na jego posesji? policyjna duma? policjant zawsze ma rację? myślę, że zdają sobie sprawę w sytuacji w której zatrzymali kierowcę na jego posesji (najpierw pierwsze badanie alkomatem które podważył biegły, następnie prokurator) a teraz chcą aby to była droga publiczna bo tam ruch lądowy ogólnodostępny jest bezsprzeczny i mniej jest ciągania za język

nagranie aparatem w środku nocy z miejsca zatrzymania załatwiłoby sprawę ale niestety stres zrobił swoje a policjanci teraz mają swoją wersję mimo, że kierowca ma dwóch świadków którzy zeznawali zgodnie z prawdą

więc generalnie nie wiem jak teraz udowodnić policji kłamstwo co do miejsca zatrzymania tego kierowcy

ps. czytałem ostatnio na stronie tej Komendy Policji artykuł o innym nietrzeźwym kierowcy, prawie promil, w artykule jest, że kierował na drodze publicznej i, że auto zostało odholowane na policyjny parking, prawo jazdy zabrane więc nasuwa mi się pytanie co jest grane na tej Komendzie
 
Kenny97 napisał:
narażając się na kompromitację, że zatrzymał kogoś na jego posesji?
Na czym miałaby polegać ta kompromitacja?
Jeżeli twierdzą i zeznają, że zatrzymanie miało miejsce na drodze publicznej, to przecież w tym zeznaniu, jak również w notatce muszą się znajdować szczegółowy opis czynności i okoliczności. Na przykład, co stało się z kierującym po sprawdzeniu, w jaki sposób dokonano zabezpieczenia pojazdu (został na drodze, został odholowany).
Wszystko to zostało zeznane fałszywie i notatka z czynności również została sfałszowana?

Kenny97 napisał:
czytałem ostatnio na stronie tej Komendy Policji artykuł o innym nietrzeźwym kierowcy, prawie promil, w artykule jest, że kierował na drodze publicznej i, że auto zostało odholowane na policyjny parking, prawo jazdy zabrane więc nasuwa mi się pytanie co jest grane na tej Komendzie
Co dziwnego jest w tej informacji?
 
Ripper napisał:
Na czym miałaby polegać ta kompromitacja?
Jeżeli twierdzą i zeznają, że zatrzymanie miało miejsce na drodze publicznej, to przecież w tym zeznaniu, jak również w notatce muszą się znajdować szczegółowy opis czynności i okoliczności. Na przykład, co stało się z kierującym po sprawdzeniu, w jaki sposób dokonano zabezpieczenia pojazdu (został na drodze, został odholowany).
Wszystko to zostało zeznane fałszywie i notatka z czynności również została sfałszowana?
no i tu jest pies pogrzebany, jest notatka urzędowa w aktach sprawy tylko jednego policjanta (siedzącego na miejscu pasażera), tego co wykonywał czynności w aktach sprawy brak jest notatki

w notatce jest, że w miejscowości X zatrzymano do kontroli osobę X i to wszystko o miejscu zatrzymania (dalej w notatce jest, że sprawdzano stan trzeźwości, sprawdzono w bazie danych i odebrano prawo jazdy), nie ma nic co się stało z autem, jak zabezpieczono itp.

później w aktach jest, postanowienie o wszczęciu dochodzenia, że kierowca prowadził pojazd po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości, było dobrowolne poddanie się karze, następnie cofnięta zgoda i wniosek o powołanie świadków, biegły, zmieniona kwalifikacja czynu na wykroczenie bo w chwili zatrzymania biegły ocenił, że kierowca w chwili zatrzymania znajdował się w stanie po spożyciu alkoholu

tzn. kierowca cofnął wniosek o dobrowolne poddanie się karze ponieważ uważał, że policja błędnie zalicza prywatną posesję jako drogę publiczną i złożył wniosek o powołanie świadków aby potwierdzili miejsca zatrzymania, no i po świadkach przesłuchani był patrol który zeznał, że zatrzymano kierowcę na drodze publicznej w innym miejscu

to, że kierował po drodze publicznej już w stanie po spożyciu jest kwestią sporną i dlatego policja teraz chce rozwiać wątpliwości, że tak było dlatego lepiej jest im zeznać, że zatrzymano kierowcę w innym miejscu aby wszystko wskazywało, że tak było

kwestia ruchu lądowego jest jak dla mnie mało istotna odnoście ukarania tego kierowcy bo w sumie ktoś powie: "przecież na prywatnej posesji jak i na publicznej drodze jest ruch lądowy" no ale chyba jest różnica, że kogoś zatrzymano na jego prywatnej działce a później próbuje się to "odkręcać" na korzyść policji zeznając przez nich samych, ze zatrzymano na drodze publicznej i wszystko się zgadza
 
jeżeli policja anuluje pierwsza badanie alkomatem to w sumie jest nieważne, że między 2 a 3 badaniem było tylko 4 minuty odstępu? 2 badanie jest teraz tym pierwszym i na jego podstawie jest oceniane wykroczenie
 
3-letni zakaz, 5000 zł na cele penitencjarne i 1000 zł grzywny za jazdę w stanie nietrzeźwości, następna kara czyli ta największa to wstyd wśród rodziny i znajomych, nikomu nie polecam
 
volvap napisał:
3-letni zakaz, 5000 zł na cele penitencjarne i 1000 zł grzywny za jazdę w stanie nietrzeźwości, następna kara czyli ta największa to wstyd wśród rodziny i znajomych, nikomu nie polecam
a nie przypadkiem 4 lata? W czwartek idę na przesłuchanie na policję. Ostatnia sprawa się zatarla. Czy starać się o warunkowe umorzenie i rok bez prawka?
Jak miałem 0.28 mg ?i czy mogę prosić o zakaz tylko na b innej kat i tak nie mam ale chciałbym kupić skuter by dojechać do pracy
 
RE: Odbiór zatrzymanego prawa jazdy

Witam mnie tez drenczy te pytanie mi zostaly zabrane prawa jazdy na okrez 1roku czy będę. Mug je odzyskac bez egzaminu . mam zrobione badania lekarskie i psuhologiczne juz dawno dostarczylem je do wydzalu komunikacji. I muj zakaz sie konczy 20maja czy odzyskam prawa jazdy i co mw powiedzec wdzale komunikacji ile to kosztuje i czy po 20 maja moge isc czy musze 20maja pomoście
 
tezetwu napisał:
a nie przypadkiem 4 lata? W czwartek idę na przesłuchanie na policję. Ostatnia sprawa się zatarla. Czy starać się o warunkowe umorzenie i rok bez prawka?
Jak miałem 0.28 mg ?i czy mogę prosić o zakaz tylko na b innej kat i tak nie mam ale chciałbym kupić skuter by dojechać do pracy
od maja 2015 za ten czyn groźi utrata prawka od 3-15 lat obligatoryjnie 5000 zł plus grzywna i koszty sądowe , zamiast skutera pomyśl o rowerze ze wspomaganiem elektrycznym
 
tezetwu napisał:
a nie przypadkiem 4 lata? W czwartek idę na przesłuchanie na policję. Ostatnia sprawa się zatarla. Czy starać się o warunkowe umorzenie i rok bez prawka?
Jak miałem 0.28 mg ?i czy mogę prosić o zakaz tylko na b innej kat i tak nie mam ale chciałbym kupić skuter by dojechać do pracy
O wszystko możesz się starać ale czy pójdzie na to prokurator to tego nikt nie wie
 
volvap napisał:
O wszystko możesz się starać ale czy pójdzie na to prokurator to tego nikt nie wie

prokurator na bank się nie zgodzi złóż wniosek sam do sądu jak już będzie akt oskarżenia
 
Witam. Mam pytanie?
7 kwietnia 2014 dostałem wyrok nakazowy bedąc w stanie nietrzeżwości prowadzilem samochód. Wymierzono :100 stawek dziennych-wysokoś stawki 27 zł ,oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 2 lat, i opłaty 270zł i 90 zł wydatków. Spłacałem regularnie lecz od pażdziernika zaczołem mie problemy finansowe i wpłacam doraźnie. Czy w tym przypadku kiedy nie spłaciłem jeszcze całej kwoty ale mineły już te dwa lata mogę przystąpic do egzaminu na prawo jazdy???
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra