Problemy z dodatkowapraca.com

  • Autor wątku Autor wątku martatt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
"gdy jest nas więcej, prawo chyba zaczyna powoli stać po naszej stronie" - ze slucham? Jesli Pani Zaneta dostala komornicze wezwanie do zaplaty to wszyscy je beda dostawac, to oczywiste jak slonce. Oznacza to ze umowa nie zostala podwazona a praktyka tej firmy jest zgodna z prawem wedlug sadu. W takim wypadku to my stoimy na straconej pozycji a ja nie jestem chetny do oplacania jeszcze kosztow sadowych i jakis tam innych, no i sama kara bedzie jeszcze do tego wieksza.
 
Ja nawet nie mam skąd wziąć tych pieniędzy.

Dlatego wolę walczyć i jeżeli ktoś jest skłonny walczyć a nie płacić to proszę o wiadomości na priv, zgłosimy pozew zbiorowy. Nie dam się tym oszustom. Przynajmniej spróbuję, a nie zrezygnuję na początku drogi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Do pozwu trzeba chyba jednak miec jakies podstawy prawne, samo napisanie "bo mnie oszukali" to nie podstawa do pozwu no ale kazdy zrobi jak uzna za stosowne.
 
jesli kazdy z nas dostanie ten pozew trzeba sie nad tym powaznie zastanowić,i bronić sie razem tylko jak kiedy kazde z nas mieszka w innym mieście?ja tam jestem bezrobotna i nie mam nic swojego co mogli by mi zabrac,mieszkanie wynajęte,auto banku..nic im nie dam co najwyzej posiedze za swoją glupote 14dni w więzieniu..
 
pieniędzy odemnie nie dostaną,a jesli jestem osobą bezrobotna bez prawa do zasiłku i samotną matką to mogą co najwyzej mnie wsadzic na kilka dni do ciupy,pojde posiedze za swoją naiwnosc,ale kasy im nie dam..
 
Jesli wejdzie komornik to nie duzo bedzie do powiedzenia, nie wiem ludzie czy Wy straciliscie zdrowy rozsadek? Jesli komornik wejdzie Wam na glowe ( a narazie nie widze tu nic sensownego dzieki czemu mozna bylo tego uniknac ) to Wasze "nie zaplace" czy "oszukali mnie" beda nic nieznaczacym biadoleniem a on wejdzie wezmie co uzna za stosowne i wyjdzie. Czy ktos moze podac jakies konkrety a nie jakies gadanie typu "pozew zbiorowy" bez podstaw prawnych...
 
jeszcze nie dostalam ani pozwu ani emeila od nich więc na razie luz,a komornik nie moze wejsc i zabrac tego co nie jest dłuznika...jesli dłuznik jest niewypłacalny co wtedy?14 dni pozbawienia wolności...?
 
Zawsze jest cos do wziecia zreszta jak nie teraz to komornik bedzie czatowal i ewentualnie wezmie co ma wziasc.
 
Zaprosiłam na forum Pana, który ma wiele do powiedzenia w tej sprawie. Niedługo się pojawi i może zrozumiecie, że pozew zbiorowy to jedyne rozsądne rozwiązanie.
 
Mam kilka pytań do ZanettFo w jakim czasie odbył się proces cywilny i wykonanie komornicze następnie czy uzyskała informację w jaki sposób wypełniać opisy a następnie kim jest A.O. dla firmy WorkHome

Zawarłem umowę i kilka dni straciłem na pisanie bezskuteczne o przysłanie papierowego egzemplarza do domu oraz wytycznych do opisów programów komputerowych czy używać jężyka technicznego potocznego etc..Oczywiście dostałem upomnienie nadal żądając umowy w formie pisemnej przecież na stronie jest napisane że na żądanie wystawiają umowę na piśmie. To mnie zaniepokoiło ponieważ w takiej umowie jest oznaczone kto zamawia kto zleca dane tej osoby oraz moje dziwnym trafem inne firmy nie żądają kserokopii dowodu osobistego. Wykonałem dla nich 400 opisów a firma zarzuca że tylko 16 twierdząc że połowa z nich nie spełnia norm tylko jakich przecież nie było żadnych uściśleń. Mało tego wczoraj dostałem wezwanie do zapłaty kary umownej ciekawe za co skoro wykonałem i to w nadmiarze. Brak polskich znaków w odpowiedziach ze strony firmy sugeruje że są obcokrajowcami nie "uzywaja" żźść itd. Zacząłem żądać wykonania z ich strony umowy żądają stosownego zadośćuczynienia i nagle kontakt się urwał powoływałem się na całą masę artykułów z KC jak np65 który daje możliwość uzyskania danych kontrahenta w końcu dostałem emaila że zrzekają się praw do mojej pracy ale ja będę żądał zadośćuczynienia oraz zapłaty za wykonaną pracę.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Oni raz używają, a raz nie. Po prostu niechlujnie piszą. przykładowy cytat: ..." niestety zignorowaliście Państwo naszą delikatną sugestie zawartą w poprzednim
mailu do Państwa i naruszyliście Państwo warunki umowy. Z racji nie wywiązywania
się ze swojej części zobowiązania..."
Także teorię o obcokrajowcach ja bym obaliła, aczkolwiek reszta Pana historii jak najbardziej jest dla mnie sensowna.

Choć rzeczywiście, sprawdziłam i w mailach "na bieżąco" ani razu nie pojawił się polski znak... obcokrajowcami może nie są, a stronka wisi na białostockim serwerze i albo się komuś pisać nie chce, albo rzeczywiście nie posiada polskiej klawiatury. Zdania raczej poprawnie złożone, więc raczej Polacy... choć to niewiele ma do rzeczy, kto to- ważne, że chce nas zrobić w przysłowiowego konia...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Mam jeszcze kilka pytań do Zannett co z równością która gwarantuje mi konstytucja zamieszcza wpis w umowie że może odstąpić bez podania przyczyny a ja co jestem gorszy.Konstytucja jest ustawą zasadniczą i stoi najwyżej więc co? Pozew zbiorowy jest bardzo dobrą sprawą ponieważ może odzyskam moje pieniądze a co z ludźmi którzy nie dokończyli rejestracji i dostali prawie natychmiast polecenie zapłacenia kary kto ją będzie płacił jeżeli dane osobowe są niepełne to nazywa się szantaż. Nawet w internecie można znaleźć prawidłowe umowy z oznaczeniem stron przedmiotu umowy rodzaju wykonywanej pracy. Umowa w sposób lakoniczny mówi o wpisach jakich się powinno dokonać dlatego straciłem swoje pieniądze a napracowałem się niemało i internet i prąd i czas.Dlaczego z uporem maniaka osoba podająca się za właściciela określa się XXXXXX ja podpisuję się imieniem i nazwiskiem i ostatnia sprawa art.285 który wyraźnie mówi o celowym wprowadzeniu w błąd w celu uzyskania korzyści materialnej.Zastanawia mnie jeszcze kwestia tzw polubownego załatwienia sprawy gdzie ono jest powinno być przed sądem czy tak?
 
Pawelatlo napisał:
Czy moglby Pan troche rozjasnic swoja wypowiedz? Mam podobny problem, analizuje mi go kolega student prawa i twierdzi ze Pana rozumowanie tego punktu jest bledne a sam nie doszukal sie podstaw do podwazenia umowy, prosze o wiecej informacji tak bysmy z kolega zrozumieli.

Witam,

1. Przytoczyłem niezrozumiały fragment znajdujący się we wzorcu umownym używanym przez zleceniodawcę.
2. Ja nawet nie staram się podchodzić racjonalnie do tego punktu, gdyż niezrozumiałe postanowienia wzorców umownych nie są wiążące.
3. Jak wyżej.
 
radslws napisał:
Witam,

1. Przytoczyłem niezrozumiały fragment znajdujący się we wzorcu umownym używanym przez zleceniodawcę.
2. Ja nawet nie staram się podchodzić racjonalnie do tego punktu, gdyż niezrozumiałe postanowienia wzorców umownych nie są wiążące.
3. Jak wyżej.

Punkt wedlug mnie jest faktycznie delikatnie zawily ale mowi mniej wiecej o tym ze mozna nie dodawac opisow 3 dni w ciagu obowiazywania umowy jesli ma sie dobre tlumaczenie na to, czy ja wiem czy on taki niezrozumialy?

Na takiej podstawie raczej tej umowy nie podwaze
 
Ja po kilku dniach od "zawarcia" umowy wysłałam do nich wypowiedzenie z powodu niewykonalności umowy. Zagrozili, że kierują sprawę do sądu. Niedawno dostałam wezwanie do zapłaty kary umownej. Więc widocznie nie poszli jeszcze do sądu?
Jak może sąd stanąć po ich stronie, skoro to ewidentne oszustwo i wyłudzanie, a umowa jest niewykonalna?
 
Do sądu pójdą (o ile pójdą) po niezapłaceniu w terminie kary umownej bądź odmowie jej zapłaty. Przyłączasz się do pozwu zbiorowego czy płacisz?
 
Właśnie, czy w ogóle pójdą z tym do sądu? Czy jest więcej osób, które dostały pozew? Czy to tylko zastraszanie?
Jeżeli jedynym wyjściem jest pozew zbiorowy, to się przyłączam.
 
Powrót
Góra