Problemy z pobieraczkiem cz. 2

  • Autor wątku Autor wątku Colder
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mnie w tym wszystkim dziwi jeden absurd (jeden z wielu w polskich realiach) dlaczego nie można zamknąć pobieraczka i wyłączyć serwer skoro wszyscy dookoła wiedzą że rozpowszechniane tam jest "legalne " piractwo muzyka , filmy, programy.
A tym bardziej za piracenie jeszcze domagają się zapłaty :wow:
W oparciu o co działają firmy udostępniające serwery peer-to-peer, przecież to piractwo w biały dzień
 
Wczoraj otrzymałam list polecony za potwierdzeniem odbioru od pobieraczka, przed sądowe wezwanie itd. rejestrując się na ich stronie w 2010 r podałam prawdziwe dane, nie pamiętam czy coś pobierałam jak mi się coś zaczęło nie podobać to w tym samym dniu wywaliłam go z komputera, nie zrozumiałam, że rejestracja jest jednocześnie podpisaniem umowy. Dostałam wiadomości mailem na które odpowiedziałam w styczniu 2011 rezygnacją wysyłając list polecony do nich na który dostałam też wiadomość listem poleconym, że nie mam racji i proszą o zapłacenie należności. Rok miałam spokój a teraz przysłali mi 3 dokumenty już wcześniej cytowane :mad:. Nie chcę włóczyć się po sądach. Wiem, że na ten moment to jest straszenie z próbą wyłudzenia pieniędzy ale jeśli podadzą sprawę do sądu to jakie mam szanse uniewinnienia. Byłam u powiatowego rzecznika praw konsumenta ale on stwierdził, że prawo jest po ich stronie a ja nie powinnam wchodzić na strony w stylu pobieraczka.Chwilowo mam tego dosyć i dla świętego spokoju - jeśli oczywiście dadzą mi spokój -- mam ochotę zapłacić :rolleyes: może to co piszę jest trochę chaotyczne ale bardzo się zdenerwowałam. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to będę wdzięczna :help:
 
Wejście na samego pobieraczka nie zatwierdza zawarcia umowy.
zawarciem umowy jest wejście na zakładkę rejestracji podanie swoich danych (mogą być nawet zmyślone) i zgodzenie się na ich regulamin, który jest tak skonstruowany iż po teście 10 dni automatycznie godzimy się na abonament roczny
chyba nie ma Pani innego wyjścia jak zapłacenie
 
Ja jestem tez w takiej sytuacji . Jeżeli zapłacę to umowa zostanie automatycznie rozwiązana??
 
Witam!

Mój post dotyczy zdarzenia, które ma miejsce po wysłaniu odstąpienia od umowy (zamieszczonego pod koniec poprzedniego wątku pobieraczkowego na tym forum).
Wymagania, aby taki mail wysłać spełniałem, gdyż:
- nie ściągnąłem żadnego pliku
- od daty rejestracji nie minęło więcej niż 3 miesiące, na które trzeba się było powołać

Wysłałem maila... minęło trochę ponad tydzień i dzisiaj przyszła odpowiedź. Podstawowe punkty tego maila (nie będę zamieszczał całości, bo i po co?) to:

- "Zgodnie z przepisami wskazanej ustawy, umowa dla swej ważności NIE WYMAGA FORMY PISEMNEJ."
- "...jednocześnie należy wskazać, iż z racji potwierdzenia warunków zawartej umowy w regulaminie usług Usenet dostępnym pod adresem http://www.pobieraczek.pl/regulamin, nie znajduje zastosowania przepis art. 9 wskazanej ustawy, wydłużający termin wypowiedzenia umowy do 3 miesięcy."
- "Pana dane osobowe, zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych, zostaną zabezpieczone dla celów ewentualnego postępowania sądowego. Prawo do ich zmiany lub usunięcia będzie przysługiwało Panu dopiero po opłaceniu zamówionej usługi."

Szczerze mówiąc wydawało mi się, że idąc za wskazówkami zamieszczonymi w tamtym artykule jestem już ponad tą sprawą. Okazało się jednak, że nie. Biuro obsługi klienta Pobieraczka a konkretnie pani Joanna G., to widać waleczna bestia i nie odpuści łatwo.

Ma ktoś pomysł jak to dalej rozwiązać? Czuję, że powinienem się podszkolić w znajomości prawa, ale cierpię na permanentny brak czasu. Proszę więc o konstruktywną odpowiedź, bo złamanego grosza im dać nie chcę.
 
naiwna 2 a ile masz zaplacic?kurde tez sama nie wiem co robic?ajak zaplace dadza mi spokoj i nie bedze musiala im nic wiecej wysylac.jak sie z tego wymiksowac?pomozcie :help:
 
Moim zdaniem to głupota im płacić :/ tzn. jeśli była by to strona uczciwa to ok ale w tym przypadku to są zwyczajni naciągacze! mnie też wzywają do zapłaty ale tylko mailem bo podałam fałszywe dane, których nie pamiętam nawet :/ chciałam wysłać odstąpienie od umowy listem poleconym ale jak? musiałabym wpisać prawdziwy adres i podpisać tylko zmyślonym nazwiskiem bo tylko to pamiętam. Zresztą z tego co czytam to oni nie uznają tych odstąpień i dalej ludzi gnębiął.. a do sądu nikogo nie podają tylko straszą i grają ludziom na nerwach żeby tylko kase im zapłacić
 
Witajcie!
Mam nadzieję, że moderator nie zdenerwuję się, że opiszę to w tym temacie ;)
W sprawie zacnego serwisu pt. "Pobieraczek.pl" przyszło do mnie pismo pod postacią listu tradycyjnego. Na nim widnieje MÓJ ADRES (Ulica i miasto) ale nie MOJE DANE. Listu jeszcze nie otwierałem, więc nie wiem czy sprawę sobie "olać" , list odnieść na Pocztę Polską. Mam nadzieję, że Wasza wiedza będzie dla mnie złotym środkiem wobec tego zawiadomienia.
Pozdrawiam
HgH
 
Dzięki i przepraszam. Po prostu byłam w szoku i poczułam się zagrożona.
 
Proszę o pomoc. Moja córka 4 marca weszła na stronę Pobieraczek. Chciała znaleźć jakiś test z geografii. Zarejestrowała się i otrzymała zwrotnego maila z podaniem hasła do wejścia na stronę. Nie zrobiła tego. Konto nie zostało aktywowane i wyszła ze strony internetowej. Po pewnym czasie otrzymałyśmy wezwanie do zapłaty w kwocie 94 zł za usługi z Pobieraczka. Napisałam maila z prośbą o podanie nr tel. w celu wyjaśnienia sprawy, gdyż z żadnej usługi córka nie skorzystała a za wejście na stronę się nie płaci. Chyba. Nikt się ze mną nie kontaktował ani ja nie otrzymałam nr tel. do zespołu Pobieraczka. Dzisiaj otrzymałam natomiast przed sądowe wezwanie do zapłaty. Mail od Pobieraczka wygląda następująco
Szanowny Panie nowak,

Ze względu na nie wywiązanie się przez Pana do dzisiaj z zawartej z nami umowy z dnia 04.03.2012 będziemy zmuszeni wystąpić przeciwko Panu na drogę sądową w celu wyegzekwowania przysługujących nam wymagalnych należności. Na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz. 1204) doszło do zawarcia wiążącej obie strony umowy.

Pozew przeciwko Panu zostanie skierowany do właściwego miejscowo sądu przez współpracującą z nami kancelarię prawną na podany przez Pana podczas zawierania umowy adres:

podawanie fałszywych danych osobowych mających na celu wprowadzenie w błąd drugiej Strony umowy stanowi przestępstwo oszustwa zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeżeli podczas rejestracji podali nam Państwo fałszywe dane osobowe (otrzymamy wtedy zwrot listu z pozwem) o popełnionym przestępstwie niezwłocznie zawiadomimy właściwe organy ścigania. Do identyfikacji posłuży nam adres IP, z którego nastąpiło zawarcie umowy oraz jej dokładny czas i data. Polscy usługodawcy internetowi mają obowiązek zapisywania, który z klientów o danej porze korzystał z danego adresu IP, właśnie na wypadek ewentualnych przestępstw lub wyłudzeń dokonanych przez klientów.

Pana adres IP użyty podczas zawierania z nami umowy z dnia 04.03.2012 to 46.113.183.75. W związku z powyższym zastrzegamy sobie prawo do wykorzystania zgromadzonych o Panu danych w celu wyegzekwowania należności wynikającej z zawartej umowy oraz ewentualnego przekazania ich właściwym organom ścigania w przypadku podania fałszywych danych.

Niniejszym pragniemy poinformować, że wyznaczamy Panu ostateczny termin na dobrowolną spłatę zaległości. Jeżeli usługa Pobieraczek5 nie zostanie opłacona w przeciągu 3 dni od dnia otrzymania tej wiadomości, wówczas zainicjujemy czynności prawne opisane wyżej, co wiązać się będzie dla Pana z dodatkowymi kosztami (sądowymi i windykacyjnymi) oraz w wypadku podania fałszywych danych zawiadomieniem właściwych organów ścigania i poniesieniem związanych z tym konsekwencji.

Raz jeszcze przypominamy, iż zgodnie z zawartą Umową, przysługuje nam kara umowna w wysokości stanowiącej wyrażoną w złotych polskich, równowartość 100 dolarów amerykańskich wraz z odsetkami w wysokości czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego – jako naprawienie szkody wyrządzonej wskutek nieuzasadnionego obciążenia infrastruktury i zasobów wykorzystywanych do świadczenia Usługi Usenet.

Zaległą kwotę w wysokości 94,80 PLN należy zapłacić w ciągu 3 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości.

Proszę poradźcie co zrobić. Nie wiem zupełnie jak się zachować.
 
To ogólnie szokujące, że kliknięcie w ,, akceptuję regulamin '' oznacza podpisanie umowy cywilnoprawnej. Znaczy teoretycznie bo nie wiem czy tak jest.

Sądziłem, że to podpis osoby na papierze zobowiązuje a nie jak dziecko 5 lat kliknie coś w internecie.

A słyszał ktoś gdzieś o egzekucji komorniczej tego długu pobieraczka? gdziekolwiek?

Ja bym na waszym miejscu czekał na komornika. W sumie od takich 90 zł niewiele weźmie a będziecie wiedzieć, że musieliście dług zapłacić.
 
KrzysztofCz_2 napisał:
Ja bym na waszym miejscu czekał na komornika. W sumie od takich 90 zł niewiele weźmie a będziecie wiedzieć, że musieliście dług zapłacić.

najmniej ponad trzysta ;) plus inne koszty
 
Ostatnia edycja:
Witam
Mam nadzieję, że mi pomożecie!
Nie wiem co mam zrobić, ponieważ 20 lutego weszłam na Pobieraczek i utworzyłam tam konto podając swoje prawdziwe dane. Nic nie ściągałam poprostu zapomniałam o tym. 2 marca mailem przysłali powiadomienie o zapłacie, 8 marca mailem wezwanie do zapłaty a 20 marca przedsądowe wezwanie do zapłaty. Na swoją skrzynkę weszłam dopiero 31 marca, odczytałam te wiadomości i od razu zrobiłam przelew płacąc 94,80. Wczoraj dostałam wezwanie z poczty, że mam odebrać list bo nie było mnie w domu więc myśle, że to od nich a dzisiaj dzwoniła firma PRESCO. W Nie odebrałam bo jestem w pracy. Sprawdzałam w internecie to jet to firma windykacyjna:( chodzi pewnie o pobieraczka bo nie mam żadnego kredytu ani nic. Proszę pomóżcie!!! Co mam zrobić?:-(:-(
 
Ja po rejestracji otrzymałam maila z prośbą o dokończenie aktywacji z loginem i hasłem. Nie zrobiłam tego i nie aktywowałam konta. Z niczego z Pobieraczka nie skorzystałam, z żadnej usługi więc za co mam płacić?. To znaczy czy muszę płacić te 94 zł? Od dwóch dni proszę o nr tel. do nich w celu wyjaśnienia nieporozumienia ale milczą a ja mam do jutra termin. Co robić?
 
dzisiaj dzwoniła firma PRESCO. [...]Sprawdzałam w internecie to jet to firma windykacyjna:( chodzi pewnie o pobieraczka...

Chyba zaczynam się coraz bardzej obawiać tej sprawy z pobieraczkiem.. Tez mnie nękają ale postanowiłam to olać.. Ale po tym co tu czytam zaczynam się troche obawiać :/ ale nie chce tego płacićbo wiem że to oszuści i nie należy im się ta kasa!
 
Kasiunia77222 prosze daj znać czy ta firma windykacyjna faktycznie dzwoniła w sprawie pobieraczka
 
do anesja!

dzwoniłam wczoraj do tej firmy PRESCO i pani nie mogła wogóle poszukać informacji, że ktoś dzwonił do mnie i powiedziała, że oddzwoni do mnie jak to sprawdzi więc nie wiem...
Ja też się stresuje nie powiem, że nie ale oni to są jacyś naciągacze!! Powinni zamknąć tą stronę bo nie długo cała Polska będzie zadłużona a pobieraczek będzie się śmiał!!
 
Hejcia!!

A więc jak już pisałam dostałam przedsądowe wezwanie do zapłaty i oczywieście ja głupia od razu przelałam im pieniądze:(teraz strasznie tego żałuję:(mogłam najpierw wejść na forum i poczytać a nie im płacić no ale...ehh...więc zapłaciłam i wczoraj mi przysłali maila,że dziękują za dokonaną wpłatę i mogę teraz ściągać pliki!! I co żadnych konsekwencji,że spóźniłam z wpłatą, żadnych odsetek i innych bzdetów!! Poprostu Masakra!!! wyłudzają jak potrafią a najgorsze jest to że są bezkarni:(
 
Wie ktoś może jak zerwać z nimi umowę, bo podejżewam że za rok będą chcieli znowu pieniądze?
 
Powrót
Góra