F
Fiber
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 56
Wprawdzie już raz zadawałam na forum pytanie o podobnej tresci, jednak nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, probuję zatem ponownie i bardzo proszę o pomoc.Otóż:
Posiadam pożyczkę w firmie PROFI CREDIT. Do tej pory wszytskie raty spłacałam regularnie. Ostatnio spóźniłąm się z wpłatą 13 dni /kwota raty została zaksięgowana w dniu 17 stycznia a termin płątności był na 4, w tym samym dniu wysłane zostało pismo do zakłądu pracy. Nadmienię, że przy podpisaniu umowy, podpisałam rónież zgodę na potrącanie z wynagrodzenia kwoty raty w przypadku opoznienia w spłącie i tą włąsnie zgodę wysłano do zakłądu pracy. Zadzwoniłam do Profi z awanturą, że wpłąta zostałą wysłana i nie zalegam z płatnosciami, ze tego tak nie zostawie itp itd, wiec Pani podpowiedziala mi, ze zaklad pracy nie musi potracac tej kwoty poniewaz nie jest to tytul wykonawczy ani tym podobne i wystarczy ze napisze pismo do kadr ze nei wyrazam zgody na cos takiego. W zakaldzie pracy zostalam wysmiana, i powiedziano mi ze skoro podpisalam wczesniej takie pismo to oni juz na to nic nie poradza i beda potracac.
Moze ktos odpowie mi, czy mam jakies szanse zeby "cofnac" to "zajecie" wynagrodzenia, rzetelnie splacalam do tej pory-fakt spoznilam sie ale wszystko jest uregulowane na biezaco. Dodam jeszcze ze w tym czasie gdy zakald pracy otrzymal pismo ja otrzymalam inne pismo z informacja ze mam zaleglosc i powinanm ja wplacic do dn 20 stcznia/paranoja-skoro zakald pracy otzrymal w dniu 18 stycznia pismo o potracaniu/. Bardzo proszę o zainteresowanie moim postem, czy powinnam jednak nalegac zeby zakald pracy zaprzestal potracen skoro nie jest to ani wyrok sadowy ani pismo od komornika.
Z gory dziękuje.
Z powazaniem
Posiadam pożyczkę w firmie PROFI CREDIT. Do tej pory wszytskie raty spłacałam regularnie. Ostatnio spóźniłąm się z wpłatą 13 dni /kwota raty została zaksięgowana w dniu 17 stycznia a termin płątności był na 4, w tym samym dniu wysłane zostało pismo do zakłądu pracy. Nadmienię, że przy podpisaniu umowy, podpisałam rónież zgodę na potrącanie z wynagrodzenia kwoty raty w przypadku opoznienia w spłącie i tą włąsnie zgodę wysłano do zakłądu pracy. Zadzwoniłam do Profi z awanturą, że wpłąta zostałą wysłana i nie zalegam z płatnosciami, ze tego tak nie zostawie itp itd, wiec Pani podpowiedziala mi, ze zaklad pracy nie musi potracac tej kwoty poniewaz nie jest to tytul wykonawczy ani tym podobne i wystarczy ze napisze pismo do kadr ze nei wyrazam zgody na cos takiego. W zakaldzie pracy zostalam wysmiana, i powiedziano mi ze skoro podpisalam wczesniej takie pismo to oni juz na to nic nie poradza i beda potracac.
Moze ktos odpowie mi, czy mam jakies szanse zeby "cofnac" to "zajecie" wynagrodzenia, rzetelnie splacalam do tej pory-fakt spoznilam sie ale wszystko jest uregulowane na biezaco. Dodam jeszcze ze w tym czasie gdy zakald pracy otrzymal pismo ja otrzymalam inne pismo z informacja ze mam zaleglosc i powinanm ja wplacic do dn 20 stcznia/paranoja-skoro zakald pracy otzrymal w dniu 18 stycznia pismo o potracaniu/. Bardzo proszę o zainteresowanie moim postem, czy powinnam jednak nalegac zeby zakald pracy zaprzestal potracen skoro nie jest to ani wyrok sadowy ani pismo od komornika.
Z gory dziękuje.
Z powazaniem