T
teriero
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 32
Witam.
Często korzystam z promocji zagranicznych serwisów www. sprzedających licencyjne oprogramowanie.Będąc zarejestrowany w takiej witrynie mogę cyklicznie pobrać 1 program za free i po weryfikacji przesyłany mi jest via e-mail kod(s\n nr.)programu.W e-mailu zwrotnym czasami występują moje dane osobowe,czasami tylko e-mail.Niektóre z programów po zainstalowaniu w swojej metryczce(o programie) mają informacje,że są jedynie zarejestrowane.
Takim przykładem może być jeden z najlepszych programów diagnostycznych,który jest również popularny na rynku pirackim.
Ściągając ten program w licencji i zasadach użytkowania nie ma nigdzie mowy o formie w jakiej będę go użytkował(w domu,firmie-itp)
Z powodu kryzysu,takie praktyki marketingowe zaczynają się stawać coraz bardziej popularne w zachodnich krajach UE i USA,bardziej przyjaznych konsumentom.
Ale konkretnie prowadzę działalność gospodarczą opartą na pracy z komputerem.
Instaluje taki program np. na laptopa.
Jest kontrola.Co w takim przypadku będzie dowodem legalności owego programu? Czy li tylko ów e-mail z potwierdzeniem s/n(kluczem).
Czy też muszę zwrócić się z prośbą do portalu o wystawienie mi specjalnej "bumagi" potwierdzającej,że dali mi w prezencie ten program a w moim kraju prawo przerosło formą treść?
Często korzystam z promocji zagranicznych serwisów www. sprzedających licencyjne oprogramowanie.Będąc zarejestrowany w takiej witrynie mogę cyklicznie pobrać 1 program za free i po weryfikacji przesyłany mi jest via e-mail kod(s\n nr.)programu.W e-mailu zwrotnym czasami występują moje dane osobowe,czasami tylko e-mail.Niektóre z programów po zainstalowaniu w swojej metryczce(o programie) mają informacje,że są jedynie zarejestrowane.
Takim przykładem może być jeden z najlepszych programów diagnostycznych,który jest również popularny na rynku pirackim.
Ściągając ten program w licencji i zasadach użytkowania nie ma nigdzie mowy o formie w jakiej będę go użytkował(w domu,firmie-itp)
Z powodu kryzysu,takie praktyki marketingowe zaczynają się stawać coraz bardziej popularne w zachodnich krajach UE i USA,bardziej przyjaznych konsumentom.
Ale konkretnie prowadzę działalność gospodarczą opartą na pracy z komputerem.
Instaluje taki program np. na laptopa.
Jest kontrola.Co w takim przypadku będzie dowodem legalności owego programu? Czy li tylko ów e-mail z potwierdzeniem s/n(kluczem).
Czy też muszę zwrócić się z prośbą do portalu o wystawienie mi specjalnej "bumagi" potwierdzającej,że dali mi w prezencie ten program a w moim kraju prawo przerosło formą treść?
Ostatnia edycja: