Provident niespłacanie i same problemy

  • Autor wątku Autor wątku Anna06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Widzisz nawet Twoją sprawą sam Provident się zainteresował...
 
Najlepszym wyjściem jest kontakt z wierzycielem, może uda się "dogadać"
 
A ja mam ogólna konkluzję Odnoszę wrażenie, że Provident ma kłopot z rekrutacją pracowników. Zatrudnia nierzetelnych i niekompetentnych, użyłem celowo eufemizmów. Powinien popracować nad poprawa wizerunku. I tyle.
 
WITAM!

Mam bardzo ważne pytanie odnośnie wątku o providencie jednak potrzebuje porady w dośc nietypowej sprawie, mianowicie mój chłopak wziął pożyczke na pewną sume na swoje nazwisko spłatą rat mial sie zając kolega poniewaz dla niego byla ta pozyczka. I tu jest moje pytanie jak napisac uwome pomiedzy nimi aby kolega byl zobowiazany spłacac raty i umowa była prawnie ważna. Z góry dziekuje za odpowiedz.
 
Nie splacam kredytu w providencie od 2 miesiecy czy moga mi odmowic z tego powodu wydanie paszportu?
 
cholera bo przedstawiciele z providenta zrobia w szystko żeby udzielic pożyczki wpisuja bzdurne zarobki zeby tylko dac bo przecierz prowizja od umowy wazne że dostaną zgode na udzielenie pożyczki z centrali i nie obchodzi ich czy ktos ma z czego spłacac wiem co pisze bo jestem świadkiem udzielenia takiej pożyczki
 
buchasyn napisał:
Nie splacam kredytu w providencie od 2 miesiecy czy moga mi odmowic z tego powodu wydanie paszportu?
załatw sobie paszport polsatu, kiedyś takie były, a wówczas mogą ci naskoczyć... :D
 
buchasyn napisał:
Nie splacam kredytu w providencie od 2 miesiecy czy moga mi odmowic z tego powodu wydanie paszportu?

Na pewno NIE, ale do Biedronki mogą Ciebie nie wpuścić. :D
Jedynie jaki możesz mieć problem to z otrzymaniem wizy amerykańskiej, aczkolwiek gwarancji nie dam, gdyż nie wiem czy sprawdzają wnioskodawców w KRD.
 
BlackDevil napisał:
To jak dostał pożyczkę nie mając dochodu?

Możliwość nie spłacania zawsze jest, a później windykacja, sąd i komornik.

Prosze mi wieżyc można .ja osobiscie brałam trzy razy .Osoba udzielająca była tego świadoma .Pozdrawiam
 
TĘCZA napisał:
Prosze mi wieżyc można .ja osobiscie brałam trzy razy .Osoba udzielająca była tego świadoma .Pozdrawiam

No ja bym się tym nie chwalił bo skoro ją dostałaś i zapewne dochody jakieś były podane (lewe) to jest to wyłudzenie
 
Nie muszą być żadne lewe dochody. Znam wiele bezrobotnych osób, które nie dały zadnego zaświadczenia a pożyczke otrzymały....
Agent tej firmy ma płacone od pożyczki i zrobi wiele by zainteresowany ja otrzymał.
 
BlackDevil napisał:
No ja bym się tym nie chwalił bo skoro ją dostałaś i zapewne dochody jakieś były podane (lewe) to jest to wyłudzenie

Prosze mi wieżyc to nie jest chwalenie ,bo nie ma czy skoro tam wzielam.Inic nie wyludzilam bo pan ktory dawal mi pozyczke dobrze wiedzial ze tych dochodow nie posiadam bo mu nowilam,ale to nie wazne.Chcialam tylko napisac ze nie mam czym sie chwalic i tyle koniec.
 
oliemi napisał:
Nie muszą być żadne lewe dochody. Znam wiele bezrobotnych osób, które nie dały zadnego zaświadczenia a pożyczke otrzymały....
Agent tej firmy ma płacone od pożyczki i zrobi wiele by zainteresowany ja otrzymał.

I wszystko na temat.
 
oliemi napisał:
Agent tej firmy ma płacone od pożyczki i zrobi wiele by zainteresowany ja otrzymał.

Oczywiście że tak ale agenta zwolnią za takie zabawy, a kogo podpis widnieje pod umową? Kto za to odpowie jak nie pożyczkobiorca? Nie znam treści umowy ale przypuszczam że jest takie miejsce gdzie wpisane są dochody pożyczkobiorcy a na końcu jest jego podpis i zapewne podpisując potwierdzasz prawidłowość wszystkiego co podane jest w umowie. Natomiast jeśli provident akceptuje udzielanie pożyczek ludziom bez dochodu to ich problem (o ile o tym wiedzą agent nie wpisał wymyślonych byle umowa przeszła)
 
Witam.W 2003 roku brałem pożyczkę, potem zmieniłem adres zamieszkania i zapomniałem o tej pozyczce.Teraz odezwał się Kruk w imieniu Providenta i żąda 1600 zł wpłaty. Z tego co myślę to sprawa jest przedawniona minęło 11 lat.Co mam robić? Kruk straszy mnie sądem jak nie załatwię sprawy polubownie.Moze ktoś mi poradzić?
 
daro6968 napisał:
Witam.W 2003 roku brałem pożyczkę, potem zmieniłem adres zamieszkania i zapomniałem o tej pozyczce.Teraz odezwał się Kruk w imieniu Providenta i żąda 1600 zł wpłaty. Z tego co myślę to sprawa jest przedawniona minęło 11 lat.Co mam robić? Kruk straszy mnie sądem jak nie załatwię sprawy polubownie.Moze ktoś mi poradzić?

Jak mają na Ciebie nakaz zapłaty to nie jest przedawnione.
Musisz to ustalić.
 
Jacek_883432 napisał:
Jak mają na Ciebie nakaz zapłaty to nie jest przedawnione.
Musisz to ustalić.
jakby mieli nakaz, to przyszedłby komornik, a nie kruk straszy sądem jak dzieci babą jagą. rada: nie rozmawiaj, nie dzwon, nie pisz bo sam poprosisz się o klopoty. poza jednym - podaj im prawidlowy adres, bo inaczej poslą na stary adres (chociaż nawet podanie nowego nie gwarantuje iż nie wyślą pozwu na stary...).

aczkolwiek przyznam, że kruk to rzetelna firma :D kiedy przegrali ze mną sprawę, to ładnie zadzwonili i zapytali gdzie pieniażki przesłać za zasądzone koszty i po poludniu byl już wpływ na konto :) tak trzymać kruku!

jeśli przyjdzie nakaz z sądu, podniesiesz zarzut nieistnienia zobowiazania i przedawnienia
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra