Provident/Ultimo - 9 letnie zadłużenie

  • Autor wątku Autor wątku kamil445
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamil445

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
16
Witam,

Moja mam 6 maja otrzymała jakieś kwity (w załączniku) od "Ultimo" (dawniej provident), z propozycją porozumienia, w której musiała by spłacić 4378,6 PLN (po ~ 875,72 zł) lecz wydaje mi się że ta sprawa już się dawnoo przedawniła tj 9 lat, podobno zadłużenia przedawniają się po 3 latach ? czy 10-ciu latach ?
Ostatnią pożyczkę z providenta mama wzięła 11.05.2005.
Co z tym fantem teraz mamy zrobić ? zostawić tak jak jest, nie wpłacać, czekać na pozew do sądu (w razie pozwu odwołać się od zadłużeń) czy cuś innego ?

Dzięki za odpowiedź.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Jeśli po drodze nie było nakazu zapłaty, komornika itd to przedawnione.
Nie trzeba robić nic, do momentu otrzymania korespondencji sądu. Wtedy podnieść dwa zarzuty:
1. Nie istnienia zobowiązania (powód pewnie nie przedstawi umowy pożyczki, potwierdzenia wypłaty pożyczki itd)
2. Z ostrożności procesowej ponieść zarzut przedawnienia.

PILNOWAĆ LISTÓW z SĄDU - to podstawa.

Czy od momentu brania pożyczek w Providencie zmienialiście adres zamieszkania?
 
Kolejna klientka z czerwcowego pakietu. Teraz czeka mamę sprawa w sądzie, którą wygra na 100%, o ile czegoś nie zaniedba. Kolega powyżej wskazał zarzuty, szczegóły można omówić jak pozew już będzie. A będzie na 99% bo Ultimo taką sobie taktykę obrało by pozywać wszystkich jak leci, nie mając dowodów na wygranie sprawy. Po prostu liczą na populację jeleni... Niech mama radcę weźmie, Ultimo funduje :-)
A tak a propos, raty miesięczne 8 stówek ale ile miesięcy to już nie napisali... Może na rok, może na dwa lata...
 
Dzięki za odpowiedź jak coś z sądu przyjdzie, odezwę się.

BTW na listy ani na kontakt telefoniczny nie odpisywać/odbierać ?
Adres zamieszkania ten sam.
 
Teoretycznie z FW można rozmawiać, tylko po co? Szkoda czasu i nerwów w tym przypadku.
Sam widzisz, że już w pierwszym piśmie na dzień dobry w jajo chcą zrobić - rozkładają na jakieś raty, ale nie wiadomo za co i ile, ile jest tych rat itd.

Zamiast zrobić to po ludzku - typu oferta ugody 20% wartości zadłużenia i umorzenie reszty itd (i tak by na tym sporo zarobili).
 
Witam ponownie po kilku msc...

dziś otrzymaliśmy pismo ze sądu (w załączniku).

co dalej z tym fantem ??
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Kanas napisał:
Z Sądu ?
Czytaj dokładnie pisma :)

szczerze to ja nie patrzałem z czego to jest, tak mama mówiła więc tak napisałem ;p

A wracając do tej sprawy, co teraz :) ?
 
kamil445 napisał:
A wracając do tej sprawy, co teraz :) ?


Nic nie robić... Czekać na list z sądu i wtedy tutaj szybko pisać.

To jest taki sam bełkot jak wcześniej dostawałeś. Nawet się przypatrz pod kodem kreskowym na pierwszej stronie: "Przesyłka Handlowa" - to jest po prostu reklama, zwykły SPAM w formie papierowej.
 
kamil445 napisał:
szczerze to ja nie patrzałem z czego to jest, tak mama mówiła więc tak napisałem ;p
Bez urazy, oczekujesz od kogoś, że poświęci swój czas na czytanie czegoś, na co nawet nie chciało Ci się zerknąć ?
Z takim podejściem polecam wizytę u Prawnika, tam nic nie trzeba czytać, on przeczyta wszystko za Ciebie, jedyne co trzeba zrobić, zapłacić.
Ludzie mają tupet...
 
rafmik napisał:
Nic nie robić... Czekać na list z sądu i wtedy tutaj szybko pisać.

To jest taki sam bełkot jak wcześniej dostawałeś. Nawet się przypatrz pod kodem kreskowym na pierwszej stronie: "Przesyłka Handlowa" - to jest po prostu reklama, zwykły SPAM w formie papierowej.

Okey, dzięki za odpowiedź :)

Oni pewnie teraz wysyłają takie papierki do dłużników i czatują na tych co się nie znają i zapłacą im te kwoty .. bezczelność moim zdaniem.


@Kanas,
ehh.... nie czytałem nagłówka tj. od kogo to pismo,
treść czytałem...

zapłacenie tych 2 tys do 11 mija sie z celem z powodów finansowych..
Apropo zapłacić 2 tys ludziom którzy mogą nie mieć żadnych dokumentów na potwierdzenie takowej pożyczki bo to przecież 9 lat już minęło :)

A jak nie chcesz pomagać, nie pomagaj, proste nie ? :)
 
Witam,

Po niecałym roku otrzymaliśmy pisemko z sądu.
(Chyba) najważniejsze strony "pisma" załączyłem, a było tego sporo: 15 kartek..

Możemy się odwołać z powodu przedawnienia ? podobno przedawnienie następuje po 3 latach...

w razie potrzeby mogę dosłać resztę stron :)
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Zrób skany (najlepiej wszystkiego).
A już na pewno cały pozew, bo jest tylko pierwsza strona, a konkretów nie ma.

Ta umowa z Providentem to oryginał czy kopia jest?


Jak możesz zrób większe skany, bo się rozczytać nie mogę (za małe literki) :(
 
Kopia, bynajmniej tak pisze na tym papierku (zaznaczyłem to na zdjęciu),
Jest tego bardzo dużo więc są one pod tym adresem: Index of /skany

Sa one zrobione w 300 DPI o rozdzielczości 2550x3507.
Niektóre strony są wydrukowane tak dziwnie (małe literki) że nie idzie się doczytać..
 
Witam

Mój mąż jest z takiego "pakietu". Najpierw były pisma- nic nie odpisywaliśmy- zero kontaktu, czekaliśmy na pismo z sądu. Dostaliśmy wezwanie na rozprawę- dopiero na to pismo odpowiedzieliśmy. Podnieśliśmy zarzut przedawnia, oraz brak dowodu- cesja umowy to nie dowód. Dzwoniliśmy do sądu po sprawie- ultimo wycofało pozew:)
Powodzenia.
 
kamil445 napisał:
Kopia, bynajmniej tak pisze na tym papierku



Jutro to przejrzę, dziś już mi się oczy zamykają ;)

Kiedy dostałeś pozew z sądu?


Na screenach masz nie usunięte dane osobowe, weź do pozamazuj.

Przedawnienie jak nic, resztę już jutro doczytam.
 
Ostatnia edycja:
Przeczytałem już na szybkiego umowę - jest tam podpunkt że pożyczkobiorca otrzymał kwotę pożyczki. Więc zostaje tylko i wyłącznie przedawnienie (oczywiście jak na umowie jest podpis Twojej mamy).

Musisz złożyć sprzeciw na formularzu podnosząc w nim zarzut przedawnienia. To całkowicie wystarczy.
 
Niekoniecznie tylko przedawnienie - kwoty się nie zgadzają, a rozliczenia żadnego nie ma. Niezaprzeczalnie - zarzut przedawnienia wystarczy.
 
Witam serdecznie wszystkich, jest to moj pierwszy post na forum.
Nie bede opisywac swej przygody od poczatku poniewaz bym powielil kolege kamil445 bo w zasadzie jest taka sama do tego momentu. W dn. 14.05.15r otrzymalem pismo ze sadu: pozew, nakaz zaplaty w post. upominawczym itd, osobiscie wnioslem ,,sprzeciw od nakazu zaplaty'' na formularzu SP oczywiscie podnoszac zarzut przedawnienia wyslany 25.0515r. Ok 17.06.15r zwyklym listem otrzymalem pismo z Kancelarii Prawnej Buczek i wspolnicy (czyli ci sami co wczesniej pisali) tytulowane Ostateczna Przedegzekucyjna Propozycja Splaty Zadluzenia. Doslownie dwa dni pozniej 19.06 odbieram polecony list ze sadu a w nim? Wezwanie na wrzesien do sadu na przesluchanie w charakterze strony w sprawie powodztwa Ultimo przeciwko mnie o zaplate. Czy to normalny bieg sprawy gdzie podtrzymywac bede zarzut przedawnienia i na tym sie zakonczy czy tez mam zaczac sie obawiac? Dodam iz w pierwszym pismie ze sadu jakie otrzymalem byla inna sygnatura akt (I Nc ..../..) natomiast na wezwaniu (I C ..../..) to raczej normale czy nie? Dziekuje pomocne odpowiedzi. Pozdrawiam.
 
kowalu7 napisał:
Ok 17.06.15r zwyklym listem otrzymalem pismo z Kancelarii Prawnej Buczek i wspolnicy (czyli ci sami co wczesniej pisali) tytulowane Ostateczna Przedegzekucyjna Propozycja Splaty Zadluzenia.
Stary numer Ultimo, żebyś pomyślał że w sądzie niby jest nieciekawie dla ciebie i zaraz komornik przyjdzie.
kowalu7 napisał:
Dodam iz w pierwszym pismie ze sadu jakie otrzymalem byla inna sygnatura akt (I Nc ..../..) natomiast na wezwaniu (I C ..../..) to raczej normale czy nie? Dziekuje pomocne odpowiedzi. Pozdrawiam.
Zmiana sygnatury jest rzeczą formalną. Nc - oznacza postępowanie niejawne, C - normalną sprawę. Sprawę masz wygraną, jeśli sytuacja wygląda tak jak opisujesz, zwłaszcza z datami.
 
Powrót
Góra