Provident!

  • Autor wątku Autor wątku marzenna88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marzenna88

Użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
83
Witam,

w 2003 roku brałam pożyczke z Providenta.
Nie splaciłam do końca, bo nie miałam z czego.
W sumie zapomniałam o tym i chciałam wziąć od nich pożyczkę i cała sprawa wyszła.
Kontaktując się z nimi umożliwiałam dostęp do siebie.

Jest 2011 rok i firma windykacyjna rząda odemnie spłaty
tego zadłuzenia.
Jak to się ma? Co mam zrobić w tej sytuacji, jak sobie poradzić?

proszę o radę.
 
cd
minęło w sumie siedem lat, więc to z pewnością uległo przedawnieniu, z tego co znalazłam na forum.
Co może firma windykacyjna?
Za miesiąc wyjeżdżam z kraju na ...
Co ma zrobić w tej sprawie?

proszę o odpowiedź.
 
Jezeli nie jestes przedsiebiorca to umowa pożyczki przedawnia się po 10 latach. Czyli ciągle jesteś ich dłużnikiem, mają pełne prawo dochodzenia roszczeń. A firma windykacyjna? Moze zająć ruchomości w Twoim mieszkaniu np. Jak się uprą mają sporą szanse na wyegzekwowanie tego. O jakich sumach pożyczki tu mowimy?
 
alex1602 napisał:
Jezeli nie jestes przedsiebiorca to umowa pożyczki przedawnia się po 10 latach. Czyli ciągle jesteś ich dłużnikiem, mają pełne prawo dochodzenia roszczeń. A firma windykacyjna? Moze zająć ruchomości w Twoim mieszkaniu np. Jak się uprą mają sporą szanse na wyegzekwowanie tego. O jakich sumach pożyczki tu mowimy?
O! A skąd ta teza?

Czy przypadkiem nie będzie tu okresu 3-letniego?
 
Zdaje się, że trzy lata są wtedy kiedy umowa pożyczki została zawarta między przedsiębiorcami i była związana w prowadzeniem działalności gosp. Zgaduję, że marzenna88 jest osobą prywatną więc przedawnienie roszczeń w tym wypadku wynosi lat 10.Myślę, że odsetki przedawniają się po 3 latach. Jak Ty myslisz? Pozdrawiam.
 
A ja sądzę, że wręcz przeciwnie. Pożyczka udzielona w ramach działania przedsiębiorstwa będzie się przedawniać z upływem lat trzech. Ale może niech wypowie się ktoś bardziej w tym obeznany.
 
Mozliwe, nie upieram się. Stawiam dopiero pierwsze kroki w tych tematach :) tak czy inaczej zalezy tez kiedy nastąpił termin spłaty pożyczki, a nie kiedy pożyczka była zaciągnięta. I zwróć uwage również, że w razie sprowadzenia sprawy na drogę sądową ważne jest podniesienie zarzutu przedawnienia, czego sąd nie czyni z urzędu.
 
Ostatnia edycja:
alex1602:

Masz problem z właściwym rozumieniem przepisów, kiedyś taki problem miało też kilku autorów skarg kasacyjnych, stąd w latach 90-tych SN jednoznacznie przesądził, iż taka umowa ulegnie 3-letniemu terminowi przedawnienia;D
 
Bomba. Dzieki za wyprowadzenie z błedu, juz zapamietam. ;)
 
Poza tym radzę znaleźć sobie inne zajęcie, są potrzeby w hospicjach w fundacjach, zapewne tam Twój zapał do pomocy będzie bardziej przydatny, na forum jest wystarczająca liczba zawodowych prawników;D

No chyba, że jesteś młodym adeptem prawa, wówczas powinieneś się BARDZO doszkolić...
 
no i w końcu nie wiem jak się sprawy mają?
nie mam jednoznacznej odpowiedzi.

proszę o odpowiedź.

pozdrawiam
 
Możesz podnieść zarzut przedawnienia, jeżeli minęły 3 lata od ustalonego terminu spłaty.
 
hahaha. Dobrze mamo! Ave!

Jeszcze jedna "wypowiedź" w tym stylu i wlepię ostrzeżenie. Bartata
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
alex1602 napisał:
hahaha. Dobrze mamo! Ave!

Twój infantylizm jest zatrważający, udaj się lepiej na jakieś odpowiednie forum: czarnoksięzników lub innych, odpowiednich do wieku...

Odpowiadasz ludziom na ich problemy życiowe...:!:
 
jak to zrobić?
-poprzez firmę windykacjną,
-bezpośrednio do Providenta...

inne propozycje - jakie?

p.s
za miesiąc wyjeżdżam z kraju na dłużej
i chcę się jakoś do tego ustosunkować.

pozdrawiam
i proszę o poważne odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
marzenna88 napisał:
jak to zrobić?
-poprzez firmę windykacjną,

Prawdopodobnie Provident "sprzedał' dług do tej firmy.
Proszę odpowiedzieć zatem do nadawcy pisma, że zgodnie z obowiązującym prawem dług ten uległ przedawnieniu.
 
ok dziękuje,
nie było żadnego pisma, po prostu ktoś dzwonił,
ja odebrałam i stąd wiem o całej sprawie.

pozdrawiam
 
Radzę przy okazji informować o zmianie adresu, tak aby pod wskazanym w Polsce był ktoś kto odbierze przesyłkę z Sądu. Znając ich metody, jeśli powiadomisz, że wyjeżdżasz z kraju, licz się z pozwem, a wydany wyrok zaoczny lub nakaz zapłaty nie będzie łątwy do odkręcenia.
 
Pamiętajcie że żadna firma windykacyjna nie ma prawa nic Ci zabrać z domu
 
Powrót
Góra