Przedawnienie długu bankowego 3 czy 10 lat ?

  • Autor wątku Autor wątku piotr2009
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotr2009

Użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
106
Witam,

dowiedziałem się właśnie, że przedawnienie długu bankowego z karty kred nie wynosi 3 lata ale 10 lat. Oczywiście zarzut przedawnienia można podnieść ale wierzyciel może je próbować na tej zasadzie odrzucić. Nawet jeżeli jednym z podmiotów w tym przypadku wierzycielem jest bank, który prowadzi działalność gospodarczą. Zgupiałem, zacząłem szukać i znalazłem coś takiego:

,,Dług w banku, jeśli nie trafił do sądu, przedawnia się po upływie 3 lat od daty wymagalności poszczególnych rat. Okres przedawnienia 10 lat dotyczy tylko tych zadłużeń, które były egzekwowane sądownie. W przypadku banku, jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą kredyt przedawnia się po 3 latach od wymagalności jeśli bank wcześniej nie rozpoczął postępowania sądowego''

W moim przypadku dług w 2004 r. trafił do komornika na podstawie tytułu bankowego i egzekucja została umorzona. Teraz dopiero wierzyciel wystąpił na drogę sądową.

Czy więc dług przedawnia się po 3 czy 10 latach ?
 
Skoro jest tytuł wykonawczy - to było postępowanie sądowe mające na celu uzyskanie spełnienia zobowiązania. Więc 10 lat.
 
Był Bankowy nakaz zapłaty w 2004, nie sądowy nakaz zapłaty.
 
Jeżeli to był bankowy tytuł egzekucyjny z nadaną klauzulą wykonalności to przedawnienie roszczenia wynosi 3 lata od nadania klauzuli. Skoro dopiero teraz wierzyciel próbuje przez postępowanie procesowe załatwić sprawę, to może Pan podnieść zarzut przedawnienia roszczenia.
 
... chyba, że były podejmowane czynności egzekucyjne po uzyskaniu bte, w oparciu o ten bte właście (123 par. 1 pkt 1 KPC) - wtedy 10 lat.
 
1. PO TO PISAŁEM z Bedkiem tyle postów w tym temacie, aby ich poszukać!!!

2. Poza tym BZDURY wypisujecie i nieścisłości. Tomu tylko nieścisłości;D

Jeśli był BTE (nie mylić z BTW - przed 1999 rokiem wydawane), to przedawnienie wynosi 10 lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nadanie klauzuli wykonalności BTE.

Panie Piotrze. Proszę skupić to w jednym wątku.
 
kempi82 napisał:
Jeżeli to był bankowy tytuł egzekucyjny z nadaną klauzulą wykonalności to przedawnienie roszczenia wynosi 3 lata od nadania klauzuli. Skoro dopiero teraz wierzyciel próbuje przez postępowanie procesowe załatwić sprawę, to może Pan podnieść zarzut przedawnienia roszczenia.

Szanowny kolego, skąd taka koncepcja, w Toruniu wykładnia SNu nei obowiązuje??
 
Przyznaję, że moje wątpliwości budzi Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 7 stycznia 2004 r. III CZP 98/03:
"Przepisy Prawa bankowego o bankowym tytule egzekucyjnym mają charakter wyjątkowy, gdyż wprowadzają istotne odstępstwa od ogólnych zasad dochodzenia roszczeń cywilnych określonych w kodeksie postępowania cywilnego. Tytuł ten pozwala ominąć drogę sądowego postępowania rozpoznawczego. Bankowy tytuł egzekucyjny nie korzysta z atrybutów właściwych dla tytułów egzekucyjnych w postaci prawomocnych orzeczeń sądowych. Dotyczy to mocy wiążącej, powagi rzeczy osądzonej oraz dziesięcioletniego terminu przedawnienia roszczeń przewidzianych w art. 125 kc. Egzekwowane roszczenie na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego klauzulą wykonalności dotyczy roszczeń jeszcze nie osądzonych. Roszczenie objęte tym tytułem podlega osądzeniu w wypadku, gdy dłużnik wystąpi o ustalenie, że nie istnieje zobowiązanie, z którego bank wywodzi roszczenia, albo z powództwem przeciwegzekucyjnym lub też z żądaniem zwrotu świadczenia wyegzekwowanego na podstawie tytułu wystawianego przez bank...".
 
1. chyba pomyliłeś uchwały - cytowana przez Ciebie dotyczy rozsrzerzenia BTE na spadkobierców, rozstrzygniętego niedawno 7-ką;D

być może chodziło o 101/03.

Uchwała może budzić Twoje wątpliwości, jednak nie zauważyłem obecnie innego poglądu ani w orzecznictwie i to tym niższych instancji, ani w doktrynie. Pojawiły się co do niej tezy krytyczne, ale został ten pogląd podtrzymany w wielu innych orzeczeniach SNu.

Więc nie można udzielać porady na forum w oparciu o wyimaginowany swój pogląd bez zastrzeżenia, że owy pogląd nie ma żadnego poparcia.
 
Nie pomyliłem uchwał. Wskazałem wyraźnie tę, o którą mi chodziło. Fakt, że wskazana przez mnie uchwała ma związek z rozszerzeniem BTE na spadkobierców nie oznacza, że uzasadnienie, które przytoczyłem również odnosi się jedynie do tej sytuacji. Czytając cytowany przez mnie fragment uzasadnienia mam przekonanie, że odnosi się on do BTE w ogólności. Nie spotkałem w orzecznictwie tezy o tym, że nadanie klauzuli wykonalności BTE jest równoznaczne z prawomocnym orzeczeniem sądu i powoduje skutki z art. 125 par. 1 KC, a jedynie orzeczenia wskazujące, że złożenie wniosku o nadanie klauzuli powoduje przerwanie biegu przedawnienia roszczenia. W związku z tym moje wątpliwości nie zostały rozwiane.
 
kempi82 napisał:
Nie pomyliłem uchwał. Wskazałem wyraźnie tę, o którą mi chodziło. Fakt, że wskazana przez mnie uchwała ma związek z rozszerzeniem BTE na spadkobierców nie oznacza, że uzasadnienie, które przytoczyłem również odnosi się jedynie do tej sytuacji. Czytając cytowany przez mnie fragment uzasadnienia mam przekonanie, że odnosi się on do BTE w ogólności. Nie spotkałem w orzecznictwie tezy o tym, że nadanie klauzuli wykonalności BTE jest równoznaczne z prawomocnym orzeczeniem sądu i powoduje skutki z art. 125 par. 1 KC, a jedynie orzeczenia wskazujące, że złożenie wniosku o nadanie klauzuli powoduje przerwanie biegu przedawnienia roszczenia. W związku z tym moje wątpliwości nie zostały rozwiane.

To przeczytaj powołane wyżej orzeczenie. Jeśli masz dalej wątpliwości, to możesz odnaleźć kilka wątków, gdzie wspólnie z Bedkiem bawimy się w wyjaśnianie wątpliwości. Nie mam ochoty, ani czasu na robienie tego po raz wtóry.
 
rafal_26 napisał:
Jeśli był BTE (nie mylić z BTW - przed 1999 rokiem wydawane), to przedawnienie wynosi 10 lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nadanie klauzuli wykonalności BTE.
Ale termin przedawnienia przerywa każda czynność dotycząca egzekucji na podstawie tego bte... tak?
 
Tomu:

Oczywiście. Sprawa jest prosta jak drut i nie ma co kombinować. Wniosek o nadanie klauzuli przerywa i nie biegnie do uprawomocnienia się. Wniosek o wszczęcie egzekucji przerywa i nie biegnie do zakońćzenia. Owszem może pojawić się umorzenie, ale tylko umorzenie z bezczynności powoduje, iż wszczęcia jakby nie było (w sensie przerwania). Umorzenie z uwagi na bezskuteczność egzekucji po uprawomocnieniu się jest decyzją od której termin rozpoczął bieg.

Jest kilka orzeczeń, gdzie SN to wyjaśniał. Oczywiście wyjaśniał to nawet samemu SA, więc zapewne ktoś miewa jeszcze wątpliwości. Czasem zdarzają się jeszcze osoby, do których to "nowe" orzeczenie nie dotarło i powołują stare przy BTW. Życie.
 
kempi82 napisał:
Nie pomyliłem uchwał. Wskazałem wyraźnie tę, o którą mi chodziło..
Fragment z uzasadnienia
Uchwały Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 7 stycznia 2004 r. III CZP 98/2003 :
Bankowy tytuł egzekucyjny nie korzysta z atrybutów właściwych dla tytułów egzekucyjnych w postaci prawomocnych orzeczeń sądowych. Dotyczy to mocy wiążącej, powagi rzeczy osądzonej oraz dziesięcioletniego terminu przedawnienia roszczeń przewidzianych w art. 125 kc. Egzekwowane roszczenie na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego klauzulą wykonalności dotyczy roszczeń jeszcze nie osądzonych. Roszczenie objęte tym tytułem podlega osądzeniu w wypadku, gdy dłużnik wystąpi o ustalenie, że nie istnieje zobowiązanie, z którego bank wywodzi roszczenia, albo z powództwem przeciwegzekucyjnym lub też z żądaniem zwrotu świadczenia wyegzekwowanego na podstawie tytułu wystawianego przez bank.
 
Panowie, nie jestem prawnikiem. Jeżeli więc w 2004 roku był na podstawie tytułu wykonawczego, bankowy tytuł egzekucyjny i na podstawie tego komornik chciał przeprowadzić egzekucję ale sprawę umorzył to czy wierzytelność dziś jest przedawniona czy nie ?
 
II CKN 986/2000 - 3 lata;

II CKN 363/2001 - 3 lata;

Więc jeśli nie było ŻADNEJ innej czynności, a postanowienie o umorzeniu uprawomocniło się w 2004 roku, to roszczenie będzie przedawnione. W tym celu należało powołać się na dokumenty egzekucyjne znajdujące się u komornika i żądać ich dołączenia do akt sprawy.

Z Twoich postów jednak nie wiemy, kiedy zostało złożone powództwo. Bowiem jeśli postanowienie o umorzeniu uprawomocniło się na przykłąd w czerwcu 2004 r., a wniesiono pozew w maju 2007 r., to roszczenie nie będzie przedawnione. Tak samo, gdyby jednak komornik nie umorzył egzekucji w tym 2004 roku.

Gdyby okazało się, iż w międzyczasie bank jednak WYSTĄPIŁ po raz kolejny o wszczęcie egzekucji przed upływem 3 lat, lub też przed upływem 3 lat żona wystąpiła do banku o na przykłąd umorzenie (rozłożenie na raty) lub też do komornika, to wówczas termin uległ po raz kolejny przerwaniu (to ostatnie "wystąpienie" ma wykazać wierzyciel - fundusz "srakacyjny").
 
@rafał_26
A jak to się stało, że nagle zmienił Pan swój pogląd i już nie utrzymuje, że przedawnienie wynosi 10 lat?
 
Pytanie, prośba o odpowiedź

do sprzeciwu do zapłaty i zarzutu przedawnienia nie wspominałem o umorzonej egzekucji komorniczej sprzed kliku lat. Może bank sprzedając wierzytelność firmie windykacyjnej nie informował o tych działaniach. Czy dobrze zrobiłem czy może powinienem załączyć kopię pisma od komornika z umorzeniem bankowego nakazu zapłaty. Czy niezależnie od tego czy to wypłynie czy nie to przedawnienie wynosi 3 lata ?
 
Dłużnik musi UDOWODNIĆ podniesiony zarzut. Przecież już o to pan pytał...
 
Tak. Ale czy na pewno wykazanie egzekucji komorniczej choć umorzonej sprzed kilku nie doprowadzi do przedłużenia okresu przedawnienia z 3 do 10 lat ?

Panie Rafale pytam, ponieważ jeden prawnik kazał załączyć do wniosków właśnie ten dokument od komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego i wszystko na nim oprzeć
a drugi prawnik
przeciwnie. Stwierdził, że w żadnym wypadku tego nie pokazywać i chyba dlatego, że przedawnienie jeżeli takie działania miały miejsce wynosić będzie nie 3 ale właśnie 10 lat.
I który z nich ma rację ?
 
Powrót
Góra