amelia2013
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 6 086
Kłóciłabym się... Przykład chociażby Ultimo po zakupie pakietu od Providenta. Pozywają wszystkich po kolei, roszczenia z lat 2005-2010, nie podają daty wymagalności ani dowodów (poza umową cesji).ferdek125 napisał:b) w takich firmach idioci nie siedzą nie skierują sprawy przedawnionej do sądu.... bo
- odpadły e-sądy /mniejsze koszty i łatwiejsza droga/
- poniosą koszty i stracą bo wiedzą, że podniesie art 118
- "nie daj boże" podniesie zarzut "nieistnienia wierzytelności" w postępowaniu upominawczym i sąd to stwierdzi.... stracą resztę argumentów..