Witam. Opiszę swoj problem ponieważ nie wiem jak się zachować przy zaistniałej sytuacji. W dniu dzisiejszym 21.07.2015 odebrałem telefon od przedstawiciela firmy "KRUK". Poinformowano mnie że mam do spłaty zadłużenie w związku z tym że w 2006 roku podpisałem umowę z CITI o uzytkowanie karty kredytowej. Firma KRUK przyjeła sprawę od CITI w 2014 roku. Kapitał do spłaty na karcie wynosi 600zł, a kapitał razem z doliczeniam przez firmę Kruk wynosi juz prawie 1200zł. Poinformowano mnie też że wysłano pisma na adres zameldowania z przed pięciu lat których nikt mi nie przekazał i pewnie nie odebrał. Dla mnie to jest potęzne zdziwienie że po około sześciu latach dowiaduje się ze mam jakieś zadłużenie.
Kartę używałem przez około dwa lata. Maksymalnie do roku 2009. W tym też roku 2009 przeprowadziłem się do innej miejscowości. Wydawało mi sie że karta była spłacona. Od tamtej pory nie miałem żadnej informacji na temat karty czy też zadłużenia. Co w tym przypadku mam zrobić jak się zachować? Gdybym wiedział że karta nie jest spłacona i brakuje te 600zł to bym to uregulował. A teraz 1200zł? Proszę o poradę.