Przedawnienie karty kredytowej - 2 czy 3?

  • Autor wątku Autor wątku raeven_wwa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
raeven_wwa napisał:
Ostatni wyciąg był zapłacony w 2008 w sierpniu, pozew do e-sądu złożony w czerwcu 2012.
Wyciągi oczywiście dowodem nie są, co nie przeszkadzało sądowi w wystawieniu nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym :brawo:

Widzisz jakaś Ty mądra, a ten sund taki głupi.

Może jednak trochę pokory i wyssania z googla wiedzy, a przestaniesz dyrdymały pisać.
 
raeven_wwa napisał:
pozew do e-sądu złożony w czerwcu 2012.
Wyciągi oczywiście dowodem nie są, co nie przeszkadzało sądowi w wystawieniu nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym :brawo:
Ściemniasz czy po prostu piszesz z niewiedzy?
 
Wyjaśnijmy więc:
Wyciągi są dowodem takim samym, jak faktura. Czyli dokumentem prywatnym i dopóki ich pozwany nie kwestionuje (co do zasadności wystawienia, wysokości) sąd w postępowaniu SĄDOWYM (a nie nakazowym, czy upominawczym) nie ma prawa oddalić pozwu.

Oczywiście przy założeniu, że obok wyciągu mamy umowę z wierzycielem pierwotnym oraz cesję wierzytelności.

Dłużnik może je kwestionować co do wysokości, wówczas albo sam policzy ile dług wynosił, albo zaryzykuje (że sąd może uzna, że ich nie ma) lub poczeka na wniosek powoda o opinię biegłego z zakresu rachunkowości. Dłużnik może również je kwestionować w zakresie sposobu zarachowania wpłat (jeśli ma dowody spłaty) lub wreszcie do do samej podstawy ich wystawienia (na przykład, że nie dotyczą akurat tej umowy, długu, a innego).

Esąd nie wydaje nakazów w nakazowym, tylko nakazy w upominawczym, które są tym samym co wezwanie do zapłaty. Jeśli dłużnik chce płacić, to płaci, jeśli nie chce płacić to musis wnieść sprzeciw i przedstawić swoje zarzuty procesowe. Jeśli nie zapłaci i nie wniesie sprzeciwu, wówczas wierzyciel dostanie od sądu klauzulę wykonalności. Dopiero wówczas nakaz uzyskuje moc prawną.

Wracając do wyciągów z ksiąg funduszy. Jeśli tylko to jest podstawą żądania, to sąd oddali powództwo, ale dopiero po wniesieniu sprzeciwu. Podobnie jak z fakturą. Jeśli jest tylko sama faktura (a nie ma umowy, czy nie ma dowodu wykonania umowy, dostarczenia towaru, odbioru towaru) wówczs sąd oddali pozew.

W esądzie z mocy ustawodawcy dłużnik powołuje się jedynie na dowody, nie musi ich okazać, nie musi ich nawet fizycznie posiadać (brak zakazu).

Jeśli więc dłużnik jest ignorantem i sobie myśli o niedzieli, to najczęściej kończy się to u komornika, i taki dłużnik może się tłumaczyć jedynie komornikowi, ale to już z zasobów majątkowych, bo komornika, czy sądu nie interesuje, iż dłużnik myślał o niedzieli.

Proszę więcej nie pisać bzdur i niedokładnych odpowiedzi, bo zaczyna być to irytujące, podobnie jak irytujące jest słuchanie w telewizji o niezbadanych wyrokach sądowych.

W telewizji, czy w fakcie, możecie sobie na to pozwalać, ale na forum prawnym zachowajcie umiar.
 
Wy też czytajcie ze zrozumieniem.

Nakaz zapłaty z e-sądu oczywiście był w postępowaniu upominawczym, został złożony sprzeciw, nastąpiło przekazanie do sądu wg właściwości a następnie umorzenie ze względu nie nie uzupełnienie przez powoda braków formalnych.

Teraz natomiast powód złożył pozew (luty 2014) do SR i uzyskał nakaz z postępowaniu nakazowym, jedynie na podstawie wyciągów z ksiąg, bez przedstawiania jakichkolwiek umów.
 
Pytanie zasadnicze - jesteś pozwana jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, czy osoba fizyczna-konsument? Tak czy owak - od sierpnia 2008 do czerwca 2012 minęły prawie 4 lata, więc roszczenie uległo przedawnieniu. Jeśli jest nakaz w postępowaniu nakazowym, wnieś zarzuty i zabezpieczenie by komornik nie dokonywał zajęć.
 
Ostatnia edycja:
Nie zabezpieczenie, tylko wstrzymanie.
 
O takim własnie zabezpieczniu pisałam.
 
To nie jest zabezpieczenie, mylisz te instytucje.

Niczym pan sławny center pierogi z kiełbasą.
 
Powrót
Góra