***. Przedawnienie? Pismo do sądu

  • Autor wątku Autor wątku maurycy81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maurycy81

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2021
Odpowiedzi
3
Hej.
*** wykupiła protokoły za jazdę bez biletu. Podniesienie wątku przedawnienia mi obalili tłumacząc, że 6-letni okres nie ma zastosowania a 10-lat trzeba liczyć.

2011.01 nastąpiła jazda bez biletu ZTM Gdańsk (oraz z lat 2003, 2009).
2013.12 posiedzenie sądu, decyzja- Sąd Nysa.
2014.07 adnotacja na wyroku, że uprawnia do egzekucji.
2021.08 mail od *** z żądaniem pieniędzy- około 1100 zł.
Odwołałem się do ***, że nastąpiło przedawnienie, no co odpisali że w tym przypadku stosuje się okres 10-letni (fragment maila poniżej).

Czy zaprzestać korespondencji ze *** czy może sprawę wrzucić do sądu do ponownego rozpatrzenia (informacji o decyzji sądu nie otrzymałem ze względu na zmianę adresu zamieszkania)?
Czy w piśmie do sądu podnieść kwestię przedawnienia wynikające z art. 77 p.przew.?


Fragment odpowiedzi od *** na temat 10-letniego przedawnienia:
Jednakże przepisy przejściowe wymienione w art. 5 ust. 2 Ustawy przewidują że „do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym ww. ustawą. Jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art. 1, w brzmieniu nadanym ww. ustawą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.”
W przedmiotowej sprawie należy zatem stosować przepisy art. 125 § 1 Kc w brzmieniu sprzed nowelizacji, bowiem przedawnienie, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie Ustawy nastąpiłby przy uwzględnieniu 10-letniego terminu przedawnienia wcześniej, niż przy uwzględnieniu 6-letniego terminu liczonego od dnia wejścia w życie Ustawy.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
może sprawę wrzucić do sądu do ponownego rozpatrzenia
Wrzucić możesz śmieci do kosza. Ty możesz wnieść sprzeciw i podnieść zarzuty, skoro sąd nigdy nie doręczył Ci nakazu zapłaty. Co do upływu czasu wymaganego do uznania roszczenia za przedawnione to nie wypowiadam się, ponieważ:
- data, to nie tylko miesiąc i rok ale jeszcze dzień. Przy ustalaniu czy roszczenie uległo przedawnieniu czy nie, znaczenie może mieć 1 dzień.
- pierwsze przerwanie biegu przedawnienia nie nastąpiło z dniem posiedzenia sądu a z dniem wniesienia pozwu o zapłatę. Ty do tej daty nie odnosisz się wcale.
Informacje dla Ciebie:
- tego typu roszczenie przedawnia się po upływie 15 miesięcy, nie roku o którym mowa w art. 77 PP. Na forum było wielokrotnie wyjaśniane dlaczego. Użyj opcji szukaj.
- wierzyciel ma rację, że w tym przypadku okres przedawnienia to 10 lat od nadania klauzuli wykonalności. O ile jej nadanie było ostatnią czynnością przerywającą bieg. Być może była wszczęta po jej nadaniu egzekucja a o tym nie piszesz (trudno sobie wyobrazić, że wierzyciel ma w ręku tytuł do jej wszczęcia i jej nie wszczyna). Okres 10 letni jest dla Ciebie korzystniejszy (szybciej upłynie) niż 6 letni wprowadzony w 2018 r.
- przed zrobieniem pierwszego ruchu, zapoznaj się z aktami sprawy w sądzie który nakaz wydał.
 
Dziękuje za szybką i precyzyjną odpowiedź.
Niestety nie mam możliwości papierkowego zapoznania się z aktami sprawy- aktualnie mieszkam około 500 km od Nysy.
Oczywiście już złożyłem wniosek o utworzenie konta do e-sądu...

W chwili obecnej nie posiadam informacji kiedy wniesiono pozew o zapłatę. *** nie przedstawiła mi takiego dokumentu.

Pytanie mam w takim razie czy wniesienie sprzeciwu i podniesie zarzutu sprawi ponowne rozpatrzenie sprawy i ponowne naliczenie "kary"?


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
W e-sądzie nie znajdziesz nic, skoro tytuł wydał SR w Nysie. Możesz złożyć wniosek do tego sądu o przesłanie kwitów na adres zamieszkania o ile znasz sygnaturę akt sprawy.
Statima nie przedstawiła mi takiego dokumentu.
Nie musi.
czy wniesienie sprzeciwu i podniesie zarzutu sprawi ponowne rozpatrzenie sprawy i ponowne naliczenie "kary"?
To wznowi postępowanie. Nakaz utraci moc a sprawa trafi na wokandę. Dostaniesz wezwanie do sądu. Nie śpiesz się ze sprzeciwem przed przejrzeniem akt. Pewnie nie wiesz nawet, kto wniósł pozew jako powód.
 
Bardzo dziękuje za cenne informacje!


Sygn. akt mam- jest na nakazie zapłaty :)

Pozew wniósł przewoźnik- ***

Czy w momencie gdy poproszę o przesłanie akt przez sąd to nie będzie jednoznaczne, że znany jest mi "nakaz zapłaty" i czas ucieka?

Co ciekawe, teraz zauważyłem, że na nakazie zapłaty ołówkiem napisany jest numer blankietu/protokołu jazdy bez biletu zdecydowanie niższym numerze niż te blankiety, które zostały dołączone do maila (widocznie sprawa tyczyła się jakiś o wiele wcześniejszych zdarzeń). Być może tu im uciekł termin (nastąpiło przedawnienie w związku z art. 77 i celowo przesłali inne blankiety).


***nie cytuj całych postów pod którymi bezpośrednio się wypowiadasz. mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czy w momencie gdy poproszę o przesłanie akt przez sąd to nie będzie jednoznaczne, że znany jest mi "nakaz zapłaty" i czas ucieka?
Nie.
Wnosząc sprzeciw musisz jednocześnie wykazać/udokumentować, iż w czasie w którym sąd usiłował doręczyć Tobie nakaz wraz z pozwem (znajdziesz przeglądając akta) mieszkałeś w innym miejscu. Może to być potwierdzenie zameldowania, umowa najmu, faktura, zeznanie podatkowe itd. Wszystko co potwierdza inny adres, niż ten na który sąd kierował korespondencję.
 
Powrót
Góra