Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Może by tu kliknął jakiś expert.
Do przedawnienia??-czyli jak długo??
Jejku 3 lata !! O matko i córko,po co ja o to pytałam? :(
Ide sie modlić o kaucje.
 
Art. mówiące o tym.ar. to 263&4 i 3 k.p.k ,z tego co mi wiadomo jesli mija termin przewidziany w art. 263&4 sąd prowadzący sprawę musi się zwrócić do sądu apelac. o ustalenie dalszego trwania tym. areszt. sąd prowadzący sam określa termin jaki potrzebuje do zakończenia sprawy.
Nie jestem jednak na 100% pewna :what:
 
Zamieszczam link do artykułu "Stosowanie i przedłużanie tymczasowego aresztowania w postępowaniu przygotowawczym" autorstwa pana Jerzego Skorupki, adiunkta Uniwersytetu Wrocławkiego.
"Prokuratura i Prawo 12/2006"

Nie czytałem jeszcze całego, ale sądzę, że ze względu na chociażby wskazaną tam bibliografię, jak również omówienie podstaw tymczasowego aresztowania, np. dotyczącą tego, że podstawy muszą być uzasadnione, może on być przydatny przy konstruowaniu zażalenia na środek zapobiegawczy lub wniosku w trybie 254 kpk.

http://www.ies.krakow.pl/wydawnictwo/pr ... orupka.pdf
 
W areszcie, gdzie był mój chłopak często zdarza się przedłużanie o miesięc czy tydzień, ale najdziwniejsze on dostał, mianowicie przedłużenie o 2 dni :lol: Wychowawca przyznał, że z taką decyzją jeszcze się nie spotkał :)
 
Mam takie pytanko -jezeli mojemu mężowi grozi kara do 8 lat (Art 286 § 1 kk) to znaczy ze zgodnie z Art 258 § 2 kpk może mieć przedłużany areszt az do momentu gdy zapadnie wyrok, czyli jeżeli sprawa jest zawiła to nawet kilka lat?
A moze ja źle zrozumiałam.
 
no właśnie, sprawa sprawie nie równa i mam nadzieję ze niedługo wypuszczą M i będzie odpowiadał z wolnej stopy, ale chcę się dowiedzieć czy prokurator ( jezeli się uprze lub będzie uważał to za słuszne) bedzie mógł przedłuzać areszt az do chwili rozpoczęcia wykonania kary(art 249 § 4 kpk).
 
tynkula, Ocenia.

Wysokośc sankcji jest w naszym systemie prawa karnego samodzielną przesłanką tymczasowego aresztowania, dość często stosowaną ponadto.
Wynika stąd , że na tej podstawie można trzymać kogos do samego końca, tj do momentu rozpoczęcia wykonywania kary.

Nie tyle prokurator, co sąd, w którego dyspozycji tymczasowo aresztowany będzie pozostawał.
 
No niestety ale moga Go trzymac do momentu rozpoczęcia sprawy.
Pierw prokurator a potem sąd.
 
beznadzieja, niedawno jeszcze myślałam że areszt moze trwac do dwóch lat. Ciekawe gdzie to wyczytałam???
dziś byłam w prokuraturze i usłyszałam jak pani prokurator (nasz prokurator jest na urlopie i wyznaczył ją na zastepstwo) rozmawiała chyba z aplikantem o przedłuzeniu aresztu mojemu M. Dowiedziałam się ze w zwiazku ze sprawą zostały jeszcze aresztowane 2 osoby. Im sankcja kończy się 2 maja i poszły juz wnioski o przedłuzenie. O przedłuzenie aresztu M prokurator nie wnioskował, ale ma jeszcze czas, bo sankcja konczy się 9 maja. Oboje stwierdzili ze w przyszłym tygodniu zdąża napisać taki wniosek. Ciekawe ile jeszcze będzie takich przedłużeń?
Mam jeszcze takie pytanie, skoro w sprawę zamieszane są 3 osoby to czy prokurator moze jeszcze dorzucić np. Art 258 §1kk (ponoć trzy osoby to juz przestępczość zorganizowana)?
Ładnie się zapowiada 286 + 258 to razem 11 lat.
 
Fakt, że w sprawie są aresztowane 3 osoby nie oznacza, iż jest to przestępczość zorganizowana.

2 lata to zasadnicza granica do momentu wydania wyroku, ale:

[cytat:fk3aecqt]
art.263
§ 2. Jeżeli ze względu na szczególne okoliczności sprawy nie można było ukończyć
postępowania przygotowawczego w terminie określonym w § 1, na wniosek
prokuratora, sąd pierwszej instancji właściwy do rozpoznania sprawy, gdy zachodzi
tego potrzeba, może przedłużyć tymczasowe aresztowanie na okres,
który łącznie nie może przekroczyć 12 miesięcy.
§ 3. Łączny okres stosowania tymczasowego aresztowania do chwili wydania
pierwszego wyroku przez sąd pierwszej instancji nie może przekroczyć 2 lat.
§ 4. Przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania na okres oznaczony,
przekraczający terminy określone w § 2 i 3, może dokonać sąd apelacyjny,
w którego okręgu prowadzi się postępowanie, na wniosek sądu,
przed którym sprawa się toczy, a w postępowaniu przygotowawczym na
wniosek właściwego prokuratora apelacyjnego – jeżeli konieczność taka
powstaje w związku z zawieszeniem postępowania karnego, czynnościami
zmierzającymi do ustalenia lub potwierdzenia tożsamości oskarżonego,
przedłużającą się obserwacją psychiatryczną oskarżonego, przedłużającym
się opracowywaniem opinii biegłego, wykonywaniem czynności do wodowych w sprawie o szczególnej zawiłości lub poza granicami kraju, celowym
przewlekaniem postępowania przez oskarżonego.
§ 4a. Sąd apelacyjny, w którego okręgu prowadzi się postępowanie, na wniosek
sądu, przed którym sprawa się toczy, może dokonać przedłużenia stosowania
tymczasowego aresztowania na okres oznaczony, przekraczający
termin określony w § 3, także z powodu innych istotnych przeszkód, których
usunięcie było niemożliwe.

[/cytat:fk3aecqt]
 
[cytat:1o0o29oe]prokuratura do końca nie jest pewna jak to się skończy ..waha się przy 3/7 w zawieszeniu..to duże ryzyko ale i gwarancja, że ta sytuacja nie powtórzy się..[/cytat:1o0o29oe]

? 3/7 to jest możliwosc takiej kary? Dobrze zrozumiałam trzy lata na siedem w zawieszeniu?
 
tego nie możesz wiedzieć
został złozony wniosek o przedłużenie?
czy może zbliżacie się do końca sprawy?

nie rozumię motywacji Sądu "zagrożenie wysoką karą"
czyli mam na mysli 8lat...z którego nastepnie robi się 2lata. ponadto przecież jest dośc pewne, że osoba niekarana nie dostanie najwyższej kary...czyli sankacja zostaje "automatycznie" przedłużona bo czyn mieści się w przedziale 1-8lat (zagrożenie wysoką karą)? oczwiście rozumię, że ten co ma te domniename 8lat mataczy a ten co ma 3/5 nie mataczy?


U nas bedzie przedłużenie do sprawy...chcemy tym uzyskać 6miesięcy, które zostanie wliczone do kary. Zwiększyć grzywnę. No i...czekać.
Sprawa jest w Sądzie. DPK stanęło na 2latach bez obowiązku naprawienia szkody.
czy watek stanie się niemerytoryczny jesli dodam, że nie mam już sił...że jestem wyeksploatowana?
pewnie, że tak :(
 
[cytat="anakow"]
nie rozumię motywacji Sądu "zagrożenie wysoką karą"
czyli mam na mysli 8lat...z którego nastepnie robi się 2lata. ponadto przecież jest dośc pewne, że osoba niekarana nie dostanie najwyższej kary...czyli sankacja zostaje "automatycznie" przedłużona bo czyn mieści się w przedziale 1-8lat (zagrożenie wysoką karą)? [/cytat]

Wysokie zagrożenie karą, to nie jest to samo co wysoka kara.
Zagrożenie karą, jak sama nazwa wskazuje oznacza ile teoretycznie można dostać, a nie ile się dostanie.
Nadto prosze mięc na uwadze, iż sędzia który przedłuża tymczasowe aresztowanie przed rozpoczęciem przewodu, bynajmniej nie musi prowadzić dalej tej sprawy.
Sędziowi wymierzając wyroki, nie korzystają z "taryfikatora". Jeden sędzia za jeden czyn da rok, a drugi trzy latka.

Co zaś do wysokości wyroków, to zapraszam na salę sądową. Mogła by się Pani bardzo zdziwić, jak często "pierwszaki" będąc oskarżonymi o poważne przestępstwa, dostają wysoki wyrok.
Jest to zresztą zgodne z obecnie obowiązującą polityką karną państwa, sugerującą aby kary były jak najbardziej surowe.
 
[cytat:1gh30nm7]
Co zaś do wysokości wyroków, to zapraszam na salę sądową. Mogła by się Pani bardzo zdziwić, jak często "pierwszaki" będąc oskarżonymi o poważne przestępstwa, dostają wysoki wyrok.
Jest to zresztą zgodne z obecnie obowiązującą polityką karną państwa, sugerującą aby kary były jak najbardziej surowe.
[/cytat:1gh30nm7]

I z tym się zgodzę.
Niestety.
Byłam kilka dni na takiej sprawie. Nie wierzę w sprawiedliwosc.
3 lata i 8 m-cy
 
dostaliśmy znowu przedłuzke na miesiąc czyli do 9 lipca. :( :( :(
Ale podobno sędzia był niezadowolony że prokuratura tak sie wlecze. Nie mają nic konkretnego.
 
Ludzie powiedzcie mi czy tak moze być bo zaraz zwariuję. Tydzień temu w piatek było posiedzenie i sad nie przedłużył aresztu, ale w czwartek prokurator złozył odwołanie. Sankcja konczy sie jutro a my jeszcze nie wiemy czy puszczą M czy nie? Czy tak moze być? kiedy osadzony musi być powidomiony o przedłużce? Czy może być tak w ostatniej chwili? Posiedzenie się jeszcze nie odbyło, przynajmniej adwokat nie został o nim powidomiony. Czy może się ono odbyć jutro rano?

Proszę używać opcji zmień! - Y
 
Jezu, Tynkula, ja Ci z całego serducha życzę, żebys miała go jutro w domku, a i żeby prokurator znalazł sobie inna pracę ;)
 
przed chwila dzwonił adwokat i powiedział ze posiedzenie będzie w czwartek. Nie mogł rozmawiać bo wlasnie wchodził na jakąś rozprawe. Jak to w czwartek? Czyli co teraz, areszt jest do 9 czyli do dziś. mogą go tak sobie trzymać do czwartku czy muszą go puscic dziś? Niech ten adwokat do mnie zadzwoni, bo nie mogę pracować tak mi się trzęsą ręce.
 
Nie noooo.... chyba go dzis wypuszczą... z jakiej racji ma siedzieć do czwartku?
 
Powrót
Góra