Witam.
Mojemu chłopakowi 9 grudnia kończy się sankcja. Został aresztowany za art.286 KK, par. 1. Powodem jego zatrzymania, była nagrana rozmowa telefoniczna z poszkodowanym, która rzekomo miałaby być kluczowym dowodem w sprawie. (Cała sprawa polega na tym, że mój chłopak został oszukany przez kontrahenta, miał dostarczyć towar swoim dwóm klientom (poszkodowanym), jednak kontrahent wziął pieniądze i zniknął.) Dopiero pod koniec października postanowili przeprowadzić ekspertyzę. Dotarli jeszcze do jednego poszkodowanego, jednak gubił się w swoich zeznaniach, stwierdzając ostatecznie, że oszustwa nie było, ponieważ mój chłopak regularnie go spłacał i tego drugiego również. Akt oskarżenia nie został sporządzony, prokurator czeka na wynik ekspertyzy,która ma być do końca listopada.
Chłopak został aresztowany, bo były przesłanki matactwa oraz ucieczki z kraju (dzień po "akcji" mieliśmy jechać na wakacje, przesłaliśmy umowę tej wycieczki). Chciałam się dowiedzieć czy mogą przedłużyć mu areszt, jeśli nie znaleziono żadnych nowych dowodów prócz tej rozmowy telefonicznej?
I co oznacza, że "górna granica kary wynosi minimum 8 lat"?