to wszystko zalezy od dyrektora,,u mnie to dyrektorka przedszkola decydowala w sumie mi to az glupio bylo ,ze tamtemu Niemcowi odmowili miejsca a wzieli moja,,
nie miala 5 lat bo konczyla w pazdzierniku a do przedzkola szla od sierpnia
ja mam przedszkole przed samym domem,dzieli mnie jedynie chodnik,ale tak tez nie jest dobrze bo do okna nie moglam wyjsc,,jak widziala mnie to plakala pierwsze dni(jak wiekszosc dziecki pierwsze dni)
polka przedszkolanka tez tam jest to troche pocieszla ja
aha,,zapisywalam tylko do jedenego przedszkola
w sumie chodzilo o to ,zeby nauczyla sie jezyka porzadnie corka przed pojsciem do szkoly a najlepiej chyba miedzy dziecmi lapie slowka dziecko
a druga starsza szla do szkoly jako 7 latka juz,,,bez jezyka bo na przedszkole bylo juz za pozno,,
jezeli urodzila sie w listopadzie(druga polowa roku)to pojdzie dopiero jako 7 latka do szkoly.czyli jako 6 latka musza ja juz przyjac na rok przed (obowiazek)