Przedwienie dlugu

  • Autor wątku Autor wątku teyfi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam morze ktos morze mi powiedziec jak zwykly smiertelnik [robol] ma sie w tym wszystkim polapac. Poco jest zapis w polskim prawie o przedawnieniu dlugu. to jedna wielka sciema. Dzieki takiemu prawu prawnicy komornicy i bog wie kto jeszcze nabijaja sobie kabze. Co to jest Esad---hybryda nie osadzajaca a wyrokujaca. Jak czytalem na innych blogach Polska to eldorado dla windykacji i innych naciagaczy. Morze ci kturzy tak madrze pisza tu o coraz to nowych kruczkach prawnych sprubowali by uproscic to prawo aby karzdy normalny czlowiek mogl sam zalatwic swoje sprawy, i nie musial pakowac kupe kasy prawnikom itp. Jestem budowlancem i jeszcze w rzyciu nie zarobilem 50zl przez 15minut. Morze kturys z tych mondrali zatrudni mnie za 200zl na godzine. Pozdrawiam i czekam na propozycje.
 
ringo43 napisał:
Witam morze ktos morze mi powiedziec jak zwykly smiertelnik [robol] ma sie w tym wszystkim polapac. Poco jest zapis w polskim prawie o przedawnieniu dlugu. to jedna wielka sciema. Dzieki takiemu prawu prawnicy komornicy i bog wie kto jeszcze nabijaja sobie kabze. Co to jest Esad---hybryda nie osadzajaca a wyrokujaca. Jak czytalem na innych blogach Polska to eldorado dla windykacji i innych naciagaczy. Morze ci kturzy tak madrze pisza tu o coraz to nowych kruczkach prawnych sprubowali by uproscic to prawo aby karzdy normalny czlowiek mogl sam zalatwic swoje sprawy, i nie musial pakowac kupe kasy prawnikom itp. Jestem budowlancem i jeszcze w rzyciu nie zarobilem 50zl przez 15minut. Morze kturys z tych mondrali zatrudni mnie za 200zl na godzine. Pozdrawiam i czekam na propozycje.

Może i ktoś by Cię zatrudnił tylko najpierw musisz się nauczyć poprawnie pisać. Bo ten Twój tekst z taką masą byków aż po oczach wali.
 
A jakich propozycji oczekujesz? Przedstaw problem prawny to postaramy się go rozwiązać. A co do Twojej wypowiedzi: ty jesteś budowlańcem, inni lekarzami, inni prawnikami. Ludzi renesansu już nie ma. Prawnik budowlańcowi też musi zapłacić. Przedstaw więc problem...
 
Mamy z Rzona po 60 lat ruznie nam sie ukladalo-jak w rzyciu. Chcielismy na starosc miec troche spokoju. Firmy windykacyjne zweszyly iz zblirza sie czas emerytury mojej Zony i sie zaczelo. Nie ma tygodnia aby nie przyszlo jakies zastraszajace pismo. Jej dlugi maja 15 lat. Utracila prace ze wzgledu na stan zdrowia. Jest obecnie na zasilku z mops 510zl miesiecznie. w chwili obecnej jest 4 dni po operacji raka. Ja terz jestem po operacji raka i po dwoch zawalach. Nie mam stalej pracy bo starego dziada nikt nie chce. Pisalismy do sadow pisma o przedawnienie ale wszedzie nas olewaja, wiecznie im cos brakoje czego my nie mamy. Porada prawnika to kupa pieniedzy. Cos takiego jak porada bezplatna to fikcja. Po kilku slowach robi sie platna. Jestem rozgoryczony na caly ten system i bezradnosc szarego obywatela. Czasami mysle iz przydal by sie w Polsce Billaden. Firmy windykacyjne, telekomunikacyjne, oraz wszelkie inne lacznie z esadami powinno sie wysadzic w powietrze. Prawo powinno byc przejrzyste dla przecietnego obywatela a nie tylko dla prawnika .Jerzeli pisze w polskim prawie ze jakis dlug przedawnia sie po 2 badz 3 latach to dlaczego to nie dziala. Dlaczego pozwala sie dalej nas okradac. Pisze Pan/Pani iz liczy sie odwaga -ja mam jej durzo i co z tego. Bez pieniedzy w polsce czlowiek jest niczym. Nie wiem z kim pisze-ale nie warzne moge sie choc troche wyrzalic. Karzda pomoc w mojej sytuacji jest na wage zlota. Pozdrawiam Basia i Rysiek.
 
To, że wierzytelność czyli dług jest przedawniony, nie znaczy, że nie istnieje. Daje to tylko możliwość Dłużnikowi możliwość podniesienia stosownego zarzutu w celu uniknięcia np. egzekucji komorniczej. Nie zmienia to jednak faktu, że Wierzyciel ma prawo dalej ubiegać się o spłatę długu.
ringo43 napisał:
Dlaczego pozwala sie dalej nas okradac
Pomyśl logicznie kto tu kogo bardziej okrada, ten który upomina się o spłatę, czy ten który bierze kredyt i go nie spłaca.
Co do pomocy, na początek musisz się dowiedzieć czy są jakieś nakazy zapłaty. Jeśli tak, kiedy zostały wydane, jakiej wierzytelności dotyczą, gdzie zostały wysłane itp.
Na początek;
http://forumprawne.org/windykacja/360809-dlug-przedawniony-do-kogo-jakie-pismo.html
 
No i nie wiadomo czy w Waszej sprawie nie przerwano biegu przedawnienia...
 
ringo43 napisał:
Karzda pomoc w mojej sytuacji jest na wage zlota. Pozdrawiam Basia i Rysiek.
A poza słownikiem ortograficznym, to jaki jest właściwie problem?
 
Faktycznie budowlaniec nie ma co robic na tej stronie bo wyzwia go od nielukow i analfabetow. Umiem wladac kielnia a nie klawiatura. Zgadzam sie ze dlugi trzeba splacac ale nie wszystkich na to stac. Nietakie bogole jak ja traca miliony i nie maja potem na chleb nie mowiac o splacie dlugow. Nie mam na leki dla Zony a dostaje dwa tygodnie na zaplate 700zl [po naszej smierci]. Dziekoje zyczliwym i pozdrawiam wrogow. Ryszard.
 
ringo43 napisał:
Faktycznie budowlaniec nie ma co robić na tej stronie bo wyzwą go od nieuków i analfabetów. Umiem władać kielnia a nie klawiatura. Zgadzam się ze długi trzeba spłacać ale nie wszystkich na to stać. Nie takie bogacze jak ja tracą miliony i nie maja potem na chleb nie mówiąc o spłacie długów. Nie mam na leki dla Zony a dostaje dwa tygodnie na zapłatę 700zl [po naszej śmierci]. Dziękuję życzliwym i pozdrawiam wrogów. Ryszard.

Ale niech Pan napisze jaki jest Pana problem. W czym ludzie tu piszący mogą panu pomóc ?

Dostał Pan jakiś Nakaz Zapłaty z sądu ? Bo jak na razie to pisze Pan sporo już nie wnikając w pisownie ale nic z tego nie wynika.
 
Absolutnie nic z tego nie wynika. Nakaz zapłaty z sądu nie jest jeszcze tragedią. Jeśli na to się odpowiednio i w czasie zareaguje. Od wyżalania się pomocy się nie dostanie. Z ostatniego można wysnuć przypuszczenie że został odebrany nakaz. W jakim dniu i z jakiego sądu? Chociaż - sądząc po dacie pierwszego postu - już jest musztarda po obiedzie.
 
nakaz zsadu przyszedl bardzo dawno temu. Jest to ladne kilka lat temu. To windykacja neka nas caly czas od kilku lat. Chcial bym wiedziec ile kosztuje poprowadzenie takiej sprawy i jak dlugo to trwa.Serdecznie dziekoje za zainteresowanie i pomoc. A ci kturych interesuje moja pisownia a nie tresc niech spojrza na swoj wizerunek a potem w lustro---napewno nie zauwarza zadnej roznicy. Pozdrawiam Ryszard.
 
ringo43 napisał:
nakaz zsadu przyszedl bardzo dawno temu.
Może jednak precyzyjniej ?
Można napisać, że Polska przyjęła chrzest dawno temu, można też napisać, iż Polska weszła do UE dawno temu. Niby stwierdzenie identyczne a jaki rozrzut dat :)
 
Kanas napisał:
nakaz zsadu przyszedl bardzo dawno temu. Jest to ladne kilka lat temu.
podaj daty,
Kanas napisał:
To windykacja neka nas caly czas od kilku lat.
w jaki sposób?
Kanas napisał:
Chcial bym wiedziec ile kosztuje poprowadzenie takiej sprawy i jak dlugo to trwa.
zależy jak zawiła oraz od obłożenia sądu,
ringo43 napisał:
Serdecznie dziekoje za zainteresowanie i pomoc. A ci kturych interesuje moja pisownia a nie tresc niech spojrza na swoj wizerunek a potem w lustro---napewno nie zauwarza zadnej roznicy.
i nie ma co się denerwować tylko wyłożyć karty na stół, myślę że na forum doradzą co z tym,
 
Hmm... z chęcią odpowiedziałbym na pytania do rzekomo moich wypowiedzi które cytujesz, niestety, nie znam ich :D
 
Wiem, wiem, przecież żartowałem, czasami mam podobnie :)
 
ale wiemy o jakiego rozmówcę chodzi mam nadzieje że się nie pogubią, poprośmy właściwe osoby o poprawienie błędu:):)
 
A ja powracam z naszą sprawą.
Pewnie fachowo tego nie napiszę, ale inteligentne głowy na pewno ogarną sytuację.
Odbyła się sprawa - bez naszego udziału więc mam relację jedynie od naszej pani mecenas - ultimo uznało nasz sprzeciw i wycofało swój pozew (chociaż pewnie domyslam się, że ultimo niczego nie mogło uznać i po prostu wycofało pozew). Sąd po decyzji ultimo przychylił się do podanych w sprzeciwie wniosków i nakazał Ultimo zapłatę kwoty zastępstwa procesowego dla naszej pani mecenas. Muszą także zapłacić swojemu prawnikowi i pokryć koszty sądowe. Pani mecenas mówi, że nie mamy się już czego bać.
 
Powrót
Góra