przejście dla pieszych

  • Autor wątku Autor wątku riat1946
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

riat1946

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
107
Witam
Taki problem, urząd miasta dokładnie w miejscu wejścia na moją posesję urządza "cichcem" przejście dla pieszych. Zrobił Projekt Organizacji Ruchu na podstawie którego robi te przejście. Projekt po cichu zatwierdzili drogowcy, policja i kto tam jeszcze nie wiem. Ale mam jedno pytanie, czy w tym przypadku, gdy budowane przejście w sposób oczywisty ingeruje w moje prawo własności poprzez poważne utrudnienie w skomunikowaniu mojej własności z miejskim systemem komunikacji pieszej urząd winien czy nie winien przynajmniej przed budowa powiedzieć mi o swoim zamierzeniu lub może skonsultować swoje zamiary ze społecznością do której w końcu należę i płacę stosowne podatki?
Bardzo proszę o jakąś podpowiedź bo nie mogę sobie z tym poradzić.
W końcu nie mam nic przeciwko przejściu, ale czy musi być dokładnie przy wejściu na moją posesję? Kobiety z dziecięcymi wózkami tak dokładnie potrafią zatarasować wąski chodnik, że nie sposób wyjść z posesji. Czy jeżeli urząd się upiera, że to przejście musi być w tym właśnie miejscu to czy nie powinien po prostu przenieść wejście na moją posesję w inne miejsce swoim staraniem i na swój koszt?
To tyle
Pozdrawiam i proszę o pomoc
R
 
I OPS 14/13 - Uchwała NSA z 2014-06-26
Zatwierdzenie organizacji ruchu przez organ jednostki samorządu terytorialnego wskazany w art. 10 ust. 4, 5, 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), na podstawie § 3 ust. 1 pkt 3, § 6 ust. 1 i § 8 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. Nr 177, poz. 1729), jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
(...)
"Prawo zatem do zaskarżenia zatwierdzenia organizacji ruchu drogowego wynika odpowiednio z przepisów: art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz z art. 87 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Stąd wniesienie skargi do sądu administracyjnego na przedmiotowy akt wydany przez te organy powinno być poprzedzone bezskutecznym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa wynikającym z przywołanych przepisów."

Proponuje przeczytać całość tej Uchwały powyżej, aby nie popełnił pan błędu formalnego :)

tryb taki, jak w tym poradniku https://forumprawne.org/prawo-admin...y-gminy-lub-sejmiku-wojewodztwa-poradnik.html

w skardze do WSA proponuje wskazać tę Uchwałe NSA zacytowaną powyżej
 
voyteg napisał:
I OPS 14/13 - Uchwała NSA z 2014-06-26
Proponuje przeczytać całość tej Uchwały powyżej, aby nie popełnił pan błędu formalnego :)
tryb taki, jak w tym poradniku https://forumprawne.org/prawo-admin...y-gminy-lub-sejmiku-wojewodztwa-poradnik.html
w skardze do WSA proponuje wskazać tę Uchwałe NSA zacytowaną powyżej

Witam
Szanowny Forumowiczu VOYTEG, dzięki za wyczerpującą opinię. Starannie przestudiowałem tą uchwałę i mam jeden problem związany z koniecznością poprzedzenia skargi do WSA wezwaniem do usunięcia stanu naruszenia prawa.
Właściwie, po analizie, doszedłem do wniosku, że tego "stanu naruszenia prawa" mogę się dopatrywać jedynie w fakcie, że przed zatwierdzeniem zamysłu urządzenia przejścia dokładnie przy furcie wejścia na moją posesję nikt nie zapytał mnie o zdanie. Nie skonsultowano tego zamysłu ze mną mimo, że przejście to tworzy oczywistą dla mnie uciążliwość. I tu mam problem, czy urząd urządzając to przejście winien czy też nie winien skonsultować to ze mną? Jakoś nie mogę się tego doczytać w zasugerowanych ustawach.
Posesję zabudowałem zgodnie z wydanym pozwoleniem. Furta wejściowa urządzona jest zgodnie z planem zatwierdzonym tym pozwoleniem. Gdyby przejście to istniało gdy planowałem budowę to furtę umieścił bym w innym miejscu. To nie tak, że domagam się bezwzględnego zlikwidowania tego przejścia. Rozumiem też potrzeby innych ludzi. Ale uważam, że urząd planując to przejście winien zaproponować mi przeniesienie furty w moim ogrodzeniu w inne miejsce, tak żeby "wilk był syty i owca cała". Dlaczego ja mam ponosić koszty takiego przeniesienia?
To tyle
Bardzo proszę o poradę i opinię, czy mój tok rozumowania jest czy też nie jest poprawny.
Pozdrawiam
R
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
moze pan sprobowac i w te strone, aczkolwiek (na pana korzysc) WSA nie jest zwiazany zarzutami skargi, jesli sam dopatrzy sie czegos "z urzedu"
 
Ostatnia edycja:
Zanim Pan podejmie działania zmierzające do złożenia skargi na organizację ruchu do WSA,
radzę przeanalizować postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 2015-10-22
sygnt. akt II SA/Sz 264/15, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeśli mogę zapytać czy sprawa znalazła swój finał ?
 
Powrót
Góra