Żadne maile, a jedynie pisma polecone. Zbieraj już dowody na bicie dzwonów o każdej porze, ich częstotliwości, czas trwania itp.
Pismo do plebana najpierw z prośbą, potem Inspekcja ochrony środowiska o pomiary. Nawet nie przekroczenie norm nie oznacza że sprawa przegrana, choc udowodnienie przkrorczenia to praktycznie wygrana sprawa o nadmierne immisje.
Polecam poczytać poniżej co napisał SN
SN wskazał tak: "Przy respektowaniu odrębnego charakteru mierników, akcentuje się jednak, że normy administracyjne stanowią pewien dodatkowy, uzupełniający element oceny stopnia zakłóceń, i nie pozostają całkowicie bez znaczenia dla oceny, czy zakłócenia przekraczają przeciętną miarę, o której mowa w art. 144 k.c., zwłaszcza że najczęściej przy ustalaniu dopuszczalnego poziomu zakłóceń uwzględniane są podobne czynniki. Fakt, iż nie zostały przekroczone administracyjne normy zakłóceń, nie wyłącza możliwości oceny, dokonywanej na gruncie art. 144 k.c., że zakłócenia przekraczają "przeciętną miarę". Zasada ta nie działa w sytuacji odwrotnej, bowiem z reguły udowodnienie przekroczenia dopuszczalnych norm administracyjnych będzie także dowodem przekroczenia "przeciętnej miary" w ujęciu cywilistycznym (art. 144 k.c.).
Pragnę dodać jedynie, że SN również wskazał że uzyskanie decyzji administracyjnej na prowadzenie działalności itp nie zwalnia z przestrzegania prawa czy norm, a więc mimo iż ktoś ma po sąsiedzku warsztat samochodowy nie znaczy że może tłuc po nocach ponad miarę wynikająca że społeczno gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W internecie można znaleźć mnóstwo wyroków z art 144 k.c jak i art 24 kc.
Mozesz również zamiast do ochrony środowiska zapłacić organowi z akredytacja na pomiary by przyszli i pomierzyli poziom hałasu. W mojej ocenie jeśli dojdzie do z twojej strony do złożenia pozwu i jako dowód w sprawie dołączając pomiary potrzebna będzie też raczej opinia biegłego. Zawnioskuj więc o niego, bo pleban może kwestionować pomiary.
Osobna kwestia jest co czego będziesz zadał od proboszcza. Czy może mogą bić dzwony ale np tylko w ograniczonej ilości, czy w ogóle ma zaprzestać immisji, czy może bić w dzwony ale hałas ma być w normach, czy mzoe chcesz zadośćuczynienia za krzywdy w postaci naruszenia dóbr osobistych w postaci wybudzania, braku spokoju, niepełnego korzystania z nieruchomosci (przymus zamykania okien i drzwi) itp
Na wszelkich gagatkow, którzy mówią "a to nie wiedziałeś że tam jest kościół?" mam krótka odpowiedź. To że mam świadomość , iz mój przyszły sąsiad pali śmieciami, nie znaczy że on jest zwolniony z odpowiedzialności za przestrzeganie prawa,mimo iż miałem świadomość że smrodzi na całą okolicę . Hałas to także zanieczyszczenie, dodatkowo opisane normami ministra ochrony środowiska. Tak samo jest np z przeprowadzka w pobliże ruchliwej trasy, skoro działka na której się pobudowałem jest w planie miejscowym wpisana jako działka do zabudowy jednorodzinnej znaczy to tyle że mam prawo tam mieszkać i oczekiwać poszanowania moich praw (w tym norm hałasu od zarządcy drogi obok mojego domu)
Trochę chaotycznie i czasami z błędami, ale pisze z telefonu.
Pozdrawiam