Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam chcialam zapytac moj brat siedzi juz 7 miesiac w zk w tarnowie a zostalo mu jeszcze 15 miesiecy czy jest mozliwosc wyjscie za kaucja a siedzi za rozboje krzywdy nikomu nie zrobil a i siedzi pierwszy raz? prosze jak cos wiecie dajcie znac ?
 
witam chcialam zapytac moj brat siedzi juz 7 miesiac w zk w tarnowie a zostalo mu jeszcze 15 miesiecy czy jest mozliwosc wyjscie za kaucja a siedzi za rozboje krzywdy nikomu nie zrobil a i siedzi pierwszy raz?
 
karina2621 napisał:
witam chcialam zapytac moj brat siedzi juz 7 miesiac w zk w tarnowie a zostalo mu jeszcze 15 miesiecy czy jest mozliwosc wyjscie za kaucja a siedzi za rozboje krzywdy nikomu nie zrobil a i siedzi pierwszy raz?

Prawdopodobnie mylisz karę z tymczasowym aresztowaniem. Nie ma możliwości skrócenia kary "za kaucją". Poczytaj tematy o przerwie w karze i warunkowym przedterminowym zwolnieniu.
 
Witam.mam takie pytanko:mam isc na rozmowe w sprawie 30h przepustki do dyrektora,troszke sie stresuje i nie wiem o co bedzie mnie tam pytał?maz odsiaduje wyrok na rakowieckiej.moze ktos juz był na takiej rozmowe?prosze o pomoc
 
Mój miał R1 i dostał przepustke na 3 dni ale wcześniej dzwonił do mnie kierownik z penitencjarnego przeprowadzał wywiad gdzie będzie przebywał itd...a po kilku godz zadzwonił ze mam przyjechać po mojego.
 
maxika napisał:
Czy ważna jest też grupa skazanego,mój ma R1?!
Raczej nie, chociaż wydaje mi się, że na "zamku" trudniej o losówkę, z tego względu, że decyduje o niej Sąd Penitencjarny (chyba, że chodzi o wypadki niecierpiące zwłoki, to wtedy Dyrektor). W przypadku P2, R2 lub P3, R3 decyzję podejmuje Dyrektor ZK
 
Tak my już próbowaliśmy i nic najpierw muszą zmienić podgrupę twierdzą,ale to tylko mowa.Poprostu trzeba czekać do końca,czyli jeszcze jakieś 19 miesięcy(chyba że wyrok ulegnie zmianie,już rok trwa rewizja):mad:
Pozdrawiam:wink:
 
Madalenka napisał:
ja tez się wybieram i tez nie mam na ten temat zielonego pojęcia...

hey.rozmowa u dyrektora w sprawie przepustki to ponoc sprawa formalna.w sensie gdzie on bedzie przebywał i ze ja jako zona bede musiał go odebrac i odstawic.wiec chyba nie mamy czym sie stresowac
 
Może powtarzam pytanie które już było, jeśli tak to przepraszam. Ale powiedzcie mi proszę jak to wygląda przed pierwszą przepustką?
 
qinshe- poprostu jesli to ty bedziesz odberała łobuza musisz zaniesc panu dyrektorowi lub wychowawcy oswiadczenie ze odbierzesz łobuza na przepustke, i bedzie przebywał pod danym adresem, ze zapewnisz mu spanie oraz wyzywienie. i to wszystko. a w dniu przepustki idziesz, odbierasz go, udajecie sie do komisariatu odpowiadajacego miejscu zamieszkania, łobuz musi dac kartke do podpisania i tyle.
 
Co do przepustki to zalezy w jakim ZK przebywa. Np w Gdansku na przerobce jak przyjechalam po meza musialm tylko napisac ze zapewniam mu warunki mieszkalne i go wypuscili a w Kaminsku to ciagnelo sie kilka tygodni wychowacwa wyslal mi zapytanie czy obiore meza i czy gwarantuje ze wroci przyjechalam podpisialam odbior i po wszystkim. A i aniolek87 ma racje musi odrazu nakomendzie dozor podpisac
 
nie ma czegoś takiego jak dozór na przepustce...tam jest tylko miejsce na podbicie, że osadzony podczas pobytu na przepustce potwierdził swoją tożsamość w KM Policji...:mad:
 
Drogi Marcinmajstrze mi wychowawca wyraźnie powiedział "mąż ma podpisać dozór" więc chyba podpis męża w "zeszycie" na komendzie to nie podbicie :)
 
mąż ma podpisać dozór czy mężowi mają podpisać dozór? na blankiecie przepustkowym (na odwrocie) widnieje miejsce na stosowne adnotacje...(wszystko zależy od ilości dni przepustkowych):o
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra