Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dla mojego ojczyma na moj slub przepustki nie dali i na nic tlumaczenia "ze to moj kochany,jedyny tatus ktory mnie wychowywal,no i ktos musi mnie zaprowadzic do oltarza"
Dostalam odpowiedz, ze jestem "obca" i w ogole nie mam prawa sie starac o przepustke dla "obcego" mi mezczyzny, potem w ogole podejrzewali ze jestem kochanka :) hahaha :)))) To w Ilawie bylo :)
 
iława nie daje łatwo przepustek nawet na ślub swojej córki...:mad: (podobnie jest w koronowie i bydgoszczy- fordonie)
 
No nie zgodze sie, to chyba zalezy od humorku tej komisji. Moj sasiad od najmlodszych lat ciagle trafial tam :( Praktycznie cale zycie spedza w wiezieniu. Jego konkubina,napisala list z prosba o przepustke bo ona chora jest i nie ma kto zarobic na upal na zime.Dostal przepustke na miesiac, potem dlugo ukrywal sie.. Kiedy juz go zlapali,po jakims czasie znowu dostal przepustke by pomoc konkubinie w remoncie domu (ktorego nie bylo)

Moja mama byla w ciazy,cala ciaze praktycznie przelezala w szpitalu,potem musieli zrobic cesarke, mamie kosci pekaly (kiedys miala ciezki wypadek,poruszala sie na wozku,potem o kulach wiele lat) kiedy robili jej cesarke znalzli dziwne guzy,ktore wycieli, mama nie mogla podnosic sie z lozka przez jakis czas,byla sama... Prosila o przepustke by moj ojczym mogl jej pomoc bo naprawde nie miala nikogo i co? NIE DOSTAL :/ Choc mial wiele pochwal od wychowawcy,pracowal.. Za to mogl codziennie dzwonic! O tyle!
 
carola to zalezy od dyrektora. jedni dostaja inni nie. u nas tez nie wyszlo nic z przepustki losowej, pomimo ze mielismy wszystkie papiery od lekarza, wojta itp. a wychowawca jedyne co zrobil to to wysmial razem z dyrektorem i stwierdzili ze to nie powod...
 
carola6 napisał:
Dostal przepustke na miesiac, potem dlugo ukrywal sie..
To nie była przepustka, tylko jak już przerwa w karze, którą udziela Sąd Penitencjarny. Przepustka losowa może trwać do 5 dni, a inne przepustki mogą trwać max. do 2 tygodni.
 
Ah, tak... To byla przerwa i udzielal ja sad. Moj ojczym ne dostal ani przerwy w odbywaniu kary ani przepustki,choc dyrektor mowil, ze moze starac sie o 30-sto godzinna przepustke ale takowej tez nie dostal, bo zmieniali sie dyrektorzy. Akurat tak trafilo :(
 
carola przepustka to nagroda, i nie kazdy ja musi dostac. moj juz czeka od marca, i jakos tez nie moze sie doczekac. moga dac a nie musza.
 
Widze ze duzo czasu nie zostalo... Juz niedlugo bedziecie razem :)
 
generalnie tak. mam nadzieje. ale przepustek nie mozemy wywalczyc jakos narazie. ciagle cos. ciagle ktos nam kladzie klody pod nogi. i wiem kto, ale nie moge chyba nic z tym zrobic. wiec czekam nadal.
 
Witam!!!

Ja to mam dopiero problem... mój narzeczony przebywa w ZK Wojkowice na p3 pracuje na wolności i ma odbyte 3/4 kary wychowawca wystawił go na komisje o przepustkę a oni mu nie dali zgody twierdząc ze jeszcze zbyt wcześnie i ze miał grupę :/ !!!! czy to ma sens????? odbyte 3/4 kary.. praca na wolności.. same pochwały.. i P3!!! i jeszcze sam sie zgłosił do odbycia kary!!!!

proszę o pomoc!!:(
 
znam to jak ktos kładzie kłody pod nogi i niestety nic nie mozna zrobic tylko czekać......bo przepisy przepisami a zaklad zakładem nic nie pomogły nawet odwołania do paragrafów a do dyrektora iśc ? nie...bo wtedy juz całkiem pogorszy sprawe
 
esquisse-czesto tak jest. ale nic na to nie poradzimy!! jak juz było napisane teoretycznie powinien już mieć przepustki ale w praktyce wygląda to inaczej.
 
Dzieki Dziewczyny.. ehh.. czekanie to najgorsze co może być.. czas tak wolno się ciągnie :(
ale damy rade.. może następna komisja będzie udana.. ale w sumie skład komisji będzie ten sam :((((

pozdrawiam..:?
 
nie za duze jezeli 6 lat sie ukrywal to bedzie mial ciezko o przepustke,ale jesli bedzie zbieral duzo wnioskow nagrodowych i pochwalnych to moze...
 
Różnie z tym jest... Jedni się ukrywają po kilka lat i mają przepustki, a inni sami się zgłoszą do odbycia kary i przepustek nie mają...
 
dokładnie mój sie zgłosił sam i juz na 100 % pewne ze nie dostanie przepustki " może dopiero na święta
 
Barbie napisał:
Różnie z tym jest... Jedni się ukrywają po kilka lat i mają przepustki, a inni sami się zgłoszą do odbycia kary i przepustek nie mają...



to co pisze barbie w pełni odzwierciedla sytuację panującą w jednostkach penitencjarnych... jedni się sami zgłaszają i idą na przepustki inni nie, jednych poszukują listami gończymi i otwiera się im grupę przepustkową innym nie! Nie ma tu jednolitych przepisów, tak jak to już kiedyś - w innym wątku - napisał recedes - w poszczególnych zk zależy to od "widzimisię" administracji danego zakładu:wow:
 
marcinmajster napisał:
... tak jak to już kiedyś - w innym wątku - napisał recedes - w poszczególnych zk zależy to od "widzimisię" administracji danego zakładu:wow:
widzimisię-tak napisałem ????
 
Czy prawdą jest to, że w trakcie przepustki przebywać można tylko i wyłacznie w miejscu wskazanym przez osobę odbierającą? Czy np. na przepsutce wielodniowej nie można pojechać np. na wczasy? Takie infromacje uzyskałam w zk od wychowawcy ale wydaje mi się to absurdem...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra