Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
no cos ty . ja dzisiaj pytałam czy jesli podałam adrez pod jakim bedziemy przebywac i pojedzie sie podpisac na komisariat do danej dzielnicy czy nie ma problemu zebysmy mogli pojechac za Poznan,, a Pan mi powiedział ze nie ma problemu, tylko ze musi sie podpisac na komsariacie do danego miejsca gdzie podałam w papierach, a nie jak sobie gdzies pojedziemy
 
No właśnie, mi się to wydaje całkowicie bez sensu. Czemu niby nie możemy pojechać odwiedzić dalej miszkającej rodziny?
 
dziwne dla mnie to.ja zapytalam i Pan mi powiedział jak juz pisałam ze nie ma problemu, tylko koniecznoscia jest pojscie na komisariat i podpisanie sie , do danej dzielnicy gdzie wpisalam ze bedzie przebywal. a czy pojedziemy do rodziny czy gdzies to nasza sprawa. przeciez ma prawo do tego
 
aniołek ma rację, podpis musi być ale i można jezdzić po całej Polsce.
 
izus moze zawitamy w Twoje rejony w weekend heh :)
 
Mam pytanie mój chłopak,obywa karę w zakładzie karnym zamkniętym(wronki)przesiedział już przeszło pół kary.Jakie ma szansę na przepustkę??
 
z tego co wiem we wronkach jest strasznie, a jesli jest na zamku to chyba przepustki odpadaja. najpierw powinien miec zmieniona podgrupe chyba
 
No właśnie w jego przypadku będzie ciężko...Mamy razem dziecko,jezdzimy na widzenia co dwa tygodnie.Ale nic to chyba nie daje!!!Jest już tam 2lata,a przed nami jeszcze 1.8m.Czy ja mogę gdzieś napisać i co????
 
minimini napisał:
Czy prawdą jest to, że w trakcie przepustki przebywać można tylko i wyłacznie w miejscu wskazanym przez osobę odbierającą? Czy np. na przepsutce wielodniowej nie można pojechać np. na wczasy? Takie infromacje uzyskałam w zk od wychowawcy ale wydaje mi się to absurdem...

My na wielodniówce pojechaliśmy nad morze, ważne żeby się podpisał na komisariacie, najlepiej od razu po wyjściu na przepustkę.
 
aniolek87 napisał:
z tego co wiem we wronkach jest strasznie, a jesli jest na zamku to chyba przepustki odpadaja. najpierw powinien miec zmieniona podgrupe chyba
...chyba jednak nie koniecznie.Te nagrody:
7) zezwolenie na widzenie bez dozoru, poza obrębem zakładu karnego, z osobą najbliższą lub osobą godną zaufania, na okres nie przekraczający jednorazowo 30 godzin,
8) zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni,
udzielane są także w zakładach karnych typu zamkniętego. Odrębną sprawą jest to czy dyrektor uzna, że dany skazany na taką nagrodę zasługuje.
 
Czyli trzeba próbować???Ja jako konkubina(mamy razem dziecko)jeżdzę co dwa tygodnie na widzenia.(czyli jest stały kontakt)P. jest spokojny(nawet dostaje nagrody w formie widzeń int.)No to muszę napisać,tylko do kogo i czy mogę???
 
maxika napisał:
Czyli trzeba próbować???Ja jako konkubina(mamy razem dziecko)jeżdzę co dwa tygodnie na widzenia.(czyli jest stały kontakt)P. jest spokojny(nawet dostaje nagrody w formie widzeń int.)No to muszę napisać,tylko do kogo i czy mogę???
W zakładach dyrektorzy przyjmują w określonym czasie petentów na rozmowy. Zamiast pisać lepiej porozmawiaj osobiście. Najlepiej zacznij od rozmowy z wychowawcą i postaraj się jego przekonać, a przynajmniej ustal jak jest nastawiony do ewentualnej przepustki.
 
Czy z wychowawcą też trzeba się umawiać,bo na widzeniach nigdy niema wychowawcy jest tylko dyżurujący????
 
maxika napisał:
Czy z wychowawcą też trzeba się umawiać,bo na widzeniach nigdy niema wychowawcy jest tylko dyżurujący????
Różne są w tym zakresie zwyczaje w różnych zakładach. Wyślij swojego Pana i niech Was umówi na taką rozmowę, w czasie pracy wychowawcy. Tak będzie najpewniej, bo możesz go nie zastać.
 
Dziękuję i spróbuję za tydzień jadę,a jak jutro zadzwoni to mu o tym powiem..Trzymajcie kciuki!:??:???:
 
a najprościej jest zadzwonić do Działu Penitencjarnego i zapytać: kiedy mogę się spotkać z wychowawcą...?;)
 
Kuratorka była u mnie tydzień temu a nadal nie doszło nic do ZK do wychowawcy. Jak długo te papierkowe sprawy mogą trwać? JUż strciłam nadzieję, ze maż zdaży wyjść na przepustkę na chrzest, który jest w sierpniu:-x
 
kasias999 zalezy czasami ida tydzien czasami ida miesiac. musisz czekac.
 
Witam Cię,szczerze zapomnij o jakiej kol wiek przepustce na chrzest czy na co inne.Chyba że ktoś bardzo bliski z jego rodzinny umrze to wtedy mu się należy , ale to też mogą go konwojować a nie dać mu przepustkę.Jeżeli masz chrzest dziecka jedż w tygodniu do niego na widzenie,dowiedz się na jakim oddziele przebywa kto jest wychowawcą i jaką ma grupę.Wtedy po widzeniu na bramie poproś żeby zawołali jego wychowawcę,i dopiero sama z nim pogadaj,ale szczerze z.a.p.o.m.n.i.j,z nimi nie da się normalnie gadać.a napisz w jakim zk przebywa twój mąż..:(:)
 
madzia30 nie zgodzę się z Tobą, my dostaliśmy przepustkę losową, bez konwoju i to na 3 dni i to nie na pogrzeb. Kasias999 porozmawiaj i z wychowawcą i z dyrektorem - napisz oficjalną prośbę, niech Twój też napisze o ile jeszcze tego nie zrobił.
Funkcjonariusze Służby Więziennej to też ludzie i da się z nimi porozmawiać.
I z tego co mi moj mówi - jego "znajomi" dostają przepustki na chrzest czy komunię swojego dziecka, tyle że dużo też zależy od ich zachowania.
Kasias999 - trzymam kciuki i życzę powodzenia :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra