Przeróbka konsol psp art.118/1

  • Autor wątku Autor wątku YNOS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Podsumowanie moje :).

Dwie godziny to zajęło i tak.

Laptop otrzymałem, bez dysków. Żadnych dysków zewnętrznych poza obudowami. Pendrive nie wróci.

Programy wyliczone wstępnie na 1600zł oraz 5000zł. Zbite w dół będzie o tyle, ile papierów przedstawię.

Następne wezwanie za 1,5 miesiąca na uzupełnienie dokumentów z właśnie programami, to wszystko ;).
 
Jako, że nie mogę edytować to mam coś ciekawego do dopisania.

YNOS miał podobnie. Ciekawie wyliczone są programy.
- ESET 4 + crack ( jak tam był mój serial w notatniku )
- Virtual Clone drive - CRACK ( virtual drive and is completely free - dopiska ze strony producenta programu )
- Battery Bar - 50zł - jak program kupiłem za 1 dolar nie wiem skąd cena :)
- Office 2011 dla firm PKC - CRACK - 1120zł ( nieźle... )
- gry PS3 - to się zgadzam
- Total Commander - CRACK - nie wiem skąd jak nie zdążyłem potestować 30 dni :)
- Winrar i CRACK - haha, to jest dopiero dobre
- Komentator Allegro - 100zł - nie wiem skąd takie cenniki jak licencja mnie kosztowała dożywotnia 20zł

Podsumowując mam zbić ceny tego przynosząc na wszystko papiery.
Jeszcze mam się cieszyć, i nie narzekać, że dysków nie mam, łacznie sztuk 5.
 
Jak czytam ciągle to samo i to w swoim własnym wątku który zaraz będzie miał rocznicę to nie wiem co myśleć:?:

Pawluś co do jasnej .. chcesz im zanosić:?:
Co chcesz zbijać:?:
Jak zabierali to nic nie chcieli prawda? A teraz chcą?
Możesz ewentualnie w sądzie pokazać i najlepiej te które biegły określił jako nielegalne aby go wiadomo... Nie miejsce na omawianie strategii.

Przecież wystarczy że UDOWODNIĄ CI JEDEN PROGRAMIK ZA 1zł i będziesz KARANY a sprzętu wtedy NIE ODZYSKASZ a nawet ten odzyskany będziesz musiał oddać (były przypadki).

Macie tak jak ja prowadzone dochodzenia a podchodzicie jakby to były jakieś żarty, bez prawników sami się chcecie obronić.

Naprawdę RADZĘ dobrze prześledzić wątek zainteresowanym i przeczytać uważnie a nawet kilka razy bardzo uważnie wypowiedzi RIPPERA oraz linki które podałem bo PRZEGRACIE.

Próbują Was skołować!

Pawluś oddali Ci jakiś tam sprzęt i co? I teraz coś za coś tak?

Czyli my Ci oddaliśmy a Ty teraz nam przynieś paragony i papierki i będziemy odliczać aż zostaną te na które NIC NIE MASZ? Tak? Haha dobre sobie!

Ludzie! Wy NICZEGO NIE MUSICIE PRZYNOSIĆ!!! oprócz dowodu osobistego!!!

To Tobie oni muszą udowodnić, że jesteś przestępcą! A nie Ty że nim NIE JESTEŚ!

Odemnie Panowie z PG nie zobaczyli jeszcze żadnego papierka oprócz naklejek na kompach i ile sprzętu odzyskałem z DYSKAMI! Dyski zewnętrzne! Mnóstwo kart pamięci, Pendriv-y.

Także wszystko na spokojnie analizujcie, ZERO dyskusji z Panami, tylko merytoryczna analiza materiału DOWODOWEGO.

Pawluś

"- gry PS3 - to się zgadzam"

czyli tu przyznajesz się do winy tak? - ręce opadają:rolleyes:

Tak czy owak gratuluję odzyskania laptopa.

Ja czekam już miesiąc na wyznaczenie rozprawy gdyż prokurtura spłodziła w końcu AO zostawiając "tylko" dwa art. 118.1 i 278.2 a było ich więcej.

Samego AO jeszcze nie mam jak dostanę to Was powiadomię co tam pisze.

Pawluś opisz jakoś dokładniej te opinie biegłych (porobiłeś ksera?) albo daj na PW do analizy.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie to mam zanieść dokumenty potwierdzające legalność na zasadzie np. kartę klucza produktu ( PKC ) office dla firm, iż ten zainstalowany mam do niego klucz ( zainstalowane były dwa, mam dwie karty PKC ).

Odzyskałem sprzęt ale z tymi programami to tak, że "mam się dowiedzieć w przyszłości". Zostało tylko napomniane, że za 1,5 miesiąca dostanę wezwanie na UZUPEŁNIENIE ZEZNAŃ i wypowiedzenie się w temacie programów, czy coś takiego - szczerze nie słuchałem dokładnie bo ważny laptop był :).

Dysków nie otrzymam ponieważ wg. tego służyły do popełnienia przestępstwa :
- udostępniałem w momencie zabierania na torrencie 5 gier PS3 ( dlatego YNOS jasne, że to piraty, nie pobierałem swoich kopii : )
- sprzedawałem dzięki temu laptopowi na Allegro urządzenia do łamania skutecznych-technicznych itd. zabezpieczeń urządzenia, więc dyski i cała jednostka służyła do popełniania przestępstwa dlatego orzeczono tylko przepadek dysku
- jako dodatkowa informacja dodam, że sprzedawałem tego na potęgę


Także nie posiadam aktu oskarżenia, nic. :beer:
Po prostu wizytę miałem w celu podpisania iż odbieram laptopa i podpisać papier, iż do momentu jak sąd nie zatwierdzą jego zajętości majątkowej na poczet przyszłych kar ( wartość laptopa ponad 5000zł na dzisiaj za używanego bez dysku ) to mogę go mieć dla siebie.

DO YNOS.


Nie miałem wglądu w spis programów. Jako dokładnego, między innymi, mogłem tylko "popatrzeć" tak na szybkiego wstępnie o co chodzi, a na rozmowę o tym mam się zgłosić na kolejne wezwanie.
Więc dokładnie opiszę za miesiąc, półtora:).

Do tego czasu muszę cieszyć się moją laptopową maszyną. :ok:
 
YNOS nie denerwuj się tak :)

Wszystko wskazuje na to, że sprawa kolegi Pawluś jest na etapie postępowania dowodowego.. w tym momencie to co udokumentuje pomniejszy kwotę w AO.
Sam akt oskarżenia jeszcze nie jest postawiony.
Wg mnie złym posunięciem jest nie dostarczenie organom ścigania dowodów legalności oprogramowania jeśli się je oczywiście posiada.

Oczywiste jest, że "nic nie trzeba przynosić" (nie ma obowiązku udowadniania swojej niewinności)
ale dzięki temu można uniknąć sprawy sądowej lub sporo zmniejszyć kwotę w oskarżeniu.

Moja sprawa niestety już oparła się o sąd więc nie mam już powyższej możliwości :/
 
Ostatnia edycja:
Tak freud567 trochę mi za bardzo żyłka skoczyła ale myślę, że jak się ktoś przyznaje do winy i zabiega o samoukaranie to tak masz rację w innym przypadku zachowałbym milczenie, analizował opinie biegłych a dokumenty (paragony, pudełka, klucze itp.) zachował na pokazanie w sądzie.

A to nie jest temat jak się samemu ukarać tylko jak się nie dać wrobić w samoukaranie.
 
Ostatnia edycja:
Witam ponownie Was użytkowników śledzących temat :).

Kilka tygodni minęło. Można powiedzieć, że zapomniałem o całej sprawie, dysków, których nie odzyskałem braku nawet nie czuje. Żadnego aktu nie ma, chwilowo susza ;-).

I może lepiej niech tak na długo zostanie.
 
Pytanie do tematu. Czy u kogoś znaleźli piracki windows oraz Office i jaka kara za to była ?
 
Witam wszystkich po niewielkiej przerwie.

Na razie terminu rozprawy nie ma a może i nigdy nie będzie gdyż dowiedziałem się że Sędzina dawno takiego GNIOTA nie widziała i potrzebuje parę dni na ogarnięcie się z tematem i zdecydowanie co dalej z tym robić w kolejności:

1) czy skierować do umorzenia? - prawdopodobnie to wybierze :serce:
2) czy skierować do uzupełnienia? - ale co tu można jeszcze uzupełnić?
Art. 278.2 odnosi się do momentu uzyskania danego programu a nie jego dalszego użytkowania więc cracki nie mają tu nic do rzeczy.
Art. 118.1 odnosi się do urządzeń a nie programów a bateria to nie komponent tylko ukończony produkt który jest elementem każdej konsoli.
3) czy robić szopkę w sądzie? - raczej chyba nie

W przyszłym tygodniu może będzie wiadomo coś więcej.
 
Ostatnia edycja:
dimek1984 napisał:
Pytanie do tematu. Czy u kogoś znaleźli piracki windows oraz Office i jaka kara za to była ?

To znaczy co?
Czy warto dalej trzymać pirackie oprogramowanie czy nie?
Ponieważ jest to forum prawne, więc porada jest taka żeby wyrzucić piraty i zakupić legalny soft.
 
U mnie w mojej sprawie się ruszyło.

W sumie to tyle, że moje dwa laptopy mi zwrócone, bez dysków, zostały oznaczone naklejkami przez komornika sądowego z zaznaczeniem, że zostaną spieniężone, jeżeli nie będę wypłacalny - jeżeli wyrokiem będzie kara finansowa :D.

No i czekam dalej.
 
27 Luty. Zbito mi wartość oprogramowania ( 10,200zł ) do kwoty 5,000zł.

Jutro mam otrzymać propozycję dobrowolnego poddania się karze - ewentualnie czekać na dalsze rozwiązanie sprawy przez Sąd.

Jak powinienem postąpić ? Czekać, nie wybierać dobrowolnego ukarania ?
 
Pawluś napisał:
Czekać, nie wybierać dobrowolnego ukarania ?
Na to akurat pytanie najlepiej powinieneś sobie odpowiedzieć sam.
Moja odpowiedź: jeżeli nie czujesz się winny, to się nie przyznawaj.
 
No w sumie racja, winny czego :).

Posiadałem nie całkiem legalne oprogramowanie, do części nie posiadam już dokumentów. A skoro liczone jako kopia na dysku zapasowym lub pendrivie, to wszystko razy trzy ( x3 kwotowo ).

No i tyle, dziękuje wszystkim za wszystko. Moja sprawa została zakończona można powiedzieć :cool:.
 
"Pawluś" i tu się bardzo mylisz.

Jak wystąpisz o samoukaranie to jeżeli się do tego przychili i Sąd i prokuratura (a wcale nie muszą) to zakończy się tylko sprawa karna ale za to otwierająca drogę do cywilnych odszkodowań.
Co prawda przeważnie kończy się na samoukaraniu ale dalszych spraw już cywilnych wykluczyć do końca nie możesz (patrz PRO-BONO, MAP1).

U mnie jednak będzie sprawa w sądzie, rozprawa już wyznaczona wszyscy biegli zostali zaproszeni.
Jak ktoś jest zorientowany i czytał wątek to może powie czego się po nich (biegłych) można spodziewać?
Pytam bo nie nie jestem obeznany z Sądami (nigdy tam nie byłem) dlatego też między innymi wziąłem prawnika ale jak to mówią kto pyta nie błądzi.
 
Ostatnia edycja:
Przeanalizowałem i nie podoba mi się to wszystko. :mad:
  • w akcie oskarżenia jest napisane - uzyskanie programów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bez zgody autora itd. - to jakim cudem mam liczoną gotówkę za programy TRIAL leżące na dysku NIE zainstalowane, jako pełne płatne WERSJE np. WINRAR ( trial ) - 200zł, Eset 32 bit ( demo ) 200zł, Allok Converter ( demo ) - 200zł. itd. i tak dalej x2 ( bo przecież było i na pendrivie i na dysku w laptopie :brawo: ) w ten sposób powstaje GRUBE 4,800zł.
  • mało tego - największą głupotą było wskazanie programu Virtual CloneDrive jako PŁATNEGO - 195zł - wydruk ze strony dobreprogramy.pl
    pozwolił wycofanie tego punktu
  • na część programów nie posiadam dokumentów - kopia ich została zabrana wraz z pendrivem, na którym była kopia oraz dyskiem - KTÓRYCH ORZECZONO PRZEPADEK - jak miałem je uzyskać ?

I jakby nie było dalej sprawa toczy się o to jakie oprogramowanie POSIADAŁEM :). Żadnej mowy o przerabianiu konsol. Punkty o udostępnianiu w DC++ dwóch filmów o wartości 160zł.

Teraz mam możliwość dobrowolnego poddania się karze - ale czy wtedy się nie przyznam iż NIELEGALNIE i WBREW woli chęci czy co tam, autora, pobrałem ogólnodostępne jego programy w wersji trial :what: ?

Dobrze, że nie posiadałem na dysku wtedy Adobe X Trial 30 dni, dostępne ze strony ADOBE, bo zostałoby policzone jako +CRACK = 3,000zł ...
 
Pawluś napisał:
Przeanalizowałem i nie podoba mi się to wszystko. :mad:
  • w akcie oskarżenia jest napisane - uzyskanie programów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bez zgody autora itd. - to jakim cudem mam liczoną gotówkę za programy TRIAL leżące na dysku NIE zainstalowane, jako pełne płatne WERSJE np. WINRAR ( trial ) - 200zł, Eset 32 bit ( demo ) 200zł, Allok Converter ( demo ) - 200zł. itd. i tak dalej x2 ( bo przecież było i na pendrivie i na dysku w laptopie :brawo: ) w ten sposób powstaje GRUBE 4,800zł.
    ...

  • Bardzo często w licencjach Trial i Demo istnieje warunek, że po okresie testowym program należy zarejestrować lub usunąć z dysku.
 
Tak "LeszsekS" jest tak często napisane w LICENCJI tylko co to ma do rzeczy w sprawie art.278.2 ???????????? z którego ma zarzuty "Pawluś" gdzie chodzi o MOMENT UZYSKANIA PROGRAMU a nie jego dalsze UŻYTKOWANIE czy ODINSTALOWYWANIE.
Jest to koszmarna nadinterpretacja tak jak u mnie gdzie przeterminowane triale legalnie zainstalowane są brane jako UZYSKANE NIELEGALNIE.
 
Ale został uzyskany za zgodą twórcy, a to że jest użytkowany poza licencją to istnieje odpowiedzialność odszkodowawcza (cywilna), a nie karna z tego artykułu.

Było zresztą o tym w tym, albo innym temacie na tym forum więc nie będę się powtarzał :)
 
Powrót
Góra