Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
weronika732 napisał:
Czy uzyskałam jaką kolwiek pomoc od innych???

Może wróżka udzieli Ci odpowiedzi na Twoje pytanie? Szansa, że otrzyma przerwę w karze jest taka sama, jak szansa, ze jej nie otrzyma.
 
guest_user napisał:
Może wróżka udzieli Ci odpowiedzi na Twoje pytanie? Szansa, że otrzyma przerwę w karze jest taka sama, jak szansa, ze jej nie otrzyma.

GUEST_USER ja cie serdecznie przepraszam ale powiedz mi czemu jestes taki uszczypliwy? przeciez to forum tu ludzie chca sie poradzic a nie czytac non stop jak jeden drugiemu wypisuje uszczypliwosci "komu dzis dokopac" a podobno nie kopie sie lezacego
 
martetta napisał:
a podobno nie kopie sie lezacego

Nikt nie kopie leżącego tylko po prostu pisze prawdę. Problem polega na tym, że niektórzy z użytkowników nie użalają się nad biednymi przestępcami, którzy "położyli" się na własne życzenie.

Wiele z Was nie potrafi zrozumieć, że zasadą jest odbycie kary. W całości lub w części. Przerwa winna wynikać z określonych przesłanek. I do tego trzeba przynajmniej spróbować innych możliwości pomocy, zanim zażąda się wypuszczenia przestępcy.
 
forg napisał:
Nikt nie kopie leżącego tylko po prostu pisze prawdę. Problem polega na tym, że niektórzy z użytkowników nie użalają się nad biednymi przestępcami, którzy "położyli" się na własne życzenie.

Wiele z Was nie potrafi zrozumieć, że zasadą jest odbycie kary. W całości lub w części. Przerwa winna wynikać z określonych przesłanek. I do tego trzeba przynajmniej spróbować innych możliwości pomocy, zanim zażąda się wypuszczenia przestępcy.

Jestes czlowiekem znajacym prawo domniemam ze masz cos wspolnego z prawem w ten czy inny sposob sie wyrazasz ale popatrz na te osoby ktore chca uzyskac jakas porade nie koniecznie wsparcie, nie koniecznie nadieje.
Ja roumiem ze moze nie kazdy czlowiek jest taki sam i czasami ciezko jest komus tlumaczyc jak przyslowiowej kozie a wozie jednemu raz a drugiemu 50.
Nie wystarczy napisac tak lub nie?
Ja napisalam moj pierwszy post odpowiedz twoja byla krotka napisales mi tak... uciesylo mnie to ja rozumiem ze trzeba bo to kara ale w moim prypadku jest tragedia jezeli chodzi o sprawy finansowe i zdrowotne nie sciemniam jak ludzie ze cos tam ja napisalam jak jest i powiem ci ze twoja odpowiedz mnie podbudowala mimo ze nie nastawiam sie na ta przerwe ale moge ci powiedziec DZIEKUJE CI FORG!!!
 
Wracając do mojego postu sprzed kilku dni, czy ktoś może udzielić mi odpowiedzi na pytanie, jaka jest dalsza droga i czy w ogóle jakaś jest po negatywnym rozpatrzeniu przez SO zażalenia o zawieszenie postępowania wykonawczego?To, że najprościej iść i odbyć karę to już wiem, ale chodzi mi o drogę formalną, czy Sąd Okręgowy to już koniec drogi, czy jest jeszcze "coś dalej", np. S.A.?
 
Ostatnia edycja:
izabelamichalska napisał:
Wracając do mojego postu sprzed kilku dni, czy ktoś może udzielić mi odpowiedzi na pytanie, jaka jest dalsza droga i czy w ogóle jakaś jest po negatywnym rozpatrzeniu przez SO zażalenia o zawieszenie postępowania wykonawczego?

napisze ci na naszym przykladzie
2 x odroczenie i starania o zawieszenia i nie zawieszono okregowy podtrzymal w mocy rejonowy wiec teraz wyglada tak ze moj maz siedzi i ze wzgledow takich jakie mamy(pisalam w moim pierwszym poscie jak sie tutaj na forum zalogowalam) staramy sie o przerwe w odbywaniu kary chociaz na 6 mcy bo tyle nam wystarczy zeby poukladac to wszystko na reszte odbywania kary
jak odpisal mi Pan forg mamy szanse (za co mu dziekuje) odpowiedz byla krotka i brzmiala tylko tak ale zawsze pocieszajaca chociaz lekko
nie wiem w jakiej wy jestescie sytulacii na chwile obecna .... pozdrawiam
 
Jesteśmy "w trakcie " ułaskawienia-na razie zaopiniowanego pozytywnie, czekamy-wiadomo szanse 50/50, ale chodzi nam o wstrzymanie stawienia się w ZK do momentu ułaskawienia, a jest już "bilet",próbujemy na razie "powstrzymać" nakaz doprowadzenia. Jak ułaskawienie będzie negatywne, to trudno-wola Pana Prezydenta, wtedy pomyślimy o przerwie w karze, ale dzięki za odpowiedź.
 
ale to chyba nie wstrzymuje tz biletu.... ale niech sie ktos madry wwypowie bo ja nie wiem
 
Mąż dostał przerwe w odbywaniu kary, kończy mu się 09 lutego 2012 roku, złożyliśmy następny wniosek o przerwę , posiedzenie ma być 25.01.2012 roku. moje pytanie to czy jeżeli w SO nie dostanie przerwy to istnieje jakiś tryb przyspieszony żeby w ciągu tych dwóch tygodni co mu zostały napisać zażalenie do SA i żeby ono zostało rozpatrzone?
 
puszek34 napisał:
Mąż dostał przerwe w odbywaniu kary, kończy mu się 09 lutego 2012 roku, złożyliśmy następny wniosek o przerwę , posiedzenie ma być 25.01.2012 roku. moje pytanie to czy jeżeli w SO nie dostanie przerwy to istnieje jakiś tryb przyspieszony żeby w ciągu tych dwóch tygodni co mu zostały napisać zażalenie do SA i żeby ono zostało rozpatrzone?

Nie istnieje żaden inny tryb, niż ten, który regulują przepisy kodeksu postępowania karnego odnośnie zażalenia.
 
witam.
otrzymalem przerwe w odbywaniu kar na okres 4 miesiecy z wyroku 2 lat tylko ze z 64p1 odsiedziane mam 5 miesiecy. czy istnieje mozliwosc calkowitego zawieszenia? po 2 do ktorego sadu mam kierowac wniosek ten co mnie skazywal czy do penitercjarnego? czy pisac o przedluzenie przerwy do penitercjarnego?
prosze o o odpowiedz na moje zagadnie. z gory dziekuje
 
krucyfix napisał:
prosze o o odpowiedz na moje zagadnie. z gory dziekuje

Przeczytaj uważnie ten temat to znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Do lektury przepisów nie zachęcam bo to pewnie coś kosmicznie dziwnego czytać ogólnodostępne ustawy.
 
Witam wszystkim. mam pytanie: mianowicie konkubent przebywa w areszcie śledczym. odbywa 3 kary (łącznie 32miesiece), odsiedział tylko miesiac i stara się o przerwę w karze. właśnie się dowiedziałam, że w Sądzie ma mieć kolejną sprawę i wokandę ma pod koniec stycznia. czy to, że toczy się przeciwko niemu postępowanie sądowe (kolejne mimo 3 wyroków) zaprzepaści decyzję w sprawie przerwy??czy sąd może udzielić przerwy bez względu na toczące się postępowanie??jak to wygląda??dodam, że w sprawie przerwy jeszcze nie ma ustalonej wokandy.dziękuję za odpowiedź
 
agulek001 napisał:
czy to, że toczy się przeciwko niemu postępowanie sądowe (kolejne mimo 3 wyroków) zaprzepaści decyzję w sprawie przerwy??

Sąd rozpoznając wniosek o przerwę w karze bada również fakt, czy skazany rokuje co do prawidłowego wykorzystania przerwy - zgodnie z jej przeznaczeniem (patrz chociażby post. SA w Krakowie sygn. akt II AKzw 582/06). Jeśli zatem tocząca się sprawa karna może zakłócić prawidłowy przebieg przerwy (np. pojawi sie podejrzenie, że skazany chce wykorzystać fakt udzielenia przerwy na ucieczkę), to sąd może wydać decyzję odmowną.

Musi jednak to szczegółowo uzasadnić ... sam tylko fakt możliwości wykorzystania przerwy niezgodnie z przeznaczeniem może być niewystarczający w ewentualnej ocenie Sądu odwoławczego.

BTW: gdybyś przeczytała ten wątek szczegółowo, nie musiałabyś pytać

http://forumprawne.org/wieziennictwo/452-przerwa-w-odbywaniu-kary-112.html#post1053808

agulek001 napisał:
czy sąd może udzielić przerwy bez względu na toczące się postępowanie??jak to wygląda??

Tak, może.
 
Ostatnia edycja:
Witam mam pytanie czy jeżeli osoba musi się zgłosić po przerwie do zakładu karnego 12 lutego a termin sprawy o udzielenie drugiej przerwy jest na 14 lutego to co w takiej sytuacji?
 
A czy jeżeli się zgłosi 12 ,to ta sprawa o przerwe która ma być 14 będzie normalnie rozpatrywana?
 
I to nie jest tak że jeżeli wróci do zk to dopiero po roku od ostatniej przerwy może się starać o następną przerwę?

Chodzi mi dokładnie o ten paragraf §*3.*Nie można udzielić przerwy przed upływem roku od dnia ukończenia poprzedniej przerwy i powrotu po niej do zakładu karnego, chyba że zachodzi wypadek choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby skazanego albo inny wypadek losowy. Jak go interpretować w takiej sytaacji?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra