Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wniosek został napisany przez partnera, ja chcę tylko go poprzeć. Czekam na podpowiedzi. Głównie chodzi o mój adres na wniosku ?
 
To możesz pisać tą skrytke jako odres, a do Ciebie raczej nie będa nic odpisywać.Ja tez chciałam takie coś napisać i przykre ale nic to by nie dało
 
Myślę, że nie zaszkodzi spróbować. Czy jest ktoś z wiedzą na ten temat ? Jakie argumenty pozwoliły taka przerwę uzyskać ? Jesteśmy już po 50-tce. Mieliśmy w planie zakup wspólnego mieszkania, ślub i te rzeczy. Oboje jesteśmy po rozwodach i wiadomo, przejściach.
 
bosa03 napisał:
Jesteśmy już po 50-tce. Mieliśmy w planie zakup wspólnego mieszkania, ślub i te rzeczy. Oboje jesteśmy po rozwodach i wiadomo, przejściach.

To żadne argumenty, by wypuścić przestępcę zza krat.
 
Wielokrotnie w tym temacie omawiano przesłanki do udzielenia skazanemu przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności.
 
bosa03 napisał:
Myślę, że nie zaszkodzi spróbować. Czy jest ktoś z wiedzą na ten temat ? Jakie argumenty pozwoliły taka przerwę uzyskać ? Jesteśmy już po 50-tce. Mieliśmy w planie zakup wspólnego mieszkania, ślub i te rzeczy. Oboje jesteśmy po rozwodach i wiadomo, przejściach.

A ja jestem matka chorą matka z niedowładem ręki ,problemami neurologicznymi kręgosłupa i torbielami w sprawach kobiecych z podejrzeniem nowotworowym.Mamy 2 dzieci małych dzieci, ja nie pracuje mąż tylko nas utrzymywał.... I co powiesz na to? I przerwy nie dostał mimo że miałam skierowania do szpitala,zaświadczenia od lekarzy itd..Więc to że chcieliście brać ślub to raczej dla sądu nie jest przesłanka.Przerwa w karze to jak 6 w totka!Dodam że mój mąż ma wyrok 12 mcy
 
Witam wszystkich. Pisze poniewaz zastanawia mnie pewną kwestia, ale od początku... Ktos został w 2007 roku wyrokiem sadu rejonowego w sosnowcu skazany na 3 lata pozbawienia wolnosci, zlozyl w tym czasie pismo o odroczenie wyroku oraz prosbe o akt łaski, wyrok odroczono na 6 miesięcy i w tym czasie sad przychylił sie do ulaskawienia, a następne rozprawy o odroczenie wyroku byly przesuwane poniewaz akta poszly do warszawy w sprawie aktu łaski. Po roku sad postanowił nie odroczyć tej kary i zatrzymano ta osobę oraz doprowadzono do zk. Po 3 miesiącach Zostala udzielona przerwą w karze na 6 miesięcy a następnie przedłużono ja na kolejne 6 miesięcy ze względu na stan zdrowia skazanego - przebywał On w szpitalu psychiatrycznym w rybniku, następnie gdy stan zdrowia pozwolił na opuszczenie szpitala skazany zajął sie rodzina podjął pracę mial nienaganna opinię. Wtedy po prawie 3 latach oczekiwania na odp. Prezydent odmowil udzielenia aktu laski.Stan zdrowia znów sie pogorszył gdy nadszedł czas powrotu do zk (zaburzenia osobowości,mysli próby samobójcze), został umieszczony w szpitalu ponownie w rybniku i tutaj zmierzam do sedna. Skazany w momencie gdy mial sie stawić do zk przebywał w szpitalu, kuratorka poleciła rodzinie zeby składali wniosek o nastepna przerwę. Sprawe prowadził sad okręgowy w katowicach gdyż skazany mieszka w sosnowcu. Wniosek został złożony 2 tygodnie po terminie konca poprzedniej przerwy. Skoro sprawe prowadził sad w katowicach to prawidłowe jest to aby sad okręgowy przesłał akta sprawy do sadu okr. Do gliwic poniewaz skazany przebywał w szpitalu w rybniku?
Z gory dziekuje za odp i prosze o jakies podpowiedzi lub mozliwosci dzialania.
 
Powiem tak ja napisałem o przerwę w karze i dałem dobre argumenty a oprócz tego moja konkubina napisała parę argumentów od siebie i zawiózła to do sądu żeby dołączyli to do akt. I nie powiem bo sędzia wziął to pod uwagę na posiedzeniu...
 
mnie chodzi o to ze skoro pierwsza przerwa byla udzielona w katowicach to nastepne takze tam powinny tam sie odbywac. Teraz pewnie beda przesylac te akta tam i z powrotem miesiacami...
 
kms86 napisał:
mnie chodzi o to ze skoro pierwsza przerwa byla udzielona w katowicach to nastepne takze tam powinny tam sie odbywac. Teraz pewnie beda przesylac te akta tam i z powrotem miesiacami...

Sama napisałaś, iż wniosek został złożony "2 tygodnie po upływie końca przerwy" - zatem skazany formalnie zakończył odbywanie przerwy w karze. Ergo, Sąd rozpozna nowy wniosek zgodnie z właściwością miejscową (Art. 35. § 1 k.p.k).

Jakkolwiek postępowanie w tej sprawie zostanie najprawdopodobniej umorzone z uwagi na brak przesłanek formalnych wynikających z art. Art. 153. § 2 i 3 k.k.w.

Chyba, że skazany wskazał inne kwestie wynikające z art. 153 § 2 k.k.w. , które legły u podstaw przedmiotowego wniosku (ponieważ trudna sytuacja zdrowotna od stycznia br. nie jest już podstawą do udzielenia przerwy w karze).
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem, mam jeszcze jedno pytanie: w tym momencie byłaby to trzecia przerwa - powyżej roku czy sad moglby jej udzielić ze względów osobistych i rodzinnych? Jakby doniesc odpowiednie dokumenty?
 
kms86 napisał:
Rozumiem, mam jeszcze jedno pytanie: w tym momencie byłaby to trzecia przerwa - powyżej roku czy sad moglby jej udzielić ze względów osobistych i rodzinnych? Jakby doniesc odpowiednie dokumenty?

Zgodnie z treścią art. 153 § 3 k.k.w Sąd nie może udzielić przerwy przed upływem roku od dnia ukończenia poprzedniej przerwy i powrotu po niej do zakładu karnego, chyba że zachodzi wypadek choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby skazanego albo inny wypadek losowy.

Postanowienie SA Katowice sygn. II AKz 363/02
Brak jest powodów do uznania trudnej sytuacji rodzinnej skazanego za inny wypadek losowy w rozumieniu art. 153 § 3 k.k.w., który oceniany jest w kategoriach zdarzenia nagłego o charakterze wyjątkowym, które dotknęło skazanego lub jego najbliższych, czego rozmiar porównywalny jest z klęską żywiołową.
Do wypadku losowego nie sposób natomiast zaliczyć poczęcia, czy też urodzenia dziecka, nawet wówczas, gdy jest to kolejne dziecko w rodzinie, co znacznie skomplikuje w niej sytuację.

SA Kraków sygn. II AKzw 785/05

Wypadek losowy uzasadniający udzielenie przerwy w karze pozbawienia wolności przed upływem roku od ukończenia poprzedniej przerwy (art. 153 § 3 k.k.w.) to zdarzenie nagłe o charakterze wyjątkowym jak śmierć, pożar, powódź lub inna klęska żywiołowa, więc nie jest nim potrzeba remontowania domu rodziców skazanego, bo jest to następstwo wieloletnich zaszłości, które nie może być uznane za wypadek losowy.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli skazany ma do zapłacenia grzywnę to jak to się ma do przerwy? Czy ma to jakiś wpływ?
 
Witam Was ...mam pytanie odnośnie przerwy w karze.....otóż mój S siedzi w ZK w Tarnowie wyrok ma 3lata 3 miesiące gdzie już zaczął się trzeci rok odsiadki ...stara się o przerwę w karze ze względów osobistych itd mamy razem 2letniego syna ....on jest grypsującym czy ma jakieś szanse na przerwę w karze? proszę o odpowiedź .
 
cZoRnA napisał:
stara się o przerwę w karze ze względów osobistych

My nie wiemy, czy te względy osobiste są szczególnie ważne.
Jego grypsowanie pokazuje natomiast stosunek do obowiązujących przepisów. Poza tym jest śmieszne - grypsujący "prosi" o coś sąd??
 
Poza tym jest śmieszne - grypsujący "prosi" o coś sąd??

a To grypsujący nie możne starać się o wolność ??!! od 12lutego może starać się o wokandę ale nie chcemy żeby stawał w Tarnowie bo tam ciężko dostać wokandę raczej wszystkich ,,blachują,, wiec staramy się o przerwę w każe ale czy to dobry pomysł to ja nie wiem....była u mnie kuratorka która zbierała opinię do tej sprawy i powiedziała że opinie z ZK ma dobrą wiec nie widzi zastrzeżeń do tego by mu przyznać przerwę w karze....
 
Widać, jaki z niego grypsujący ;-) Może, ale ma zaledwie 3 miesiace do końca kary. Zamin odbędzie się posiedzenie bedzie jeszcze mniej. Opłaca się wyjść i wracać? Nie lepiej odsiedzieć i nie martwić się o powrót do ZK?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra