RE: wniosek o udzielenie przerwy w odbywaniu kary
gdybym nie miala waznego powodu o przerwe w karze to bym o nia nie wnioskowala, tez wole, zeby maz jak najszybciej odbyl kare a nie ja przerywal, poza tym kwestia pozostawienie dziecka pod opieka rodziny nie wchodzi w rachube-moja mama dostala 4 godziny wolnego na pogrzeb swojej mamy-takie panuja warunki w jej zakladzie (kazdy trzesie sie tam o posade)a tato nie potrafi zajac sie malym dzieckiem i rowniez pracuje, gdybym miala taka mozliwosc z pewnoscia nie zawracalabym sobie glowy pisaniem pism o te przerwe. poza tym jakie znaczenie ma dlugosc kary, maz nie utrudnial nic, sam sie stawil, nie ukrywal sie...wlasnie ta dlugosc kary przemawia za udzieleniem przerwy bo nie ma uzasadnienia sadu, ze maz szybko odbedzie kare i wroci na lono rodziny wiec przerwa jest zbedna, tylko zeby pomoc w tych pierwszych dniach po porodzie, wiem, ze sa ludzie, ktorzy dostaja przerwy zeby zorganizowac opal na zime, wyremnotowac mieszkanie czy sianokosy, tym bardziej nie wyobrazam sobie wstawania do dwojki malych dzieci, karmienia ich jednoczesnie, pielegnacji-chyba za duzo jak dla kobiety w pologu, zaraz po porodzie?najtrudniejszy pierwszy miesiac-tylko tyle nam trzeba.