Przerwanie Stażu z UP, a umowa śmieciowa

  • Autor wątku Autor wątku blah
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
kasik1821 napisał:
Witam jestem na stażu ale zastanawiam sie nad zerwaniem go. Mam pracować od 6-14 a pracuje od 5:30 do 14:30. W drugim dniu na stażu stałam juz sama na kasie, a nigdy wczesniej z nia nie mialam do czynienia. Pozatym odczuwam ze ja to jestem ta gorsza, nikt sie do mnie nie odzywa a szefowa mam wrazenie sie na mnie uwziela bo do innych pracownikow jest calkiem inna. Nie wytrzymuje juz psychicznie jak mam isc do pracy to cała sie telepie w środku
A jakie jest Twoje pytanie prawne? To Twoja pierwsza praca?
 
Ostatnia edycja:
Nie jest to moja pierwsza praca ani pierwszy staż. Moje pytanie brzmi czy mam szanse "wygrać" z tym zeby mnie nie wyrejstrowali z urzędu jeśli napisze to ze ze przychodze wczesniej i wychodze te pół godz pozniej, bo defacto nikt mi za to nie płaci. Po drugie od drugiego dnia stażu już sama stoję na kasie a pracodawca dobrze wiedział ze z kasa wczesniej nie miałam nigdy do czynienia. O atmosferze tam nie wspomne. I jeśli te argumenty nie przejdą to na ile zostane wyrejstrowana? Dodam ze wcześniej byłam juz wyrejstrowana ale to z innego powodu.
 
kasik1821 napisał:
czy mam szanse "wygrać" z tym zeby mnie nie wyrejstrowali z urzędu jeśli napisze to ze ze przychodze wczesniej i wychodze te pół godz pozniej, bo defacto nikt mi za to nie płaci.
Nie ma takiej możliwości prawnej, aby wypłacać stażyście dodatkowe pieniądze poza stypendium... dlatego też nie ma możliwości świadczenia stażu w nadgodzinach. Po 8 godzinach pracy po prostu wychodź z pracy, a jeśli organizator stażu będzie wymagał pracy ponad 8-godzinny wymiar to niezwłocznie zgłoś to do PUP... informując jednocześnie o tym fakcie organizatora. Organizator prędko się zreflektuje...
kasik1821 napisał:
od drugiego dnia stażu już sama stoję na kasie a pracodawca dobrze wiedział ze z kasa wczesniej nie miałam nigdy do czynienia.
Przede wszystkim sprawa do rozstrzygnięcia najpierw z organizatorem stażu-pracodawcą. Jeśli to nie pomoże, sprawę należy zgłosić do PUP. Niedopuszczalne jest zostawienie stażysty samego sobie po 2 dniach stażu.
kasik1821 napisał:
O atmosferze tam nie wspomne.
Rzadko w pracy można liczyć na rodzinną atmosferę. Do pracy przychodzi się pracować, zatem nie widzę obowiązku stwarzania przez pracodawcę "rodzinnej" atmosfery. Ten zarzut jest absolutnie do obalenia.
kasik1821 napisał:
jeśli te argumenty nie przejdą to na ile zostane wyrejstrowana? Dodam ze wcześniej byłam juz wyrejstrowana ale to z innego powodu.
Kiedy, z jakiego powodu i na ile?
 
dwa razy byłam wyrejstrowana na 120 dni za nie przyjecie ofesrty pracy i na 120 dni za nie przyjecie pracy po stażu. Czy to zależy od sytuacji czy od czego?
 
kasik1821 napisał:
a razy byłam wyrejstrowana na 120 dni za nie przyjecie ofesrty pracy i na 120 dni za nie przyjecie pracy po stażu. Czy to zależy od sytuacji czy od czego?
W jakim dokładnie okresie zdarzyły się te "wyrejestrowania"?
 
co do tej kasy to na sklepie nie jestem sama bo jest pracownica ale przy kasie stoje sama i obsługuje a ona jest poprostu zajeta czyms innym. A o rodzinną atmosfere mi nie chodzi tylko o to żeby nie patrzał na mnie tylko z góry bo do innycch pracowników jest całkiem inny.
 
jeden był ze dwa abo nawet 3 lata temu a drugie było w pazdzierniku ubiegłego roku
 
kasik1821 napisał:
na sklepie nie jestem sama bo jest pracownica ale przy kasie stoje sama i obsługuje a ona jest poprostu zajeta czyms innym.
Więc w przypadku problemów/wątpliwości śmiało proś koleżankę do pomocy.
kasik1821 napisał:
A o rodzinną atmosfere mi nie chodzi tylko o to żeby nie patrzał na mnie tylko z góry bo do innycch pracowników jest całkiem inny.
Jesteś nowa... jakiego zatem podejścia oczekujesz? Dystans w stosunku do nowej osoby to coś normalnego. Organizator stażu ubliża Ci, buntuje przeciwko Tobie innych pracowników? Nie oczekuj, że po kilku tygodniach stażu będziesz osobą "zaufaną"... różnica w traktowaniu pomiędzy członkami załogi (dopóki nie narusza prawa) jest naturalna :)
 
A powesz mi jak to wkoncu wyglada z tym wyrejstrowaniem
 
kasik1821 napisał:
A powesz mi jak to wkoncu wyglada z tym wyrejstrowaniem
Przerwanie stażu z winy bezrobotnego skutkuje wyrejestrowaniem na okres 120, 180 lub 270 dni w zależności, które z kolei jest to przerwanie formy pomocy ze strony PUP.
Na tą chwilę w ogóle nie wiem... ani czy staż przerywasz... ani które jest to z kolei Twoje przerwanie formy pomocy ze strony PUP.
 
Powrót
Góra