W
Wujcio Pawcio
Witam.
Rok temu zamawiałem przesyłkę od pewnej firmy. Kurier przyjechał i dał towar i odjechał. Zdziwiłem się, że nie chciał podpisu, ale ok - potem otworzyłem i wszystko ok.
Dziś dzwoni do mnie kurier, że jest przesyłka (od tej samej firmy). Mówię że mnie nie ma i by zajechał i dał rodzicom. Przyjeżdża i okazuje się, że tym razem chce podpis odbioru przesyłki. Ojciec dzwoni i mówi, a ja na to by odmówił w takim razie, skoro tym razem chcą podpis.
Kto powinien ponieść koszta ponownej dostawy przez kuriera?
ps. prosze o udzielanie się przez osoby które się znają i mogą oprzeć swoje zdanie o odpowiednie paragrafy/analogiczne sytuacje. Nie dawajcie żadnego poradnika konsumenta ani nic takiego
Rok temu zamawiałem przesyłkę od pewnej firmy. Kurier przyjechał i dał towar i odjechał. Zdziwiłem się, że nie chciał podpisu, ale ok - potem otworzyłem i wszystko ok.
Dziś dzwoni do mnie kurier, że jest przesyłka (od tej samej firmy). Mówię że mnie nie ma i by zajechał i dał rodzicom. Przyjeżdża i okazuje się, że tym razem chce podpis odbioru przesyłki. Ojciec dzwoni i mówi, a ja na to by odmówił w takim razie, skoro tym razem chcą podpis.
Kto powinien ponieść koszta ponownej dostawy przez kuriera?
ps. prosze o udzielanie się przez osoby które się znają i mogą oprzeć swoje zdanie o odpowiednie paragrafy/analogiczne sytuacje. Nie dawajcie żadnego poradnika konsumenta ani nic takiego