przydział celi

  • Autor wątku Autor wątku tynkula
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Moj siedzi na celi z morderca :( zszokowalo mnie to bardzo...Nie wiem...czy mozna jakies pismo pisac o przeniesienie? Według mnie powinni przydzielac razem tych,ktorzy mniej wiecej dokonali tego samego czynu !!!!
 
Może porozmawiać z wychowawcą. Obawiam się, że to dużo może nie pomóc, ponieważ to jest powszechna praktyka, ze względu na przeniesienie. Ale próbujcie, może wychowawca przeniesie go do innej celi. A może Twój jest na razie w celi przejściowej i jeszcze wszystko się zmieni :?:
 
NIe,nie jest w celi przejsciowe ... :( A jego matka moze porozmawiac z wychowawca czy to on osobiscie musi zalatwiac ? Nie moze byc z morderca,nie chce zeby sie zmienil,chociaz chyba w malym stopniu to juz nastapilo... :(NIe chce by stal sie agresywny i przesiaknal caly tym więzieniem !! a nic nie moge zrobic :(
 
Jego matka też może rozmawiać, ale to on przede wszystkim powinien zwrócić się z tym do wychowawcy.
 
terii mój też siedział w Tarnowie z mordercami i nie tylko (mimo że siedzial za alimenty) a jednak nie przesiąkł więzieniem i nie nabrał złych nawyków od innych więzniów, wszystko zależy tylko od niego
co do zmainy celi to najlepiej gdyby się on sam o to starał a jako powód nie podawal że dlatego że siedzi z mordercą tylko jakiś "bardziej" przekonywujący z przeniesiem może byc problem (przeludnienie itp) i to że w Tarnowie jednak dużo ludzi siedzi z poważnymi paragrafami więc w nowej celi może znowu trafić na mordercę........
 
No własnie wiem,że z tym przeniesieniem może byc różnie jak ze wszystkim tam :/ A nawiazałam do tego przesiąknięcia,bo ostatnio jak byłam u Mojego pierwszy raz,po tym jak go przewieźli do Tarnowa to strasznie sie z nim rozmawiało,wręcz na początku sie nie dało...Był zbuntowany i negatywnie nastawiony do wszystkiego,w niczym nie widział sensu...Nie wiem,może dlatego że nie spodziewał sie ,że akurat do tego zakładu trafi...Nie wiem...ale nie chce zeby przesiąknął tymi murami :(
 
a co to ma do rzeczy z jakiego paragrafu ktos jest skazany?
moze siedziec za glowei byc spokojnym czlowiekiem ktory dostosowal sie do sytuacji
a znane sa przypadki ze jakis wiejski watazka siedzial w kryminale za obrobienie przykoscielnego kiosku a znecal sie nad wspolosadzonymi
 
[cytat="lysy81":1s53rfs4]a co to ma do rzeczy z jakiego paragrafu ktos jest skazany?
moze siedziec za glowei byc spokojnym czlowiekiem ktory dostosowal sie do sytuacji
a znane sa przypadki ze jakis wiejski watazka siedzial w kryminale za obrobienie przykoscielnego kiosku a znecal sie nad wspolosadzonymi[/cytat:1s53rfs4]

Wydaje mi się, że paragraf ma dużo do rzeczy- oczywiście zdarzają się wyjątki ale raczej po mordercy i gwałcicielu prędzej spodziewamy się patologicznych zachowań niż np po złodzieju roweru- tak statystycznie ;)
 
oczywiscie ze sie spodziewamy ale od tego w zakladzie sa wychowawcy i psychologowie zeby mozliwosc wystapienia takich zachowan wychwycic wczesniej :) czasami po prostu nie da rady wszystkiego przewidziec :)
 
No dobrze ale nie bardzo rozumiem tej odp- ja odp na to, iż paragraf za który dana osoba odbywa karę dość często rzutuje na jej zachowanie, bo pan twierdził, że "paragraf nie ma nic do rzeczy..."
 
czego oni już nie wymyślą, tylko żeby upodlić człowieka (zasłaniając sie kryzysem finansowym!):mad:
 
Powrót
Góra