Przyjęcie spadku wprost

  • Autor wątku Autor wątku remiza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

remiza

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
2
W okresie 6 m-cy od smierci ojca nie złożyłam oświadczenia o odrzuceniu spadku. Skutkuje to ,tym iż ustawowo przyjęłam spadek wprost i ponoszę odpowiedzialność za długi ojca bez ograniczenia. Własnie dostałam wezwanie do sądu w charakterze strony o stwierdzenie nabycia spadku.Wniosek złożył bank, w którym ojciec zaciągnął kredyt. Z ojcem nie utrzymywałam kontaktów od 15lat. Był rozwiedziony z moją mamą, a podczas rozprawy rozwodowej sąd orzekł ograniczenie praw rodzicielskich ojca wobec mnie. 13 lat przed śmiercią, został wymeldowany z mieszkania spółdzielczego - nie płacił opłat, dług uiściła moja mama.Nie miał w ogóle adresu stałego pobytu. Gdy zmarł, pochówkiem zajęła się jego siostra - był ubezpieczony,rencista.
To co mogłabym po nim odziedziczyć to chyba "cierniowy krzyż". Nie miał nic! Był alkoholikiem i każde zdobyte pieniądze inwestował w alkohol. Mógł również zamieszkiwać u swojej matki i tam zostawić cały dobytek. Niestety / albo stety/ nie mam kontaktu z jego rodziną. Wiem, że komornik przysyłał dla niego róznego rodzaju wezwania ale musiałysmy z mamą odmawiać przyjecia bo jego adres był nieznany.
Proszę napiszcie/pomóżcie/ czy sąd nakarze mi spłacać długi ojca? Czy powinnam zgromadzić jakieś dokumenty, które wskazywałyby że ojciec nie łożył na moje utrzymanie i krzywdził mnie fizycznie i psychicznie....
Jak mogę się OBRONIĆ PRZED OJCEM po jego smierci?
 
Sprawa niestety dość przykra i b. trudna do wygrania. W pierwszej kolejności, jeśli termin śmierci nie był bardzo odległy, proponuję złożyć jednak pismo do Sądu z oświadczeniem o odrzuceniu spadku. Powołując się na fakt, iż od 15 lat nie utrzymywała Pani kontaktów z ojcem, był rozwód i ograniczenie praw rodzicielskich, w związku z czym nie wiedziała Pani o śmierci ojca i dowiedziała się o tym dopiero z chwilą odebrania wezwania do stawiennictwa w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku. W tym piśmie proszę nic nie pisać o tym, że była Pani krzywdzona i zmarły nie łożył na utrzymanie.
W drugiej kolejności, jeżeli jest Pani w związku małżeńskim proponuję sprzedać osobom obcym (byle nie formie darowizny lub za 1 zł) majątek osobisty, czyli upraszczając wszystko co nabyła Pani przez dziedziczenie/darowiznę lub przed zawarciem małżeństwa. Majątku małżeńskiego wspólnego komornik nie będzie mógł Pani zająć. Wyjątkiem jest Pani wynagrodzenie za pracę (ale tu są limity dozwolonego zajęcia).
 
Witam,
Nie wiem czy zwróciła pani na to uwagę(i czy w ogóle jest to ważne w pani przypadku) ale oświadczenie o odrzuceniu spadku może być złożone 6 miesięcy od dowiedzenia się o tytule z którego się dziedziczy a nie od jego śmierci. Poza tym czy oprócz Pani był inny spadkobierca ? może on przyjął z dobrodziejstwem inwentarza to by panią poratowało:

Art. 1015.
§ 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu
sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule
swego powołania
.
§ 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z
prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba nie mająca
pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje
podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak
oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku
z dobrodziejstwem inwentarza.
Art. 1016.
Jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, uważa
się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia,
przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
 
Powrót
Góra