Robilee napisał:
.....Nie rozumiem tej myśli. Pozew o nieistnienie stosunku prawnego można złożyć w konkretnej sprawie, przeciwko konkretnej osobie. Więc o jakich "wszystkich wierzycielach" mowa? W jednej sprawie jest przecież tylko jeden wierzyciel.
Myśl jest następująca.... chodzi o zebranie dokumentów i
nabranie pewności, że nie mają dokumentów poza zapisem księgowym i cesją wierzytelności...
1. wysyła do aktualnego wierzyciela pismo /Intrum/ - brak odpowiedzi może sugerować, że poza cesją nie mają dokumentów... to należałoby potwierdzić jeszcze telefonicznie tzn zadzwonić i zapytać się jakich faktur dotyczy czy mają jego umowę podpisaną itp....
2. "tzw II wierzyciel czyli sprzedawca długu polkomtel" /przenośnia/ - do niego pismo o przedstawienie kopii umowy. Składa się to w trybie reklamacyjnym..... na który muszą odpowiedzieć.... sam to przetestowałem w TPsie. Poprosiłem ładnie o kopię umowy i faktur i dostałem odpowiedź negatywną... W ten sposób uzyska 90% pewność, że nie mają umowy.
Brak umowy= brak możliwości fakturowania = brak długu = brak podstaw do cesji
3. być może można byłoby zakwestionować sprzedaż długu nawet bez sprawy w sądzie??????
PS. właśnie pytanie czy "zachód" wart jest szarpania... decyzja w rękach dłużnika /wg mnie tak..../
PSII. z własnego doświadczenia wiem... w 2001 roku Intrum windykowało na zlecenie całe pakiety po kilka tysięcy spraw /plik txt/. Sprawy nie zwindykowane były sprzedawane przez polkomtel/kupowane przez intrum. Przy takiej liczbie nie było żadnych dokumentów tylko zapis elektroniczny. Pytanie co zrobił Polkomtel po sprzedaży.... czy dalej trzymał dokumenty /umowę/.. mało prawdopodobne /obowiązek to 5 lat z tego co pamiętam/