Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
makuszek2 napisał:
Witam.
Mam samochód zarejestrowany na wujka (jako właściciela) i na mnie (jako współwłaściciela). Wujek ma długi i może odwiedzić go komornik. W związku z tym pytanie.
Czy komornik może upomnieć się o samochód?
Upomnieć - nie. Zająć - tak.
 
Aktualnie prowadzone jest wobec mnie postępowanie komornicze. Jestem już po rozmowie z komornikiem. Jak już wcześniej informowałem, w związku z brakiem środków na spłatę kredytu, który zresztą zaciągnięty był w zupełnie innych niż teraz jestem okolicznościach chciałem skonsolidować kredyt na lepszych dla mnie warunkach. Ja jestem w stanie płacić max. 300zł miesięcznie gdyż płacę również alimenty, a odsetki karne i tak będą wciąż rosły. Wcześniej mimo wielu rozmów telefonicznych nikt z Banku nie chciał restrukturyzować kredytu na ludzkich zasadach. Czasy jakie są obecnie wszyscy wiemy, więc tym bardziej wydaje mi się że Bank powinien iść człowiekowi na rękę chociażby rozciągając płatność w czasie (mniejsze raty). W chwili obecnej nie osiągam żadnych dochodów i na dzień dzisiejszy jednorazowa spłata zadłużenia jest niemożliwa. Pracuję tylko dorywczo, lub na zlecenie, ale chciałbym spłacać to zadłużenie. Maksymalnie jestem w stanie płacić około 300zł miesięcznie. Czy jest sens prosić BANK o wycofanie sprawy od komornika i umożliwienie mi spłaty kredytu w mniejszych ratach.
Nadmieniam, że wiele osób które znam (mają oczywiście inną sytuację bo pracują – czyli lepszą) bierze kredyty konsolidacyjne na spłatę wcześniejszych zadłużeń z oprocentowaniem 6% rocznie nawet na większe kwoty i mają raty ok. 300zł.
Ja nie jestem niestety w takiej wspaniałej sytuacji a do tego jestem teraz w BIK-U jako nierzetelny więc nie mam możliwości takiej konsolidacji w innym banku. Chyba ludziom którzy są w ciężkiej sytuacji powinno się spłatę ułatwiać a nie utrudniać tak jak Państwo to robicie. Pewnie zawsze można rzucić wszystko i wyjechać do Irlandii, ale to chyba nie o to chodzi w tym kraju!
 
Rebelia napisał:
Czy jest sens prosić BANK o wycofanie sprawy od komornika i umożliwienie mi spłaty kredytu w mniejszych ratach.
Zawsze można próbować.
Rebelia napisał:
Chyba ludziom którzy są w ciężkiej sytuacji powinno się spłatę ułatwiać a nie utrudniać tak jak Państwo to robicie.
Znaczy się kto ? :cool:
 
"Państwo" - na myśli mam Bank - napisałam tak w piśmie do banku ;-) :D

Głównie chodzi mi o to czy:
1. jest szansa że Bank wycofa sprawę od komornika (dłużnik i tak jest nieściągalny i chce płacić bankowi)?
2. komornik sam umorzy postępowanie (nieściągalność - czy wtedy ponoszę koszty post.komornika)?
3. jeżeli bank zgodziłby się wycofać sprawę to i tak ponoszę koszty post. komornika?
 
Ostatnia edycja:
Rebelia napisał:
1. jest szansa że Bank wycofa sprawę od komornika (dłużnik i tak jest nieściągalny i chce płacić bankowi)?
2. komornik sam umorzy postępowanie (nieściągalność - czy wtedy ponoszę koszty post.komornika)?
3. jeżeli bank zgodziłby się wycofać sprawę to i tak ponoszę koszty post. komornika?
Ad. 1 Znikome.
Ad. 2 W przypadku bezskutecznej egzekucji. Tak.
Ad. 3 Tak.
 
czy jeżeli będę płaciła komornikowi 300zł miesięcznie (tak jak się z nim umówiłam) to on nie umorzy postępowania a karne odsetki i tak będą rosły. Czyli zadłużenie wciąż będzie się powiększało zamiast zmniejszać?
 
Rebelia napisał:
czy jeżeli będę płaciła komornikowi 300zł miesięcznie (tak jak się z nim umówiłam) to on nie umorzy postępowania a karne odsetki i tak będą rosły.

Czyli zadłużenie wciąż będzie się powiększało zamiast zmniejszać?
1. Oczywiście.
2. To zależy od wysokości należności głównej.
 
Witam,mam takie pytanko dostałam od komornika sądowego pismo o tytule"WYSŁUCHANIE WIERZYCIELA I DŁUŻNIKA PRZED ZAWIESZENIEM LUB UMORZENIEM POSTĘPOWANIA W TRYBIE ART.827KPC",
Oczywiście treść jest dla mnie zrozumiała całego pisma ale jest tam napisane,że "Jeżeli w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego pisma nie otrzymam informacji dotyczących majątku dłużnika w powyższej sprawie postępowanie zostanie umorzone"
Chciałabym wiedzieć co może to znaczyć,jaką postawę przyjmie wierzyciel i czego mogę się spodziewać w ciągu tych 7 dni.Pytanie głupie może alenie miałam doczynienia nigdy z taką sytuacją bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję:)
 
Cytat:
Napisał/a godles111
Czy jak nie zaplace mandatu to komornik moze nachodzic mnie w domu, czy potraci mi z pensji?
Bedek napisał:
Może "nachodzić" i może zająć "pensję".

Od kiedy komornik zajmuje się egzekucją mandatów? Czy to nie jest rola poborcy skarbowego?
 
Witam
Pytanie dość skomplikowane, więc trudno przeszukać forum, jeśli istnieje gdzieś odpowiedź to poprosze o link
Chodzi o zajęcie wynagrodzenia o pracę.
Komornik sądowy wysyła losowo do różnych zakładów pracy zajęcie wynagrodzenia, chociaż dłużnik nigdy nie pracował w tych firmach.
Rzecz jasna firmy te interweniują u dłużnika dopytując się co to za zajęcia, dlaczego dłużnik (rzekomo) wskazał te firmy jako swoje zakłady pracy, itp pretensje ...
Oczywiście dłużnik w żaden sposób nie podawał tych firm jako miejsca swojego zatrudnienia/zarobkowania, ale działania komornika powodują spore zamieszanie. Dłużnik jest "atakowany" przez jakieś obce firmy które wydzwaniają z pretensjami lub kierują pisma na które trzeba odpowiedzieć.
Zachodzi więc pytanie, co ten komornik wyrabia? Dlaczego "rozrzuca" zajęcia egzekucyjne po różnych firmach, nie mając najmniejszych podstaw, że dłużnik tam pracuje/zarabia.
Lubi "gnębić" i oczerniać "swoich" dłużników, psuć im opinię ? Albo wywoływać zamieszanie ?
Jaka jest podstawa prawna egzekucji wynagrodzenia w zakładzie pracy który nigdy nie zatrudnił dłużnika ?
Dlaczego obce firmy są dokładnie informowane o stanie zadłużenia dłużnika (wobec jakiego wierzyciela, jaka kwota i jakie odsetki itp. informacje)
Czy takie działania komornika podlegają skardze ? Czy oprócz skargi dłużnik może żądać jakiegoś zadośćuczynienia lub odszkodowania ?

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi w ww. sprawie.
 
Witam,

Piszę z prośbą o poradę prawną dotyczącą wniosku o zabezpieczenie roszczeń pieniężnych.

Mój podwykonawca nie wywiązał się z umowy, mimo zainkasowania kwoty przekraczającej 1 mln pln. Udało mi się wygrać w sądzie w I instancji, gdzie sąd zasądził nie tylko kwotę główną, ale również odsetki ustawowe za 3 lata i łącznie przyznał mi prawie 2 mln pln. Sąd w wyroku zasadził kwotę solidarnie od spółki z o.o. (mojego podwykonawcy) oraz dwóch z czterech jej członków zarządu. Chcę złożyć wniosek o zabezpieczenie roszczeń i moje pytanie:

1) dotyczy tego czy na każdego z solidarnie zobowiązanych mam pisać odrębny wniosek na całą kwotę czy jeden wniosek na wszystkich?
2) Druga kwestia dotyczy tego czy w związku z tym, że obaj panowie mieszkają w różnych dzielnicach warszawy, a sama spółka ma swoją siedzibę w piasecznie to czy po wydaniu postanowienia przez sąd mam udać się do 3ech komorników czy całą sprawę zlecić jednemu?
3) oraz ostatnia sprawa jak najlepiej umotywować wniosek o zabezpieczenie, aby sąd wydał postanowienie?
 
OmniModo napisał:
Komornik sądowy wysyła losowo do różnych zakładów pracy zajęcie wynagrodzenia, chociaż dłużnik nigdy nie pracował w tych firmach. .
Bzdury jakieś :D
 
zbigniew_w napisał:
sąd zasądził nie tylko kwotę główną, ale również odsetki ustawowe za 3 lata i łącznie przyznał mi prawie 2 mln pln.
Myślę, iż przy tak dużych sumach - stać Pana na zadanie tych pytań profesjonalnemu pełnomocnikowi.
 
Czy komornikowi należy się zawsze wynagrodzenie za egzekucję należności?
Sytuacja wygląda następująco.
Zapadł wyrok o wyegzekwowanie należności. Komornik rozpoczął czynności przekazując mi tytuł wykonawczy. Czy jest możliwość uniknięcia opłaty komorniczej w wysokości 15% wierzytelności, jeżeli należność została przekazana bezpośrednio na konto wierzyciela? Co zrobić z faktem ,iż po dokonaniu wpłaty wierzycielowi po kilku tygodniach komornik dostarczył mi pismo o zajęciu ruchomości a niedługo po tym o wystawieniu na licytację?Dług został spłacony wraz z odsetkami ,kosztami adwokackimi i procesowymi .Czy to możliwe ,że owe zajęcie jest spowodowanie tym ,że nie otrzymał on swojej prowizji? Po za dostarczeniem zawiadomienia o wszczęciu egzekucji nie wykonał przecież żadnej czynności bo dług spłaciłam bezpośrednio wierzycielowi a zajęcie i wystawienie na licytację miało miejsce już po spłacie.
 
gosia_136 napisał:
.....Po za dostarczeniem zawiadomienia o wszczęciu egzekucji nie wykonał przecież żadnej czynności bo dług spłaciłam bezpośrednio wierzycielowi a zajęcie i wystawienie na licytację miało miejsce już po spłacie.
Jak tak dalej pójdzie - to zajęte ruchomości zostaną sprzedane :D

A czy była Pani uprzejma zawiadomić komornika o spłacie długu i przedstawić mu na tą okoliczność niezbędny dokument ?
 
Zaniosłam do komornika dowód wpłaty.Komornik twierdzi,że wierzyciel mógł zaliczyć moją wpłatę na poczet jakichś innych należności.Przecież w tytule wpłaty wyraźnie pisało jakiego nakazu zapłaty to dotyczy.
 
gosia_136 napisał:
Zaniosłam do komornika dowód wpłaty.Komornik twierdzi,że wierzyciel mógł zaliczyć moją wpłatę na poczet jakichś innych należności.Przecież w tytule wpłaty wyraźnie pisało jakiego nakazu zapłaty to dotyczy.
Ocena takiego dokumentu należy do komornika.
Jednak wobec kategorycznej treści art. 822 kpc - postępowanie komornika w tym zakresie nie powinno być zupełnie dowolne.
Uzasadnienie jakie podał Pani komornik ma się zupełnie nijak do treści art 451 § 1 zd. pierwsz. kc.
A zatem odmowa "wstrzymania" - jest bezzasadna i przysługiwała Pani i dalej przysługuje - skarga na podstawie art. 767 kpc.
 
Czy taką skargę na czynności komornika powinnam wnieść do sądu?Ile wynosi opłata egzekucyjna,którą powinien pobrać komornik 5% czy 15%?Przypomnę ,że wpłaty dokonałam bezpośrednio na ręce wierzyciela a komornik jedynie dostarczył mi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji.Czy muszę zapłacić również wydatki gotówkowe jakie niby poniósł i których się upomina?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra