Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam
Mam pytanie odnośnie wizyty komornika. Otóż dowiedziałem się ostatnio, że wszczęto procedurę spisu inwentarza przez komornika, bo gdzieś tam były jakieś długi po zmarłej matce, o których ja nie wiedziałem. I teraz pytanie matka ze mną nie mieszkała, była zameldowana gdzieś...sam nie wiem gdzie. Ja nie tak dawno dostałem mieszkanie w formie przepisania od mojej babci. Nie mieszkam tam, mieszka tam nadal moja babcia. Ja mieszkam jeszcze gdzie indziej. Gdzie w takim razie przyjdzie komornik? Czy tam gdzie matka była zameldowana, czy też odwiedzi wszystko co z nią w jakiś sposób jest powiązane? Boje się o mieszkanie oraz o rzeczy, które mam u siebie.
I jeszcze jedno pytanie. Czy komornik w jakiś sposób się umawia czy po prostu przychodzi kiedy chce?
 
Przepraszam, że post pod postem ale edytować jakoś nie umiem. Jeszcze nasunęło mi się pytanie jak pracuje komornik tzn... teraz ma zrobić spis inwentarza, dopiero potem podobno gdy firma, która zgłosiła potrzebę pzeprowadzenia takiego spisu decyduje co dalej. Czyli rozumiem, że wpierw komornik robi po prostu spis nie zajmujac niczego, a dopiero potem gdy firma stwierdzi ze chce pieniadze to komornik zajmuje to i owo? Bo np gdyby mi umorzyli sprawe ze wzgledu na trudna sytuacje majatkowa to nie ma sensu, by komornik cokolwiek zajmowal.
Aha i czy komornik może grzebać po szafach, czy tylko spisuje to co widzi? Przecież nakazu przeszukania nie ma
 
kaboom83 napisał:
Przepraszam, że post pod postem ale edytować jakoś nie umiem.
Opcja edytuj jest czasowa (10 minut ).
Przypominam wszystkim użytkownikom o konieczności jej stosowania !



kaboom83 napisał:
Aha i czy komornik może grzebać po szafach,.. ?
Jak jest tam schowana kasa - to niechybnie ją wywącha.:D

kaboom83 oraz wszyscy inni użytkownicy - przypominam o konieczności przeszukiwania forum przed zadaniem pytania.
Naprawdę można znaleźć w ten sposób ciekawe informacje.



rafal_26 napisał:
środki na rachunku bankowym do kwoty ponad 9.000 złotych nie podlegają zajęciu;
Dotyczy to jedynie rachunków bankowych o charakterze oszczędnościowym ( na co zwróciła uwagę również wcześniej - lokata ).
 
rachunek oszczędnościowo - rozliczeniowy;

ale się kłócił nie będe, bo nie analizowałem dokładnie treści tego przepisu;
 
rafal_26 napisał:
rachunek oszczędnościowo - rozliczeniowy;
ale się kłócił nie będe, bo nie analizowałem dokładnie treści tego przepisu;
Przepis prawny:
Art. 54. 1. Środki pieniężne znajdujące się na rachunkach oszczędnościowych, rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz na rachunkach terminowych lokat oszczędnościowych jednej osoby, niezależnie od liczby zawartych umów, są wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres bezpośrednio poprzedzający dzień wystawienia tytułu wykonawczego.
2. Środki pieniężne zgromadzone na rachunku oszczędnościowym, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym oraz na rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej prowadzonym dla kilku osób fizycznych są wolne od zajęcia do wysokości określonej w ust. 1, niezależnie od liczby współposiadaczy takiego rachunku.
;)
 
no więc w czym problem, bo się zagubiłem;

napisałeś, że przepis dotyczy tylko rachunków oszczędnościowych, a poniżej podałeś przepis, który mówi, że w zasadzie na każdym z rodzaju rochunków - nie mówie o profesjonalnym obrocie gospodarczym, bo tam są różne stwory potwory.

Więc jakie zajmujesz stanowisko?
 
witam dzis znajomy wplaci pieniadze za moj dlug w calosci na konto komornika zapewne znajda sie na nim w poniedzialek kiedy komorni wysle pismo do banku i do mnie ze zaplacilam calosc dlugu jest to wedle jego uznania czy jak zadzwonie w poniedzialek zajmie sie moja sprawa bardzo mnie to interesuje bo niemoge spac po nocach suma nie jest duza 1150 ale boje sie ze zablokuja mi to konto pko bp.Niewiem tez czy dobrze zrobilismy posylajac te pieniadze i czy bank nieprzesle ich jeszcze raz chociaz w tej chwili konto jest puste ale w poniedzialek lub wtorek spodziewam sie wplywu czy mam zadzwonic do banku ze juz to zaplacilam przepraszam ze jestem namolna
 
rafal_26 napisał:
no więc w czym problem, bo się zagubiłem;

napisałeś, że przepis dotyczy tylko rachunków oszczędnościowych, a poniżej podałeś przepis, który mówi, że w zasadzie na każdym z rodzaju rochunków - nie mówie o profesjonalnym obrocie gospodarczym, bo tam są różne stwory potwory.

Więc jakie zajmujesz stanowisko?


Chodziło mi o to, iż ktoś po przeczytaniu tych treści :
rafal_26 napisał:
środki na rachunku bankowym do kwoty ponad 9.000 złotych nie podlegają zajęciu;
- mógłby błędnie pomyśleć, iż chodzi o każdy rachunek bankowy.

Tymczasem dot. to wyłącznie rachunku o charakterze oszczędnościowym.
Dodałem drobne sprostowanie i tyle.

Piszesz dużo rafal_26 i czasami stosujesz różne skróty ( także i myślowe ). Ja to muszę wszystko czytać i ewent. poprawiać ( dodawać itp. ). No chyba poprawek ostatnio nie było dużo ? Prawda :ok:

A zatem naprawdę : nie ma problema ;)
 
masz racje;

pisałem akurat tej pani w pewnym kontekście;

ale rzeczywiście ktoś (typowy laik) mógłby to błędnie zrozumieć;

p.s. wiesz, że wole być poprawiony i skrytykowany, niż błędnie coś poradzić
 
Witam
Maz ma zajęcie komornicze na poczet dlugow w Zusie. Juz duza czesc zesmy splacili. W tej chwili pracuje tylko maz, mamy dwojke malych dzieci, nie dajemy rady zeby przezyc. Chcielibysmy wziasc kredyt ale niestety z zajeciem nikt nie chce udzielic kredytu. Moje pytanie jest takie - czy komornik moglby nam zawiesic na jakis czas owe zajecie??? Jaki wniosek trzeba zlozyc, co w nim zawrzec, jakich uzyc argumentow? Czy w ogole jest to realne?
 
Niektóre rzeczy znalazłem na forum niektóre wciąż szukam ;). Szukałem też czegoś dotyczącego poniższego pytania ale nie wiem za bardzo jak to sformułować. Mianowicie: Spadek z dobrodziejstwem przyjęliśmy już dobre 3 lata temu. Nic nie wiedzieliśmy o długu w tej firmie zmarłego. Jedyną rzeczą jaką zmarła zostawiła była nieruchomość, której była współwłaścicielem (mąż, żona - częsty przypadek). My tą nieruchomość sprzedaliśmy. Pieniądze się rozeszły a to na leczenie a to na inne sprawy. I teraz pytanie. Skoro tej nieruchomości już nie ma, to w jaki sposób to będzie odbierane przez komornika? Będzie wciąż się domagał czy też widząc, że już nic nie ma, nie będzie mial podstaw do spisywania nieruchomości i egzekucja zostanie zawieszona?
 
kaboom83:

przepis mówi iż odpowiadacie - nie z nieruchomości - tylko do jej wartości;

rozumiesz różnicę?
 
apropo dlugu i przedawnienia! Poruszam te kwestie na forum caly czas a teraz mi sie nasunelo! 2 wrzesnie wyrok sadu o alimentach do 10 kazdego miesiaca! Sad zasadzil alimenty za lipiec i sierpien, bo wtedy zostala zalozona sprawa do sadu okregowego o rozwod! Wiec logicznym jest ze mam zaplacic alimenty te za lipiec i sierpien do 10 wrzesnia, skoro na wyroku jest napisane ze do 10 kazdego miesiaca, a rozprawa byla 2 wrzesnia! Dobrze rozumiem?
 
alimenty za poprzednie miesiace masz zapłacić po uprawomocnieniu się wyroku;

chyba, że było postanowienie o zabezpieczeniu, wówczas po uprawomocnieniu się zabezpieczenia;

logika w Twoim rozumowaniu jest taka, że można z niej wyprowadzić wniosek, iż dlaczego nie do 10-tego maja roku 2349?
 
Bedek napisał:
Nie ma takiego terminu. Przedawnienie stosownie do art. 125 kc.

z art 125 kc cywilnego wynika, że jest to okres 10 lat. czy 10 lat liczone jest bezwzględnie od momentu bezskutecznej egzekucji? czy może jeśli próba egzekucji zostanie ponowiona w ciągu 10 lat, okres przedawnienia liczony jest od nowa?
 
rafal_26 napisał:
różnie może być w 90% będzie liczone od nowa;

czy jeśli zajęcie dotyczyło rachunku bankowego z którego nie jest planowane dalsze korzystanie jest szansa znalezienia się w tych 10%? przy założeniu, że komornik nie otrzyma informacji o miejscu zatrudnienia.

czy jest jakiś sposób na dyskretne sprawdzenie statusu takiej sprawy?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra