Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mieszkam u teściów z dziecmi,nie jestem zameldowana,mąż ma meldunek tu stały.mieszkamy w domku jednorodzinnym o który toczy się proces spadkowy po rodzicach tesciowej.ale pytanie tyczy się teścia:od miesiaca wiemy że jest zadłużony na poważną sumę w wielu bankach i obawiam sie nawet komornika bo tesc nie jest wypłacalny!teściowie mają parter a my z mężem mieszkamy na górze.
1.czy komornik może zajac nasze rzeczy które znajdują sie na górze?
2.czy bedziemy płacic długi tescia
3.może spisac coś u notariusza?
 
Mam pytanie czy jako małżonek dłuznika moge zapobiec lub opóżnić licytację nieruchomości?
 
oczywiście, musi pani spłacić wierzycieli;

poza tym nie udzielamy odpowiedzi, jak obchodzić prawo;

ideą tego forum nie jest pomoc, tym którzy chcą oszukiwać;
 
Nie chce oszukiwać dopytuje tylko o swoje prawa.Dziekuje za rade.
 
melnia napisał:
Nie chce oszukiwać dopytuje tylko o swoje prawa.Dziekuje za rade.
W takim razie proszę dokładniej opisać z czego te Pani/Pana prawa mają wynikać. Jest Pani/Pan np. współwłaścicielem tej nieruchomości?
 
Jeżeli zajęta nieruchomość wchodzi w skład Państwa majątku wspólnego, powinna Pani niezwłocznie zawiadomić komornika o tym, że sprzeciwia się zajęciu. W reakcji na co, organ egzekucyjny powinien poinformować o tym wierzyciela, który będzie miał tydzień na wystąpienie do sądu o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko Pani. Jeżeli tego nie zrobi, egzekucja z nieruchomości zostanie umorzona (art. 923 (1) § 2 kpc.
 
Witam, mam pytanie odnośnie egzekucji komorniczej. Moja sprawa wygląda następująco : pracowałam w pewnej firmie gdzie nie chcieli mi dać umowy w momencie postawienia warunków ze albo ją dostane albo odejdę zostałam bez pracy i bez wypłaty. Swoich praw dochodziłam w sądzie i wygrałam. Sąd kazał zapłacić pracodawcy zaległe wynagrodzenie ale dobrowolnie nie chcieli tego zrobić więc ze sprawą zwróciłam się do komornika . Na początku listopada 2009 zapłaciłam ok 500 zł aby mogli wnieść odpowiednie zapytania do urzędów i musiałam czekać i czekać i czekać ( mam wrażenie że moją sprawę poprostu mają za przeproszeniem gdzieś gdzyż kwota nie jest wysoka ok 1tys. zł ) teraz w lutym zadzwoniłam do kancelarii dowiedzieć się co z moja sprawą i poinformowano mnie ze listy nic nie dały. I tu moje pytania jak to możliwe że zapytania do skarbówek i innych urzędów nic nie pomogły komornikowi skoro pracodawca prowadzi działalność gospodarczą ? w dodatku czemu to tyle trwało ? czy komornicy nie mają jakiegoś ustawowego czasu w którym trzeba wykonać zlecenie egzekucji ? sprawa ciągnie się 4 miesiące i powiedziano mi ze nie wiadomo kiedy komornik się wybierze z wizytą do byłych pracodawców. jest to dla mnie ważne gdyż straciłam pracę i i te pieniądze bardzo by mi pomogły .Dziękuję z góry za pomoc
 
Co w sytuacji gdy komornik przeprowadza już egzekucje - termin licytacji niruchomości został wyznaczony a Sąd do którego zostały złożone zażalenia jeszcze ich nie rozpatrzył.
 
melnia napisał:
Co w sytuacji gdy komornik przeprowadza już egzekucje - termin licytacji niruchomości został wyznaczony a Sąd do którego zostały złożone zażalenia jeszcze ich nie rozpatrzył.
Czyli albo wierzyciel jest w posiadaniu tytułu wykonawczego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności także przeciwko Pani, albo ta nieruchomość nie jest jednak Państwa własnością na zasadzie małżeńskiej wspólności majątkowej. W przeciwnym wypadku nie sądzę aby sąd dopuścił do doprowadzenia tej egzekucji aż do etapu wyznaczenia licytacji.
 
Witam,
komornik 4 miesiące temu zajął moją nieruchomość oraz kilka ruchomości, była rozpatrywana skarga na czynności komornika,zakończyła się i moje pytanie: czy komornik "sam z siebie" rozpoczyna procedurę wyceny i opisu nieruchomosci aby ją sprzedać na drodze licytacji czy tez czeka na jakiś wniosek od wierzyciela? Ile czasu trawa taka procedura?
I drugie pytanie,jeśli spłacę część zadłuzenia ( nie jestem w stanie spłacić całości bo to około 400 tys zł ), może to jakoś wpłynąc na opóznienie licytacji?
Z góry dziękuję za odpowiedż
 
rafal_26 napisał:
poza tym nie udzielamy odpowiedzi, jak obchodzić prawo;

ideą tego forum nie jest pomoc, tym którzy chcą oszukiwać;

a ja np. nie chciała bym stracic przez teścia rzeczy na które tak ciężko pracowaliśmy z mężem
 
moja odp. nie była na pani pytanie;

a odpowiedź na pani pytanie padła w tym wątku około 30 razy albo i więcej, wystarczy poświęcić troche czasu i poszukać;
 
rafal_26 napisał:
Sąd nadał klauzulę wykonalności na małżonkę dłużnika;

tytuł egzekucyjny jest jeden i przedawnia się co do należności głównej w terminie 10 lat od chwili prawomocnego zakońćzenia sprawy, a wniosek o egzekucję (jeśli nie został zwrócony, lub post. nie umorzono z uwagi na nie wykonanie zobowiązania przez wierzyciela) złożony do komornika spowodaował przerwanie biegu terminu;

10 lat nal. główna;
3 lata odsetki;

komorik z powodu braku wyplacalnosci mojego dluznika zwrocil mi tytul ekzekucyjny, i sad nadal na jego zone

z tego co napisal Pan, mam znow 10 lat czasu na odzyskanie tego co moje - dobrze zrozumialem?
 
Czekam na egzekucję komorniczą - eksmisję mojego byłego męża już półtora roku /brak lokum socjalnego/ Teraz dowiedziałam się że idzie na rok pozbawienia wolności do "paki", czy w czasie jego nieobecności może komornik go usnąć?
 
rafal_26 napisał:
....
a odpowiedź na pani pytanie padła w tym wątku około 30 razy albo i więcej, wystarczy poświęcić troche czasu i poszukać;

wcale że nie padła :!: czytałam już ponad 100stron i nie zauważyłam podobnego problemu! nie za specjalnie jestem zachwycona tą stronką :!: co po niektórzy potrafią tylko się wymądrzać :!: czy tak naprawdę trudno wam odpisac tak,nie lub może :?:
 
rokita253 napisał:
mieszkam u teściów z dziecmi,nie jestem zameldowana,mąż ma meldunek tu stały.mieszkamy w domku jednorodzinnym o który toczy się proces spadkowy po rodzicach tesciowej.ale pytanie tyczy się teścia:od miesiaca wiemy że jest zadłużony na poważną sumę w wielu bankach i obawiam sie nawet komornika bo tesc nie jest wypłacalny!teściowie mają parter a my z mężem mieszkamy na górze.
1.czy komornik może zajac nasze rzeczy które znajdują sie na górze?
2.czy bedziemy płacic długi tescia
3.może spisac coś u notariusza?

1. teoretycznie tak;
2. nie wiem co będziecie, nie neguj stronki, tylko naucz się zadawać pytania; chodziło Ci zapewne o to czy w świetle prawa poznosicie odpowiedzialność za zobowiązania teścia (odpowiedź nie) - jak zejdzie w zaświaty to być może Twój mąż jako spadkobierca, jeśli nie odrzuci po nim testamentu;
3. co chcecie spisać?? że zajmujecie parter, a oni piętro - to chyba widać;

raz jeszcze napisze:

było to 30 razy, a to że nie umiesz szukać, to nie nasza wina;
tematy to: czy odpoiwadam za długi mamy, teścia, babci wujka, stryjka i innych oraz czy komornik może zająć mi....oraz co zrobić aby nie płacić długów matki, ojca wujka...itp;

ps. podobno działa w kilku województwach pomoc prawna dla ubogich, spróbuj tam; tam Ci ktoś bąknie dwa zdania i wygoni do domu, a tu masz źródło wiedzy i to ogromnej, a to że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...
 
Ponawiam pytanie i bardzo proszę o odpowiedż:rolleyes:

Witam,
komornik 4 miesiące temu zajął moją nieruchomość oraz kilka ruchomości, była rozpatrywana skarga na czynności komornika,zakończyła się i moje pytanie: czy komornik "sam z siebie" rozpoczyna procedurę wyceny i opisu nieruchomosci aby ją sprzedać na drodze licytacji czy tez czeka na jakiś wniosek od wierzyciela? Ile czasu trawa taka procedura?
I drugie pytanie,jeśli spłacę część zadłuzenia ( nie jestem w stanie spłacić całości bo to około 400 tys zł ), może to jakoś wpłynąc na opóznienie licytacji?
Z góry dziękuję za odpowiedż
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra