Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Inna sytuacja

Bardzo uprzejmie proszę o interpretacje,

Jak się sprawa ma kiedy majac wszczete postepowanie egzekucyjne u komornika zawarłam z wierzycielem ugode na podstawie której zobowiązuje się ze spłace zaległości finansowe, w ratach.. ale ich jeszcze nie splacilam. Podpisujac taka ugode, wierzyciel przeslal tego samego dnia pismo do komornika o zaprzestaniu egzekucji (pomimo ze jeszcze nic nie otrzymal n akonto) .. jak zatem maja sie do tego koszty egzekucji? Tak wiele juz przeczytalam informacji na tym forum, ze komornicy uznaja wplacony dlug na konto wierzyciela rowniez jako skutecza egzekucje .. a co sie dzieje jesli ja dopiero go mam zamiar splac...

dziękuje,
 
komornicze przychody przyszłych okresów? ;-))

Moje pytanie dotyczy kosztów egzekucji (komorniczych).

Czy i w jakiej wysokości mogą być naliczone koszty egzekucji przez komornika, jeżeli w trakcie trwania egekucji komorniczej nastapiła ugoda wierzyciela z dłużnikiem na mocy której dłużnik zobowiązuje się zapłacic w ratach swój dług (ale go jeszcze nie zaczął płacic).. jednoczesnie tego samego dnia , któego została podpisana ugoda, wierzyciel przesłał pismo do komornika o zaprzestaniu egzekucji.

Jakie teraz koszty komornicze policzy komornik? rozumiem, ze odlicza swoje 15% od wpłat na konto swoje lub wierzyciela, ale co jeśli egzekucja na wniosek wierzyciela jest wstrzymana (nie zawieszona lecz wycofana) a jeszcze zadne środki nie wpłynęły z owj egzekucji..on wpłyną w przyszłości.. lub i nie bo dłużnik może równie dobrze wpaśc pod auto i tego nie spłacic.. zatem, co sie dzieje w takim przypadku? Jak komornik naliczy koszty egzekucji kiedy w momencie wycofania wniosku egzekucja nie przyniosła wpływów a przyniesie ale w ciągu 4-5 nastepnych lat? :what:
 
Komornik nie obciąży dłużnika kosztami od "przyszłych wpłat".
 
Witam.

Moje pytanie dotyczy następującej sytuacji. Mam własne kredyty i jestem zadłużony. Kilkanaście miesięcy temu byłem żyrantem pożyczki. Okazało sie że dana osoba nie płaci. Komornik przysłał mi pismo że z tego powodu zostanie zajęte moje wynagrodzenie za prace zgodnie z postanowieniem sądu. Gdybym miał spłacać ten kredyt nie miałbym środków aby spłacać kredyty własne (Dlaczego nie zostałem wezwany na sprawe? czy takie sprawy o egzegucje należności nie są jawne?) Następnie odwołałem się do Sądu, zaskarżając jego decyzje, odpowiedź przyszła odmowna. Miałem pomysł aby mój bank zajął moje wynagrodzenie, ale wtedy musiałby kierować sprawe do sądu i musiałbym płacić za sprawe, poza tym bym był osobą karaną. wiec taki pomysł odpada. w tej chwili odwołałem sie od decyzji Sądu do Prezesa Sądu.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć co moge robić dalej? dodam jeszcze, że kredytobiorca któremu żyrowałem ma dochód, lecz jest również zadłuzony w kilku innych bankach i nie tylko, poza tym ów kredytobiorca robi wszystko aby 'nie miał' dochodu, np. rozwód ze współmałżonkiem.
 
Witam mam nastepujace pytanie.

Odbyla sie 2 licytacja z nieruchomosci. nikt sie do niej nie zglosil.

na podstawie art 985. § 1. Jeżeli po drugiej licytacji żaden z wierzycieli nie przejął nieruchomości na własność, postępowanie egzekucyjne umarza się i nowa egzekucja z tej nieruchomości może być wszczęta dopiero po upływie roku.

i dalej na podstawie komentarza z LEXa:


Marcewicz O. Zakamycze 2005 stan prawny: 2005.07.01
Komentarz do art. 985 kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U.64.43.296), [w:] A. Jakubecki (red.), J. Bodio, T. Demendecki, O. Marcewicz, P. Telenga, M.P. Wójcik, Kodeks postępowania cywilnego. Praktyczny komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.

Omawiany przepis przewiduje wypadek obligatoryjnego umorzenia egzekucji z urzędu przez komornika. Zgodnie z poglądem doktryny roczny termin dotyczący zakazu prowadzenia nowej egzekucji z danej nieruchomości biegnie od daty drugiej licytacji i dotyczy jakiegokolwiek wierzyciela, a nie tylko tego, który brał udział w postępowaniu egzekucyjnym.

Czy komornik wydaje postanownie (cokolwiek innego) o umorzeniu postepowania egzekucyjnego?? ma taki obowiazek czy nie?? co jak czegos takiego nie zrobi?? czy wtedy tez do nastepnej egzekucji moze dojsc w rok od 2 licytacji??

z gory dziekuje za odpowiedz

pzdr
 
Do kajarepki:

Komornik ma obowiązek wydać z urzędu postanowienie o umorzeniu egzekucji z nieruchomości (w zależności od wskazanych przez wierzyciela sposobów egzekucji nastąpi umorzenie postępowania w całości lub części). Zaniechanie wydania postanowienia przez komornika należy zwalczać skargą na czynności komornika (art. 767 par.1 zd 2 kpc - zaniechanie dokonania czynności), na skutek której sąd w trybie art. 759 par. 2 kpc nakaże komornikowi wydanie postanowienia o umorzeniu egzekucji z nieruchomości. Postanowienie takie jest na zasadach ogólnych zaskarżalne skargą na czynności, zaś na postanowienie sądu wydane po rozpozniu skargi służy zażalenie (art.828 kpc).

Co do początku biegu terminu rocznego, o którym mowa w art. 985 kpc, to chyba sprawa nie jest tak jasna. Dr Anna Barańska w komentarzu do tegoż artykułu ("Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 506 - 1088. Tom II" Wydawnictwo C.H.Beck 2006 str. 1074) podaje, że początek biegu owego terminu liczyć należy od daty uprawomocnienia się postanowienia komornika o umorzeniu egzekucji z nieruchomości (nie zaś od dnia drugiej licytacji). Osobiście uważam ten pogląd za trafny (z braku miejsca nie będę pisał dlaczego). Nie mam chwilowo możliwości przewertowania innej literatury, mogę jednakże w najbliższym tygodniu zerknąć do innych komentarzy i sprawdzić jak kształtują się opinie komentatorów na wskazany temat.

Pozdrawiam. :)
 
pytanie do komornika

mama jest osobą zadłużoną, nie spłacała swojego zadłużenia wskutek braku dochodów, teraz podjęła pracę, wynagrodzenie to najniższa krajowa brutto, ma na utrzymaniy 3-je dzieci, czy komornik może zająć pensje, jeśli tak to w jakiej wysokości, proszę o odpowiedż i dziękuje
 
Zająć może. Jednakże pracodawca mamy nie będzie dokonywał potrąceń.
 
Witam! Mam zamiar kupić mieszkanie w licytacji komorniczej. W mieszkaniu znajdują się ruchomości obecnego właściciela mieszkania. Nie przedstawiają one żadnej wartości handlowej i nie podlegają zajęciu. Jaki los czeka te ruchomości. Przecież licytacja dotyczyć będzie tylko nieruchomości. Dodam, że właścicielem mieszkania i jedyną osobą zameldowaną w nim jest osoba, która na stałe przebywa za granicą i nie ma zamiaru wracać do kraju.
Czy ww. ruchomości powinny być gdzieś przechowywane i ewentualnie dopiero po upływie jakiegoś terminu wyrzucone.
 
[lex:15tyff02]art 1046 kpc ...
§ 9. Przeprowadzając egzekucję, komornik usunie ruchomości niebędące przedmiotem egzekucji i odda je dłużnikowi, a w razie jego nieobecności pozostawi osobie dorosłej spośród jego domowników, gdyby zaś i to nie było możliwe, ustanowi dozorcę, pouczając go o obowiązkach i prawach dozorcy ustanowionego przy zajęciu ruchomości, i odda mu usunięte ruchomości na przechowanie na koszt dłużnika.
§ 10. Jeżeli na wezwanie dozorcy dłużnik w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż 30 dni, nie odbierze ruchomości, sąd na wniosek dozorcy i po wysłuchaniu dłużnika nakaże ich sprzedaż, a jeżeli ruchomości nie przedstawiają wartości handlowej lub sprzedaż okaże się bezskuteczna, sąd wskaże inny sposób rozporządzenia rzeczą, nie wyłączając ich zniszczenia.
...
[/lex:15tyff02]
 
komornik

dostałam odpowiedż, że zająć może , ale co to znaczy że pracodawca nie będzie potrącał, jestem osobą młodą i nie znam się na przepisach, czy to znaczy,że mama będzie otrzymywać całą pensję, proszę o odpowiedż
 
[cytat:1fk1vhoh]
czy to znaczy,że mama będzie otrzymywać całą pensję
[/cytat:1fk1vhoh]
Tak.
Komornik dokona zajęcia. Mama pobiera wynagrodzenie w wysokości minimalnej - wolnej od potrąceń.
 
Ironside


dziekuje bardzo za pomoc.

oczywiscie prosze o jeszcze za ktora dziekuje z gory
 
Mam natępujące pytanie, klilka dni temu zadzwonił do mnie tzw inspektor komorniczy działający z ramienia firmy EOS, i zapowiedział swoją wizytę na ten tydzień, oświadczył, że przyjedzie wycenić moje mienie, ja własnego mienia nie posiadam, posiadają je jedynie moi rodzice. Zadłużyłem się w firmie kosmetyczniej Oriflame na 1100zł część zadłużenia spłaciłem, dzieląc sobie to na raty, z firmą EOS nie mogę się dogadać, siedzą tam okropnie pyskaci ludzie. Proszę mi powiedzieć, na jakiej podstawie może przyjechać do mnie komornik z Warszawy, kiedy ja mieszkam 500km od Stolicy, a przecież w myśl rozumienia kodeksu cywilnego, nakaz zapłaty i tytuł wykonawczy musi wydać sąd odpowiedni dla mniejsca zamieszkania, mało tego, po wydaniu nakazu mam jeszcze 14 dni na spłatę zadłuzenia lub odwołania się od nakazu, co doprowadzi pewnie do posiedzenia w sądzie. Prosze mi powiedzieć, czy ktoś jeśli dzwoni z ramienia firmy windykacyjnej jest komornikiem? czy może mi wejść do mieszkania bez uprzedniego dostarczenia sądowego nakazu zapłaty? czy ten tzw komornik wyprzedza komorników działających na terenie danego rewiru? czy takie działanie nie powoduje nagięcia granicy prawa???. Nie chodzi mi o to by swojego zadłużenia nie spłacić, ale chciałem wytoczyć firmie EOS sprawę sądową z tytułu art 23 i 24 K.C. gdyz jestem przez nich zastraszany, nękany i obrażany. Jestem osobą poważnie chorą, przygotowuje się do zabiegu (choroba i wada serca) w Instytucie Kardiologii w Warszawie, zadłużenie powstało przez chorobę i ciągłe wyjazdy do klinik. Jeśli ten tzw komornik to kolejny straszak to tym bardziej chce tej firmie wytoczyć postępowanie, nawet powiadomienie prokuratury z tytułu Art 107. K.K. (nękanie i złośliwe dokuczanie) o popełnieniu przestępstwa. Prosze o pomoc.
 
Dodam jeszcze że mienie moich rodziców jest udokumentowane, są faktury imienne zakupu, swoją drogą jakie prawo ma inspektor komorniczy działający z ramienia firmy windykacyjnej bez żadnego potwiedzenia z sądu (nakaz zapłaty i tytuł wykonawczy), czy nawet prawdziwy komornik nie musiałby posiadać tytułu wykonawczego wystawionego na moich rodziców??? to jest mieszkanie moich rodziców, mienie też jest na nich imiennie udokumentowane, nie mają zadłuzeń, więc nie rozumiem??? sądze że nawet prawdziwy komornik powinien mieć tytuł wykonawczy wystawiony na moich rodziców a to jest ich wspólny majątek. Nie rozumiem, chodzi mi o to czy wogole jest to normalne ze dzwoni do mnie jakiś inspektor komorniczy i mówi mi przez telefon że przyjedzie przeprowadzić wycenę, 500 km od Stolicy?? a co w takim razie z sądem? co to bezprawie panuje? nie ma się gdzie oprzeć? Powtarzam, chce do konca spłacić zadłużenie, nie chodzi w tym poście o to żeby się wycofać, ale jestem chory i uważam, że firma windykacyjna nie ma prawa tak postępować i powinna za to odpowiedzieć. Nie rozumię całej tej sytuacji. Co mam zrobić jak mi w środę jakiś facet z teczką zapuka do drzwi? (myślałem żeby go wykopać, ale czy mogę?, czy wezwać Policje?) Nie rozumiem po co komornik miałby do mnie dzwonić tydzień wcześniej? po to żebym mógł ukryć swój majątek? (gdybym jeszcze jakiś majątek własny miał). No i pytanie najważniejsze, czy ten telefon to był telefon od komornika (skoro na naszym terenie są nasi podlegający pod nasz sąd?) czy to tylko forma nacisku na mnie i poprostu nękanie?? Proszę o pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
 
Będe wdzięczny za każdą odpowiedź gdyż to pomoże mi podjąć odpowiednie kroki prawne.

Pozdrawiam serdecznie.
 
[cytat:sk9icpj0]
Prosze mi powiedzieć, czy ktoś jeśli dzwoni z ramienia firmy windykacyjnej jest komornikiem?
[/cytat:sk9icpj0]Nie.
Proszę poczytać tematy dot. działalności firm windykacyjnych i wszystko będzie jasne.
 
firma windykacyjna EOS ucieka sie do takich sztuczek telefonicznych.Pod koniec zeszlego roku moja sąsiadka miala dokladnie ten sam problem i z tą samą firmą,oni nawet termin wizyty podali i nikt się nie wstawil,wydaje mi się ze niec z tej wizyty nie będzie oni tylko sttraszyć potrafią a to że pracują tam sami pyskaci ludzie to jest najprawdziwsza prawda
 
Do kajarepki:

Zgodnie z obietnicą podaję krótki przegląd poglądów na temat daty początkowej biegu terminu rocznego z art. 985 kpc. W doktrynie rysują się trzy zasadnicze stanowiska:
1) data uprawomocnienia się się postanowienia komornika o umorzeniu egzekucji z nieruchomości, jak podaje powoływana w poprzednim poście dr Barańska;
2) data wydania postanowienia o umorzeniu egzekucji - tak w: "Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne. Komentarz" pod red. Z. Szczurka wyd. Currenda 2005, str. 661;
3) data drugiej licytacji - tak podaje Z. Świeboda w: "Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. Część druga: postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne."; Wydawnictwo Prawnicze 2001, str. 366; oraz K. Flaga- Gieruszyńska w: "Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 506-1217. Tom II" , wyd. C.H. BECK 2006, str. 1125.

Jak widać z powyższego, pobieżnego z konieczności (z uwagi na permanentny brak czasu) zestawienia, w literaturze brak zgodności poglądów na ten temat. Niestety, żaden z komentatorów nie uzasadnia szerzej swego stanowiska. Wybór pozostawiam pytającej - przyjmiesz wersję, która Cię satysfakcjonuje.

Pozdrawiam :)
 
Salemcat, proszę przeczytać przypięty "zielony" temat o firmach windykacyjnych, sposobach ich działania oraz obronie przed takimi. Jeśli dalej będą jakieś wątpliwości to proszę pytać.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra