Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zabawki ?

Na przykład - samochód ?

Owszem - ale tylko tym dużym dzieciom :D
 
Czyli jednak przesadziłam ;)
To może brzmi śmiesznie ale dla mnie ta sytuacja raczej śmieszna nie jest.
Niestety nie mam żednego majątku na chwilę obecną. Samochody posprzedawałam. Nieruchomości też nie posiadam . Mam jedynie same podstawowe rzeczy do funkcjonowania - typu telewizor, komputer, lodówka.... ale jak sobie czytam że komornik może zabrać pralkę itp to mnie zmiotło z powierzchni..........:(
 
maurycho:

a mnie zmiotło z powierzchni, jak czytam iż matka trojga dzieci nie umie prowadzić budżetu domowego i naraża te dzieci na takie nieprzyjemności...
 
mam pytanie. otoz mieszkam i jestem zameldowana w mieszkaniu mojej matki,ktora nie placi czynszu. bylo juz wezwanie sadowne dla mnie i dla niej do zaplaty.nie zaplacila. to czy jak bedzie komornik,to ja tez bede miala zajete wyplaty?w koncu to nie moje mieszkanie.
 
1. nie Twoje mieszkanie, ale w nim mieszkasz;
2. nie mniej, aby udzielić pełnej odpowiedzi trzeba podać: co to za mieszkanie, ile masz lat, czy pracujesz zawodowo itp;
 
tak mam firme. 26lat, wlasnosciowe matki
 
1. prosze nie używać kolokwializmów - własnościowe - nie ma prawa własnościowego: jest spółdzielcze własnościowe, odrębna własność lokalu;
2. co i tak nie zmienia sytuacji, że od osoby pełnoletniej wg. przepisów prawa spółdzielczego można żądać zapłaty;
3. ale już wg. ustawy o własności loakali nie można żądać zapłaty od mieszkańców, a jedynie od właściciela (cieli);

ps. dlatego jest ważne prawidłowe odpowiadanie na pytania, a nie rzucenie hasła "własnościowe"; to tak jakby odpowiedzieć, na pytanie, jakim masz samochód - zielony;
 
jasne, dziekuje i przepraszam za zamieszanie. oczywiscie wlasnosciowe spoldzielcze.
 
Witam.Mam pytanie.Tak w skrócie,jestem samotna mama ale bez rozwodu, mam rozdzielczosc majatkowa.Jako kochajace sie malzenstwo nie widzialam nic zlego aby np telefon komorkowy mojego meza byl na mnie.Malzonkowi znudzilo sie jednak zycie rodzinne i zostawil mnie z dziecmi i wspolnymi dlugami ktore sa jednak na mnie..Mam 3 sprawy u roznych komornikow,kazdemu place ratami taka kwote na jaka mnie stac.Jestem bezrobotna,bez prawa do zasilku.Mieszkam w mieszkaniu lokatorskim gdzie wspolnie z mezem jestesmy zameldowani,on jest glownym najemca.Komornika splacam z tego co dostane od rodziny lub od meza na dzieci.Jest mi b ciezko finansowo(psychicznie jeszcze bardziej).Czy istnieje jakies wyjscie z tej sytuacji?Umorzenie długu?Szukam pracy,staram sie jakos poukładac moje zycie.Dziekuje za odpowiedz,Ola
 
Nie można pakować wszystkich do jednego wora. Nie zawsze długi wynikają z głupoty czy też niesolidności dłużnika.
Czasami są wynikiem różnych zdarzeń, które nie zawsze możemy przewidzieć i na które możemy nie mieć wpływu.
Co nie zmienia jednak tego, iż wynik końcowy jest taki sam. A wierzyciela nie interesują jakie były przyczyny...
 
Do Bedek:
Dzięki za dobre słowo w moim imieniu. Po przeczytaniu postu od Rafała26 stwierdziłam że nawet nie ma sensu dyskutować. Przez 6 lat prowadziłam własną firmę... szło naprawdę SUPER aż do momentu kryzysu , gdzie firma dla której byłam głównym podwykonawcą wypowiedziała mi umowę z dnia na dzień... a nic wcześniej nie wskazywało na to że tak właśnie może się stać. Moja sytuacja jest naprawdę bardzo złożona........a wpływ na to że stałam się dłużnikiem w wielu miejscach nie do konca ode mnie zależny. Ze wszyskiego zawsze wywiązywałam się na czas i zawsze byłam bardzo solidną osobą....
 
1. nie pakuje się do jednego wora ludzi, którzy na skutek choroby i to nagłej nie mogą wywiązać się ze swoich zobowiązań;

2. przedsiębiorca ma obowiązek przewidzenia ryzyka prowadzonej przez niego działalności gospodarczej; a więc odpowiedniego zabezpieczenia się przed tym ryzykiem;

Idąc pani rozumowaniem, to w zasadzie każdemu można przypisać brak jakiejkolwiek winy. Ale takie wrzucanie do jednego worka, to jest moje zdanie i być może wynika to z tego, iż strasznie osobiście negatywnie jestem nastawiony do nieroztropnego zadłużania się;

Irytuje mnie życie ponad stan, albo podnoszenie, że set tysięcy "przyjemności" to w dzisiejszych czasach minimum;

Niestety większość drobnych przedsiębiorców, takich jak pani, nigdy nie chce przyjąć do wiadomości, że może przyjść kryzys i że warto czynić na taki czas odpowiednie oszczędności...

Konsekwencją tego jest, iż ktoś prędzej czy później za to płaci;
 
Ja tez jeszcze kilka tygodni temu uwazalam ze wszyscy ci z komornikiem w tle sa albo patologia albo nie mysla.Teraz sama mam problem.I nie czuje sie winna,ja nie zrobiłam nic złego,ufałam najblizszej mi osobie.
Rafal 26 nie oceniaj, w zyciu roznie bywa.
 
Moja sytuacja w żadnym stopniu nie jest związana z życiem ponad stan ani nieroztropnym zadłużaniem się. Najwyraźniej jest Pan zbyt młodym człowiekiem aby to zrozumieć i nie zdarzyło się Panu w życiu nic na co nie miał Pan do końca wpływu.......
 
Można przyjąć teorię, iż albo na wszystko albo na nic nie mamy w życiu wpływu;

Z pewnością ja mam wpływ na ilość posiadanych dzieci, na tego z kim żyje w związku oraz na to czy mam zadłużenie, czy oszczędności;

Ekspert Bedek z uwagi na wykonywany zawód, ma więcej wyrozumiałości, ja z uwagi na swój mam jej mniej;

Doświadczenie życiowe nie zależy od cyferek przy wiosnach, tylko od tego co człowiek musiał przejść w życiu;

Przypomnieć nalezy tylko, gdyby ktoś paniom był w stanie wykazać zamiar kierunkowy (czyli winę umyślną w zaciągnięciu i niespłaceniu kredytów), to rozmawiałyby panie z prokuratorem, a nie komornikiem;

Nie wszystko w życiu jest sprawiedliwe, a ja napisałem wyraźnie, iż moje osobiste ustosunkowanie do nierzetelnych dłużników wynika właśnie z DOŚWIADCZENIE ŻYCIOWEGO;
 
Komornik zajął samochód w związku z zadłużeniem alimentacyjnym , kiedy może go zająć i wystawić na licytację ,czy aby to nastąpiło dług musi osiągnąć jakąś kwotę. Czy komornik może zająć również wkład mieszkaniowy w TBS.
 
magda1111 napisał:
Komornik zajął samochód w związku z zadłużeniem alimentacyjnym , kiedy może go zająć i wystawić na licytację ,czy aby to nastąpiło dług musi osiągnąć jakąś kwotę. Czy komornik może zająć również wkład mieszkaniowy w TBS.
Ad.1 W postępowaniu o egzekucję swiadczeń alimentacyjnych, zawsze.
Ad.2 Komornik może wyznaczyć licytację zajętych ruchomości nie wczesniej niż siódmego dnia od daty zajęcia (art. 864 § 1 kpc).
Ad.3 Nie, choć zgodnie z treścią art. 845 § 3 kpc, nie należy zajmować więcej ruchomości ponad te, które są potrzebne do zaspokojenia należności i kosztów egzekucyjnych.
Ad.4 Nie
 
Dziękuję bardzo za odpowiedz. Mam jeszcze pytanie , czy aby komornik wystawił ruchomość na licytację muszę wystąpić z takim wnioskiem.
 
magda1111 napisał:
Dziękuję bardzo za odpowiedz. Mam jeszcze pytanie , czy aby komornik wystawił ruchomość na licytację muszę wystąpić z takim wnioskiem.
Przy pierwszej licytacji, nie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra