Pytania o mandat po 3,5 roku

  • Autor wątku Autor wątku reherius
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

reherius

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
18
Witam serdecznie.

Zdziwił Mnie bardzo dzisiejszy poranny list

Koleje Mazowieckie:

WEZWANIE PRZEDEGZEKUCYJNE

Informuje, ze w zwiazku z nieuregulowaniem naleznosci z tytulu przejazdu w dniu 18-11-2010 r. bez dokumentu poświadczajacego uprawnienie do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu - zasądzonych sądowym nakazem o sygnaturze akt nr XXXX - został sporządzony wniosek do KOMORNIKA

Po raz ostatni wzywam Pana do zapłaty w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania zasądzonych należności w kwocie 265,72 zł.
Z każdym dniem zwłoki ww. kwota ulega zwiększeniu o doliczane odsetki od należności głównej.

dalej jest część o nr kontach i kasach itd

Nieuregulowanie należności w ciągu 7 dni spowoduje skierowanie wniosku do Komornika, co narazi Pana na dodatkowe koszty postępowania egzekucyjnego - zadłużenie wraz ze stale rosnącymi odsetkami podlega wyegzekwowaniu przez okres 10 lat.


Teraz pytanie czy istnieje w tym przypadku coś takiego jak przedawnienie?
Czy ostatnie zdanie jest odpowiedzią na moje pytanie że nic z tym nie zrobie i muszę zapłacić?

Po prostu ździwił Mnie fakt że mamy 6.03.14 a dostaje wezwanie za mandat z przed prawie 3,5 lat

Z góry dziękuje wszystkim za pomoc - pozdrawiam ;)
 
a sygn akt to np. I C XXX/YY czy np. NNNNNN? bo jak pierwsza wersja to raczej na pewno był nakaz i przedawnione nie jest, jak druga opcja - chcą cię nastraszyć
 
W przypadku mandatów tak - bo swoją robotę wiadomo jak wykonują ale do takich rzeczy to są pierwsi
 
jak Nc to musiales dostac nakaz z sadu. otrzymales i nie wniosles sprzeciwu czy nie otrzymales albo nie odebrales awiza?
 
marian.pazdzioch napisał:
jak Nc to musiales dostac nakaz z sadu. otrzymales i nie wniosles sprzeciwu czy nie otrzymales albo nie odebrales awiza?



Dodam jeszcze - jak @reherius nic nie dostałeś, to zadzwoń do sądu który wydał nakaz i zapytaj się na jaki adres go wysłano.

Może da się sprawę odkręcić (kwestia czy było skuteczne doręczenie, i kiedy złożono pozew).
 
Dzięki Panowie za pomoc!

Mandat dostałem jak napisano 18-11-2010
Ponaglenie jak dobrze pamiętam dostałem w styczniu 2011 i to wszystko. Cisza

Na bank nic z sądu nie dostałem - to o to chodzi?
Czy jest to jakiś pkt zaczepienia?
 
Być może mandat został wystawiony na adres, w którym nie pokrywał się z Twoim 'aktualnym' adresem zamieszkania; wtedy nawet jeżeli termin przedawnienia upłynął, to roszczenie i tak obowiązywało, tyle, że było niezaskarżalne, jednak nie podniosłeś w sądzie zarzutu przedawnienia i tym samym roszczenie przeistoczyło się w zaskarżalne.
 
No niestety czy stety :PP ale to samo miejsce zamieszkania cały czas mam
 
Zamieszkania i zameldowania takie samo?
 
Wychodzi więc na to, że dostajesz po prostu przedsądowe wezwania do zapłaty, sam mogę Tobie takie wysłać i też nie zapłacisz, roszczenie uległo przedawnieniu, dalej istnieje, wierzyciel może go dochodzić, ale generalnie bezskutecznie, jest ono niezaskarżalne, wystarczy, że podniesiesz zarzut przedawnienia w toku ewentualnego procesu.
 
A ta informacja o komorniku?

Bo tam jest przed-komornicze.
 
Ostatnia edycja:
mi się wydaje że to już po sprawie sądowej jest, ale mimo wszystko bez obejrzenia kwita pewności nie ma.

@reherius - wysłałem priv
 
Dzięki za zainteresowanie - już się odzywam
 
Powrót
Góra