pytanie laika o komponowanie piosenek

  • Autor wątku Autor wątku tomtom0
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomtom0

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
1
Witam,

Na wstępie pragnę przeprosić jeśli moje pytanie okaże się infantylne. Ufam, że nie zignorują ani nie wyśmieją mnie Państwo, a najwyżej pouczą. Jestem muzykiem amatorem. Kariera mi raczej nie grozi, ale zawsze intrygował mnie problem praw autorskich. Zdarza się, że muzykując sobie w domu wymyślę jakąś kompozycję. Jeśli chciałbym ją upublicznić np. w Internecie to skąd mam wiedzieć czy ktoś już czegoś takiego nie nagrał? Oczywiście jako osoba interesująca się muzyką uważam, że jestem zorientowany w temacie, ale trudno żebym znał wszystkie istniejące kompozycje. Czy w przypadku sporu przyjdzie mi w sądzie dowodzić, że miałem dobre intencje i nie wiedziałem o istnieniu danej kompozycji? Jak taką niewiedzę w ogóle można udowodnić? Wiem, że nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Czy analogicznie jest z muzyką? Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam.
 
Prawo dopuszcza tzw. paralelną twórczość. Czyli dwóch twórców tworzy niezależnie od siebie podobne dzieła. Dużo rzeczy ma na to wpływ, ważne są też kwestie dowodowe, opis przebiegu procesu twórczego, indywidualność utwóru, jego popularność... W Polsce Sąd o ile pamietam w 1995 roku potwierdził tą tezę. Wszystko zależy od okoliczność - ale jednym słowem jest to możliwę.
Za granica wyroki bywały różnie...
 
Powrót
Góra